LUTY 2003 Nak³ad 5 000 R Y M C
Nr
EGZEMPLARZ B E Z P £ AT N Y
Gazeta Samorz¹du Studenckiego Uniwersytetu Zielonogórskiego ISSN 1 7 3 0 - 0 9 7 5 www.uzetka.uz.zgora.pl SESYJNE ZMAGANIA Minê³a sesja. Czy by³o tak strasznie? O sesyjnych potyczkach na stronie tytu³owej. str. 1 WYWIAD “Ja studentów lubiê, ale to nie moja pasja“ z prof. dr. hab. in¿. Józefem Korbiczem rozmawia³ Pawe³ £awrynowicz. str. 3 FELIETONY FELIETONY Kobieta, s³aba p³eæ? O tym, czy kobiety boj¹ siê w³adzy pisze Klaudia. str. 4 NIE PO NASZEMU Po raz pierwszy na ³amach “UZetki” publikujemy artyku³y w jêzy-kach obcych. str. 8 SPORT Wywiady: Huszcza, Kojonkoski, Chodkiewicz i nie tylko. Ponadto: Gwardia niepokonana!, Riposta Hemetu, Wielki ma³y Zastal oraz statystyki. str. 14-15 DODATEK DODATEK SPECJALNY Specjalnie dla Was publikujemy “Regulamin studiów Uniwersytetu Zielonogórskiego” oraz “Regulamin przyznawania miejsc w Domach Studenckich UZ ”. str. 5,6,11,12
4
R Y M C
LUTY
SESYJNE ZMAGANIA Szaroœæ korytarza przecina ostre œwiat³o jarzeniówki bezlitoœnie obna¿aj¹c skupione przy œcianach sylwetki. Eleganckie, w stonowanych kolorach, na pozór ch³odne i powœci¹gliwe. Nie pozwól siê zwieœæ - to tylko pozory maj¹ce ukryæ wulkan emocji k³êbi¹cych siê pod bia³¹ bluzk¹, blad¹ skór¹. Czy s³yszysz? Krew transportuj¹c adrenalinê z impetem napiera na œciany naczyñ krwionoœnych. 180 uderzeñ na minutê. Puk, puk, puk, puk...To twoje serce pracuje. W przyspieszeniu, napiêciu, oczekiwaniu. Jak bêdzie? Czy sprostam? Szum w g³owie. Prawdziwy maraton myœli pourywanych, niedo-koñczonych, nieoszlifowa-nych. Gdyby tak mieæ choæby jeszcze jeden dzieñ, by wyg³adziæ te kanciaste, z tru-
nara¿ony jest na podobne odczucia w zale¿noœci od indywidualnych predyspozycji. Lêk, ucisk w ¿o³¹dku i napiête miêœnie - to oznaki stresu. Tak, stresujemy siê mimo tego, ¿e niepokój czêsto towarzyszy ludziom w wielu sytuacjach ¿yciowych. Chocia¿ odczuwamy go stosunkowo czêsto, to jednak nie potrafimy przyzwyczaiæ siê i próbujemy na wszelkie sposoby zminimalizowaæ zwi¹zany z nim dyskomfort psychiczny. Jednak¿e b³êdnym by³oby myœlenie, i¿ oddzia³ywanie stresu na jednostki mo¿e mieæ tylko destrukcyjny charakter, dla wielu stanowi on czynnik pobudzaj¹cy i motywuj¹cy do wzmo¿onej aktywnoœci. Wydawaæ by siê mog³o, ¿e problemy z kontrol¹ odbieranych bodŸców podczas sesji egzaminacyjnej (tzn. wy¿szy
A k a d e m i c k i e
d z i e c i
Julia i Gracjan mieszkañcy akademika podczas zabawy "Dziecko dla pe³nego i harmonijnego rozwoju swojej osobowoœci powinno wychowywaæ siê w œrodowisku rodzinnym, w atmosferze szczeroœci, mi³oœci i zrozumienia." (Konwencja o Prawach Dziecka)
dem zapisane w pamiêci wzory, idee, nazwiska... Lecz ju¿ za póŸno. Teraz twoja kolej, wiêc niezgrabnie maskuj¹c uœmiechem niedostatki wiedzy, wchodzisz do gabinetu, na swój pierwszy egzamin ustny. Czas sesji jest okresem, w którym ka¿dy student w wiêkszym lub mniejszym stopniu
poziom stresu) powinny w wiêkszym stopniu dotyczyæ studentów pierwszego roku, którzy czêsto jeszcze nieporadnie stawiaj¹ swoje kroki po uniwersyteckich posadzkach. Dlatego te¿ nie kry³am zdziwienia, gdy na pytanie odnoœnie prze¿yæ zwi¹zanych z pierwszym egzaminem us³ysza³am: c.d.str.3
Prawd¹ jest, ¿e wychowanie dziecka na porz¹dnego cz³owieka jest bardzo trudne. Czy na drodze ku temu mo¿e stan¹æ tak¿e akademik? Któ¿ z nas nie marzy o œlicznym domku z ogródkiem, psem i weso³ym, bawi¹cym siê dzieckiem? To marzenie praktycznie ka¿dego z nas, ale przecie¿ ¿ycie p³ata nam ró¿ne "figle"... Te "figle" wcale nie oznaczaj¹ czegoœ smutnego, wrêcz przeciwnie! Otó¿ istniej¹ takie rodziny, które œwietnie radz¹ sobie bez owego œlicznego domku z ogródkiem, zastêpuj¹c go np. akademikiem. Ale czy to jest odpowiednie miejsce dla dziecka? Czy jego rozwój psychiczny bêdzie siê odpowiednio kszta³towa³ wœród tak licznego grona studentów? Czy nadmiar pseudo-cioæ i pseudo-wujków nie zburzy u ma³ego brzd¹ca porz¹dku rodziny, który tak bardzo chcielibyœmy mu nakreœliæ? Imprezy, hulanki, swawole, biblioteka, ksi¹¿ki, nauka, sesja... Czy jest tu jeszcze miejsce dla kochanego urwiska? "Zdroworozs¹dkowo" Zarówno rzeczywistoœæ nas otaczaj¹ca, jak i drzemi¹cy w nas zdrowy rozs¹dek, podpowiadaj¹, ¿e
akademik nie jest odpowiednim miejscem do wychowywania dziecka. Problemu tego jednak nie nale¿y sp³ycaæ, gdy¿ jest on wieloaspektowy, a nasze domys³y wysuwane "ad hoc" s¹ czêsto mylne i nie poparte ¿adn¹ empiryczna przes³ank¹. Jest to przykre, ale istniej¹ jednostki, które bezwzglêdnie odrzucaj¹ pogl¹d o sielankowej rodzinie akademickiej. Wed³ug nich dzieci nie maj¹ szans na odpowiednie kszta³towanie zarówno osobowoœci, jak i psychiki. Maluchy ich zdaniem s¹ chorobliwie ufne w stosunku do ludzi i przejawiaj¹ zbytni¹ otwartoœæ. A jak jest naprawdê... O tym przeczytajcie sami. "Wczeœniak" "Wczeœniak", pokój 614 - Agnieszka i Artur - studenci IV roku. Cisza w pokoju jest dla nas dziwna, a nawet bardzo dziwna, bo przecie¿ powinna tu rozbawiaæ swoim œmiechem ma³a, 2,5 letnia Julka. To gdzie ona jest? pytamy siedz¹cych w pokoju rodziców. Okazuje siê, ¿e dziewczynka przebywa w ¿³obku. Bawi siê tam z innymi dzieæmi do godzin popo³udniowych, co daje mo¿liwoœæ uczenia siê i spokojnego uczêszczania na wyk³ady jej
rodzicom. Ci z kolei nie maj¹ ¿adnych problemów wychowawczych, zwi¹zanych z córk¹, a jedynym k³opotem dotycz¹cym dziecka, jest brak pralki w akademiku - nad czym ubolewa Agnieszka, mówi¹c, ¿e wszelkie pranie musi robiæ rêcznie - "Dzieci przecie¿ ci¹gle siê brudz¹..." Nie maj¹ obaw, co do rozwoju psychicznego swego maleñstwa, poniewa¿ twierdz¹, i¿ obcowanie Julki ze studentami gwarantuje jej pozytywny rozwój intelektualny oraz otwartoœæ do ludzi, która nie bêdzie otwartoœci¹ chorobliw¹, o której wczeœniej wspomina³yœmy. M³odzi rodzice s¹ zgodni, co do tego, ¿e nie potrzebna im chmara cioæ i wujków, gdy¿ doskonale daj¹ sobie radê, w czym wspomaga ich ¿³obek. A Julia? Przesi¹kniêta œrodowiskiem akademickim, jak mówi stare przys³owie: "Czym skorupka za m³odu nasi¹knie, tym na staroœæ wyjdzie", nauczy siê samodzielnoœci i zaradnoœci (jak to studenci!). Je¿eli ta atmosfera pozytywnie na ni¹ wp³ynie - w przysz³oœci bêdzie d¹¿yæ do tego, by równie¿ zostaæ studentk¹ i zamieszkaæ w akademiku. Faktem pozostaj¹cym do rozstrzygniêcia jest sex ma³¿eñski... cd. str. 8
UWAGA STUDENCI !!! Przypominamy, ¿e 28 lutego 2003 r. mija termin sk³adania wniosków o przyznanie stypendium socjalnego na semestr letni. Wnioski wraz z dokumentami nale¿y sk³adaæ w dziekanatach na swoim Wydziale. Formularze mo¿na pobieraæ w dziekanatach oraz w Dziale Spraw Studenckich (Campus B), i w pokoju nr 15 przy Rektoracie (Campus A), gdzie uzyskacie wszelk¹ pomoc. R Y M C
w w w . u z e t k a . u z . z g o r a . p l
R Y M C