UZetka nr 3 (styczeń 2003)

Page 1

STYCZEÑ 2003 Nak³ad 5 000 R Y M C

Nr

EGZEMPLARZ B E Z P £ AT N Y

Gazeta Samorz¹du Studenckiego Uniwersytetu Zielonogórskiego ISSN 1 7 3 0 - 0 9 7 5 www.uzetka.uz.zgora.pl UNIA EUROPEJSKA Tematem numer jeden naszych rozmów, co raz czêœciej staje siê nasza integracja z UE. Oto teksty wyra¿aj¹ce opinie jednej ze stron. str. 1 STRES Zbli¿a siê sesja. To s³owo niemal ka¿dego przyprawia o zawrót g³owy, a stres jest jej wiernym towarzyszem. str. 3 PRACA Trochê rad i pomocy przy poszukiwaniu pracy za granic¹ oraz kilka informacji z naszego uniwersyteckiego Biura Karier. str. 4 FELIETON FELIETON W tym numerze znajdziecie kolejne teksty stale ju¿ pisz¹cych: Klaudii i Œcipy Aldony oraz inne równie ciekawe. str. 7 LUDZIE PISZ¥ Przedstawiam, Wam kilka nades³anych do redakcji listów. Jest tak¿e odpowiedŸ na opublikowany list w ostatnim numerze. str. 10 POLECAMY Jak w ka¿dym numerze, tak¿e i w tym przygotowaliœmy dla was informacjê co, gdzie i kiedy siê dzieje. str. 13 SPORT Prezentacja ZK¯ oraz troche refleksji z Turnieju czterech Skoczni. Podsumowanie mie-si¹ca. str. 14-15

3

R Y M C

STYCZEÑ

POZNAJMY NASZYCH BOGÓW

STRES

W skomplikowanych, hierarchicznych strukturach administracyjnych wy¿szych uczelni ³atwo siê zgubiæ. Jeœli chcemy coœ za³atwiæ - warto wiedzieæ, do kogo siê zg³osiæ... i co ten ktoœ mo¿e! Krótkie wyjaœnienie struktury uczelni wg "ekspertów". Na pewno nie ma ¿aka, który chocia¿ raz w trakcie trwania studiów nie odwiedzi³ dziekanatu. Przychodzimy tu w ró¿nych sprawach i z ró¿nym nastawieniem. Nawet proœba o podbicie legitymacji mo¿e staæ siê problemem, gdy¿ niejeden ze studentów us³ysza³, i¿ legitymacje trzeba zebraæ od wszystkich z roku... itd. To, z jak¹ min¹ wyjdziemy z szanownej instytucji zale¿y od nas, naszego temperamentu oraz pani za biurkiem... Rozpoczynaj¹c jednak temat nale¿y uwzglêdniæ rolê, nie tyle samego dziekanatu, co pañ w nim pracuj¹cych. Oto krótkie uczelniane "who is who", które zapewne w sposób zrozumia³y dla wszystkich wyjaœni wszelakie zawi³oœci: REKTOR przeskakuje najwy¿sze budynki za jednym zamachem. Jest silniejszy od lokomotywy i szybszy od pocisku. Chodzi po wodzie, rozmawia z Bogiem. PROREKTOR przeskakuje

niskie budynki za jednym zamachem. Jest silniejszy od lokomotywy parowej. Czasami dogania pocisk. Chodzi po wodzie, gdy morze jest spokojne. Rozmawia z Bogiem, je¿eli otrzyma specjalne pozwolenie. DZIEKAN przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce. Jest prawie tak silny jak lokomotywa parowa. Potrafi strzelaæ z pistoletu. Chodzi po wodzie na krytym basenie. Czasami Bóg zwraca siê do niego. PRODZIEKAN ledwo przeskakuje budkê portiera.

Przegrywa z lokomotyw¹. Czasami mo¿e trzymaæ broñ bez obawy o samookaleczenie. Bardzo dobrze p³ywa. Rozmawia ze zwierzêtami. PROFESOR obija siê o œciany próbuj¹c przeskoczyæ jakikolwiek budynek. Mo¿e zostaæ przejechany przez lokomotywê. Nie dostaje amunicji. P³ywa pieskiem. Mówi do œcian. DOKTOR Wbiega do budynków. Nie wytrzymuje konfrontacji z rêczn¹ drezyn¹. Moczy siê pistoletem na wodê. Utrzymuje siê na wodzie tylko dziêki kamizelce ratunkowej. Be³kocze do siebie. PANI Z DZIEKANATU Podnosi budynki i przechodzi pod nimi. Zwala lokomotywê z torów. £apie pocisk zêbami i go rozgryza. Zamra¿a wodê jednym spojrzeniem. JEST BOGIEM!!!

zonej "z góry" do studentów kierowniczki dziekanatu, która najchêtniej obdar³aby ich ze skóry - lub te¿ plotkami - bo kolega X powiedzia³, ¿e "to najgorsze baby, jakie w ¿yciu spotka³". Czêsto "robimy z ig³y wid³y" jak mówi przys³owie. Nie jest jednak tak, ¿e student nie ma racji. Wystarczy trafiæ na tzw. "z³y dzieñ" i nic nie mo¿na za³atwiæ. Czy jest to prawd¹? Nasza Redakcja postanowi³a sprawdziæ ten problem, poprzez dotarcie do dwóch "zwaœnionych stron". Chcemy pokazaæ, jak jest rzeczywiœcie w dziekanatach Uniwersytetu Zielonogórskiego. Czy jest a¿ tak Ÿle? Nasz pomys³ Debatuj¹c na spotkaniu redakcyjnym, w jaki najw³aœciwszy i najbardziej obiektywny sposób moglibyœmy przedstawiæ naszych "bogów", doszliœmy do wniosku, ¿e wypowiedzieæ powinny siê obie strony.

Stereotypy? Wœród studentów ka¿dej uczelni istniej¹ opinie na temat dziekanatu, osób tam pracuj¹cych, etc. Niestety nie s¹ to opinie bardzo przychylne. Studenci czêsto kieruj¹ siê stereotypami - wrednej, uprzed-

cd. na str . 3

STUDENT ÆWOK, W D... GO CMOK ? Przez 20 wieków kulturê europejsk¹ tworzy³a inteligencja. W Ameryce postêpowi byli Inkowie, w Azji i Egipcie - kap³ani, a w Europie - filozofowie, teologowie, matematycy i ich STUDENCI. Prze³omy w nauce, prze³omy w polityce - to by³y ich dzie³a. Prze³om w mentalnoœci - XXI wiek, œrodek Europy. Inteligencja, œciœlej STUDENCI, okazuj¹ siê byæ ciemniejsi od najciemniejszego ch³opa, dotychczas symbolu zacofania w Europie.. Badania opinii publicznej wskazuj¹, ¿e najwiêksze poparcie dla akcesji Polski do Unii Europejskiej uwidacznia siê w du¿ych miastach, szczególnie akademickich. Mówi siê te¿, ¿e wiêksze poparcie dla tej idei istnieje wœród m³odzie¿y, licealistów i studentów. W sonda¿ach radiowych i internetowych (np. w radio "Zet") przy okazji sylwestra, zakoñczenie negocjacji w Kopenhadze, m³odzi ludzie uznawali za najwa¿niejsze wydarzenie w roku, bo (cytat niedok³adny) "daje to im mo¿liwoœci godnego ¿ycia, pracy, zarobku, równe szanse wyjazdu i zagospodarowania siê poza Polsk¹". A zatem ju¿ na starcie przysz³oœæ to wyjazd, emigracja? Pomijaj¹c aspekt moralny, patrioty-

czny - jest to zwyk³a kradzie¿, wy³udzenie spo³ecznych œrodków, za jakie Polska uczy³a, kszta³ci³a, leczy³a... Moje bogate doœwiadczenia potwierdzaj¹ takie nastawienie. Przebieg debat, jakie odbywaj¹ siê co jakiœ czas równie¿ i na UZ, programy konferencji studenckich, rozmowy ze studentkami kierunków wszel-

kiego rodzaju "europeistyk", zmuszaj¹ do wysnucia niepokoj¹cych wniosków. O ile jestem w stanie zrozumieæ punkt widzenia pracownic jednego z lubuskich Urzêdów Gminy (40% bezrobocia, 47% lesistoœci, kilka oœrodków domków campingowych z czasów wczesnego Gierka), których mê¿owie, synowie i kuzyni zarabiaj¹ swoje euro w

Holandii przy budowie kurników - one bêd¹ g³osowaæ za legalizacj¹ tych zarabianych euro, czyli "TAK" w referendum - o tyle postawa studentów budzi trwogê. Czy naprawdê te parê tysiêcy euro na wspóln¹ zabawê w konferencje, debaty, Euronalia, czy wyjazdy na stypendia,nauki na Uniwersytetach Europejskich s¹ w stanie przys³oniæ jasny obraz sytuacji studentom anno domini 2003? Propaganda, lep (nie na muchy w tym przypadku), marchewka (rozejrzyjmy siê za kijem) przynosi skutek, czy nie?

cd. na str. 3

W ¿yciu studenta przychodzi taki czas, kiedy wyrywa sobie w³osy z g³owy, ¿eby zdaæ i zaliczyæ. SESJA. Ale spokojnie ka¿dy sobie poradzi. Tylko nie daj siê stresowi. Jest to trudne, aczkolwiek nie niemo¿liwe . Stresu przed wa¿nym egzaminem w³aœciwie unikn¹æ siê nie da. Dopada nawet najbardziej twardych, choæ siê do tego nie przyznaj¹. Nale¿y wiêc nauczyæ siê wykorzystaæ jego si³ê. To stres wyzwala w nas energiê potrzebn¹ do dzia³ania. Dziêki niemu osi¹gamy lepsze wyniki, gdy¿ podwy¿sza on sprawnoœæ intelektualn¹, przyspiesza procesy myœlowe i uaktywnia pamiêæ. Du¿y stres powoduje bezsennoœæ, dr¿enie r¹k, ucisk ¿o³¹dka. U niektórych objawia siê nadmiern¹ gestykulacj¹, trudnoœci¹ wyartyku³owania z siebie jakiegokolwiek s³owa. Dlatego ka¿dy ma swój sposób na stres - niektórzy milcz¹ albo gadaj¹ wiêcej ni¿ zwykle, inni œciskaj¹ maskotkê, talizman lub... œci¹gê. I choæ profesorom trudno czêsto w to uwierzyæ, œci¹ga, nawet niewykorzystana, pomaga, gdy¿ pozwala poczuæ siê nam pewniej. Ale na egzaminie najbardziej potrzebna jest nam wiedza i spokój. Dlatego radzê skoncentrowaæ siê bardziej na nauce, ni¿ na cudownych sposobach zdania egzaminów. Do egzaminu nale¿y przygotowaæ siê solidnie, a najlepiej uczyæ siê systematycznie przez ca³y rok, by przed samym egzaminem tylko powtórzyæ materia³. Jeœli jednak mamy zaleg³oœci, proponujê jak najszybciej "zabraæ siê do roboty". Nie radzê uczyæ siê w ³ó¿ku, gdy¿ bêdziecie myœleæ raczej o œnie, albo w ogóle zaœniecie i z nauki “nici”. Najlepiej uczyæ siê przy biurku, w pozycji siedz¹cej, mo¿na s³uchaæ muzyki, ale raczej "bez s³ów" . Dobrze jest uczyæ siê "blokami", czyli np. od œniadania do obiadu.

cd. na str. 3

FINA£ AKCJI UNIWERSYTET DZIECIOM 2 XII 2002 - 17 I 2003 Zebrano 11.500 z³ oraz wiele darów rzeczowych. Za ka¿dy dar w imieniu dzieci serdecznie dziekujemy. Komitet Honorowy Akcji Uniwersytet Dzieciom pod przewodnictwem dr Teresy Kisielewicz

Centrum

Samorz¹d Studentów

Informacji i Promocji

Uniwersytetu

Uniwersytetu

Zielonogórskkiego

Zielonogórskiego R Y M C

w w w . u z e t k a . u z . z g o r a . p l

R Y M C


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Issuu converts static files into: digital portfolios, online yearbooks, online catalogs, digital photo albums and more. Sign up and create your flipbook.