5 minute read
Jak przygotować kocią wyprawkę?
by Pets Style
autor: Agnieszka Baranowska
Zanim w naszym domu pojawi się nowy koci lokator, powinniśmy zadbać o to, aby poczuł się u nas jak najlepiej. Czego, poza miłością członków rodziny, potrzebuje każdy mały futrzak? Poniżej znajdziecie wskazówki, co powinna zawierać kocia wyprawka.
Co jedzą małe kotki?
Zacznijmy od podawania karmy, którą zwierzak był dotąd karmiony i dopiero gdy oswoi się z nowym miejscem, stopniowo wprowadzajmy zmiany. W ten sposób ograniczymy ryzyko problemów trawiennych, które byłyby dla kociaka dodatkowym stresem. Warto mieć w domu zarówno mokrą, jak i suchą karmę, dopasowaną do wieku i wielkości czworonoga. Pamiętajmy też, że karma sucha nie powinna stanowić więcej niż 25% dziennego zapotrzebowania, a także o tym, że mokra karma w dużym stopniu pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wodę i że musi być podawana świeża, w temperaturze pokojowej.
Wybierajmy pokarm wysokomięsny i lekkostrawny,
o wysokiej zawartości tauryny i potrzebnych do rozwoju witamin i mikroelementów, zwłaszcza wapnia. Jeśli zamierzamy karmić kotka mieszankami BARF, pamiętajmy, aby stopniowo wprowadzać surowe mięso, oczywiście z dodatkową suplementacją witamin, minerałów i koniecznie tauryny. Jeżeli nie mamy doświadczenia w tym zakresie, poprośmy o opinię lekarza weterynarii lub pracownika sklepu zoologicznego.
Kocia zastawa
Miski to podstawa kociej wyprawki i warto, aby był to przemyślany zakup. Nie muszą być duże, wystarczy pojemnik o pojemności 0,2–0,3 l na karmę oraz 0,3–0,4 l na wodę. W sklepach znajdziemy miski plastikowe, metalowe, ceramiczne i szklane. Najtrwalsze, a przy tym łatwe do czyszczenia są modele wykonane z ceramiki, szkła i metalu. Te ostatnie mogą być jednak nieco problematyczne dla naszego kotka, bo jeśli będą zbyt lekkie, mogą przesuwać się podczas jedzenia i powodować hałas, co może stresować zwierzę. Dodatkowo czasem zdarza się, że do karmy lub wody przenika metaliczny posmak pojemników, co może zniechęcić kota do korzystania z nich.
Kocia toaleta
W większości przypadków samo zapoznanie kotka z kuwetą, ewentualnie zachęcające grzebnięcie w żwirku, sprawi, że zacznie on załatwiać się we wskazanym przez nas miejscu. Mały kotek powinien mieć płytką kuwetę, do której bez problemu wejdzie. Niektóre zwierzaki instynktownie wejdą do kuwety bez względu na typ żwirku, którym jest wypełniona, inne – mogą potrzebować podłoża, do którego się już przyzwyczaiły.
Kuweta powinna stać w ustronnym miejscu, daleko od misek
z pożywieniem. Podczas wyboru kociej toalety zastanówmy się, gdzie będzie ustawiona oraz czy powinna być kryta, czy otwarta. Kuwety kryte mają niewątpliwie dużo plusów: ograniczają roznoszenie żwirku, ukrywają to, co niekoniecznie chcemy eksponować, oraz zapewniają kotu cichy kącik do załatwiania potrzeb fizjologicznych. Większość kotków szybko przyzwyczaja się do kuwet krytych, zdarzają się jednak takie, którym na początku musimy nieco pomóc, np. zdjąć górną pokrywę lub wymontować na jakiś czas drzwiczki.
Aby nie stresować naszego futrzaka, na początku zaopatrzmy się w żwirek, który kot już zna. Dopiero gdy zwierzę zadomowi się u nas, stopniowo wprowadzajmy zmiany. Do wyboru
mamy cztery podstawowe rodzaje żwirków – bentonito-
wy, drewniany, kukurydziany i silikonowy. Każdy z nich ma swoje wady i zalety. Bentonitowy i drewniany – zbrylają się, ale brudzą kocie futerko. Silikonowy i kukurydziany – dobrze pochłaniają wilgoć, ale ten pierwszy może zawierać ostre granulki, drażniące delikatne opuszki naszego malucha. Najlepiej wypróbować kilka żwirków, żeby znaleźć odpowiedni. Powinniśmy mieć jednak na uwadze, że niektóre koty są bardzo wrażliwe na zmianę podłoża i mogą odmówić korzystania z kuwety, jeśli żwirek nie będzie im odpowiadał.
Gdzie śpią koty?
Dobrze, jeśli kotek ma swój mały kącik, najlepiej w zacisznym miejscu, wolnym od przeciągów oraz ożywionego ruchu. Może jednak okazać się, że kot całkowicie zignoruje wybrane przez nas miejsce, a za swoje prywatne legowisko uzna nasz sweter lub przewijak dla dziecka. Tego niestety przewidzieć się nie da, mimo to warto kupić legowisko, żeby zapewnić kotu bezpieczną przestrzeń podczas pierwszych dni w naszym domu. Można
spryskać je kocimiętką w sprayu, jednak nie gwarantuje to, że kot będzie spędzał w legowisku wszystkie noce.
Przez pierwsze kilka dni w nowym domu niektóre kocięta będą płakać, tęskniąc za matką i rodzeństwem. Warto udostępnić im kryjówki, np. kartonowy domek, tunel, tekturowe pudełko itp. W takich miejscach kotek poczuje się bezpiecznie i już wkrótce uda się na rekonesans po swoim nowym terytorium.
Czym się bawić z mruczkiem?
Zabawa jest niezbędna dla prawidłowego rozwoju futrzaka. Kociaki zaczynają się bawić już w wieku 3–4 tygodni, a do 7. tygodnia życia potrafią już bawić się różnymi dostępnymi obiektami. Nasz kotek będzie potrzebował zarówno zabawy przedmiotami, jak i wspólnej zabawy z nami. Pozwala mu to pokonać nudę, zaspokaja potrzebę ruchu, polowania, a także wspomaga budowanie więzi z opiekunem. Dlatego każda wyprawka dla kota musi zawierać zabawki. Na początek jednak nie kupujmy ich zbyt wielu, poznajmy upodobania malucha. Jedne koty bowiem uwielbiają bawić się myszkami z kocimiętką, inne – wędkami z piórkami dla kotów, a jeszcze innym wystarczy kłębek wełny.
Drapak dla kota
Niezbędnymi akcesoriami są także drapaki. Warto udostępnić kotu zarówno drapaki pionowe, jak i poziome, aby ustalić, które z nich preferuje. Na rynku dostępnych jest wiele modeli i wielkości, na początek warto jednak wybrać te małe i najmniej skomplikowane. Podczas pierwszych dni kota w naszym domu obserwujmy, gdzie najchętniej szykuje się do drapania. Nie pozwalajmy mu na to w miejscach niepożądanych, jeśli jednak kotek wraca uparcie w określony punkt, umieśćmy tam drapak. Kocięta chętnie drapią przedmioty znajdujące się w pomieszczeniach, w których często przebywają domownicy lub inne zwierzęta. Warto ustawić drapak również w pobliżu
legowiska, gdyż koty, przeciągając się po przebudzeniu, chętnie wbijają pazurki w twarde podłoże.
Podróżowanie z kotem
Żadna kocia wyprawka nie obędzie się bez transportera. Jest to podstawowe wyposażenie, niezbędne od momentu pojawienia się zwierzęcia w naszym domu. Ogromnym błędem jest przewożenie kota w aucie bez transportera. Zwierzę może wejść pod pedały auta lub ze strachu wskoczyć nam na plecy lub głowę. Jest to niepotrzebny stres zarówno dla zwierzęcia, jak i dla nas. Dodatkowo pamiętajmy, że mały kotek to zwinne zwierzę o ostrych pazurach. Wyniesiony na zewnątrz, może wyślizgnąć się nam z rąk i uciec. Na rynku dostępnych jest wiele różnych rodzajów transporterów, np. w formie torebek, koszyków lub małych kontenerów.
Akcesoria do pielęgnacji
Wylizywanie się, mycie pyszczka łapką i przeczesywanie sierści ząbkami zajmuje nawet 1/3 kociego czasu. Kocia skrupulatność w toalecie nie oznacza jednak, że opiekun nie powinien w ogóle dbać o stan sierści swojego pupila. Warto przyzwyczajać kotka
od maleńkości do czesania, aby jako dorosły kot nie obawiał
się zabiegów pielęgnacyjnych. Zaopatrzmy się w zestaw szczotek, tak aby zwierzak stopniowo zapoznawał się z nimi, początkowo traktując je jako zabawki. Następnie wybierzmy chwilę, w której zwierzę i my będziemy odprężeni, i podczas głaskania, bardzo delikatnie pociągnijmy szczotką po futerku. Na koniec nie zapomnijmy nagrodzić kotka smakołykiem. ♦
Publikacje warte polecenia
Kot dla początkujących, Beata Pawlikowska, 2019, Wydawnictwo Edipresse Książki Jak wytresować kota?, Dawid Ratajczak, 2015, Wydawnictwo Skrzat Kot instrukcja obsługi, David Brunner, Sam Stall, 2015, Wydawnictwo Vesper