Poznański prestiż - kwiecień 2022

Page 1

Nr 3 (58)

KWIECIEŃ 2022 I S S N 25 4 3 - 9 57 X

MAGDALENA ŁABĘDZKA Zapewnijmy podstawowe warunki do życia!

JAKUB WŁODARCZYK Senpo – firma premium

DR ZBIGNIEW JACKOWIAK Wielka medycyna



3 Poznański Prestiż

NADIIA Pojawiła się niespodziewanie. Niezamierzenie. Wyrwana brutalnie, siłą ze znanego jej świata. Zostawiając za sobą pracę, przyjaciół, studia, dziadków, tatę i ukochanego kota. Wpadła do mojego życia, choć wcale tego nie planowała. Ja zresztą też nie…

Czekała na mnie na dworcu. Uderzyła mnie jej powaga, 20-letnia dziewczyna z jedną walizką, niewielką torebką sprawiała wrażenie nieco starszej. Dojrzałość, która spadła nagle, odcisnęła swoje piętno w jej brązowych oczach. Spojrzała na mnie, jakby próbując wyczytać, czy decyzja o przyjeździe była słuszna. Jakby chciała na podstawie jednego spojrzenia przewidzieć swoją przyszłość. Podróż z Iwano-Frankiwska trwała 27 godzin. Autobus, pociąg, kolejny autobus, potem znowu pociąg. Uściskałam ją serdecznie, chcąc w ten sposób powiedzieć „jesteś bezpieczna”. I przełykając łzy, rozpoczęłyśmy zapisywać karty wspólnej historii w nowym dla Niej świecie. To niesamowite doświadczenie. Dla mnie, poznańskiej wygi, kwestie oczywiste musiały stać się takimi, jakbym patrzyła na nie po raz FELIETON: ALICJA KULBICKA / redaktor naczelna

pierwszy. Zapoznanie z miastem, droga na tramwaj, załatwienie biletu. Pokazanie charakterystycznych miejsc, dla orientacji w terenie.. Patrzyła na mnie jak na wariatkę, grzecznie przytakując i próbując mi powiedzieć, żebym się nie martwiła, bo ma Google Maps… A jak Ci się telefon rozładuje..? – próbowałam się bronić. Kulturalnie nie zaprzeczyła, bacznie obserwując nowe dla niej miasto. Lubisz spaghetti? Skinęła

głową. I tak przypieczętowałyśmy nasz dzień w jednej z kultowych spagheterii na Starym Rynku. Bez zadęcia, usilnie próbując nie poplamić się pomidorowym sosem. Dalej było tylko łatwiej. Popłynęła opowieść o życiu na Ukrainie, o rodzinie, o pracy. Ale też o wojnie i przyjaciołach, którzy zostali w Jej mieście, aby nieść pomoc jako wolontariusze. Rozmawiamy o wszystkim i nie przeszkadza nam w tym bariera językowa. Stworzyłyśmy swoją własną mieszankę angielsko-polsko-ukraińską, z której same często pękamy ze śmiechu. Czasem brakuje nam słów, ale i bez nich się dogadujemy. Wspólnie śmieszkujemy z sytuacji, które nas spotykają i płaczemy, kiedy pozostający w IwonoFrankiwsku dziadkowie nie odbierają dłuższy czas telefonu. Ulga, która przychodzi, kiedy oddzwonią po wyjściu ze schronu jest i moją ulgą… Wymieniamy się zdjęciami ciuchów z przymierzalni w sieciówkach z pytaniem czy dobrze w tym wyglądam??? Poznaję jej przyjaciół, o których opowiada, ukraińskich youtuberów, ukraińską muzykę. Wiem, że tęskni za kotem, którego uratowała. Wiem, że w jej mieście jeżdżą dwie

zdj ęc i e : Materiały własne

|

g rafi k a : Drawnhy97

Tesle. Wiem, że w jej mieście dopiero dwa miesiące przed wybuchem wojny otwarto McDonalda. Dzielimy się doświadczeniami naszych zwyczajów, świąt, oglądamy memy i filmiki obnażające rosyjską propagandę. Jemy, co chcemy, nawet niezdrowo, a na urodzinach mojej mamy koniecznie musiała się znaleźć dodatkowa świeczka – tylko od Nadii. Poważnie też bywa, kiedy z zapałem jako wolontariuszka na poznańskim dworcu rozdawała kanapki i wodę ludziom uciekającym przed wojną. Jestem z niej dumna. I czuję się wyróżniona, kiedy będąc w swojej pracy, wysyła mi grafik na kolejne dni z dopiskiem „Love You sister!” Pojawiła się niespodziewanie. Niezamierzenie. Wyrwana brutalnie, siłą ze znanego jej świata. Wpadła do mojego życia i choć wcale nie planowała, pomalowała je na żółto i na niebiesko.

Я люблю тебе, сестричка!




6 Poznański Prestiż

Pomocna dłoń Człowieczy los nie jest bajką ani snem Człowieczy los jest zwyczajnym szarym dniem Człowieczy los niesie z sobą trudy, żal i łzy Pomimo to można los zmienić w dobry… /Anna German/

Kiedy do domu zagląda bieda i głód, paniczny szloch dudni w uszach, krzyk cierpienia przebija się przez ścianę, z pomocą przychodzą ludzie dobrej woli, o otwartych sercach i umysłach. Z serdecznością i przyjacielskim gestem pomagają cierpiącym i pokrzywdzonym, schorowanym i bezbronnym. Ludzie z mnóstwem oddolnych inicjatyw i pomysłów; wspierają lokalne przedsięwzięcia, ogólnopolskie akcje i zbiórki, zasilają konta fundacji, a także słuchają indywidualnych potrzeb. Nigdy

nie są bezczynni, głusi ani ślepi na otaczające zło, krzywdę, tyranię. Niepostrzeżenie i skromnie, bez splendoru i oklasków przez wiele dni w roku działamy, wyciągając pomocną dłoń i otwierając serca. Dla domów dziecka, sierot, samotnych matek, osób z chorobami nowotworowymi, dla biednych, bezdomnych. A przede wszystkim teraz, gdy FELIETON:

gościmy nasze siostry i naszych braci z Ukrainy – podczas okrucieństw

MAGDALENA CIESIELSKA /

wojny. Wspomagamy materialnie, mieszkaniowo, poprzez zbiórki

redaktor magazynu „Poznański Prestiż”

leków, dary, ubrania, maskotki, jedzenie, transport itp. Po

nie oznacza przecież bierności.

cichu

Lawina ludzkiego dobra jest ogromna. I ta szlachetność nieskorelowana wcale z rozgłosem. Czyny

i gesty przejmująco piękne i jakże szczere. Jak powiedział Phil Bosmans: Ciągle jeszcze istnieją

wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń. Doceniam ludzi, którzy po prostu robią swoje. Poświęcają się dla innych, dają im swój czas, uśmiech,

często przyjazny uścisk, przytulenie mające ogromną moc. Szczęście najbardziej cieszy,

gdy dzielimy je z drugim człowiekiem. Jak powiedziała Natalia Kukulska przed koncertem „Razem z Ukrainą”: „nie trzeba się tym chwalić”. Dobro do nas wraca. Dla mnie uśmiech kać, jest najpiękniejszą nagrodą i nieustanną motywacją. Powtarzając za Wojciechem Młynarskim, Kochani róbmy swoje! To jest nasz czas, czas ludzi dobrej woli. A pomoc Ukraińcom to nie sprint – to będzie maraton…

zdj ęc ia : Patryk Pawłowski, Anna Krotofil

przebijający się przez załzawione twarze, przez zeszklone oczy tych, którzy w popłochu musieli ucie-



8 Uroda

Poznański Prestiż

39 ANNA GEISLER-JANKOWIAK, KLINIKA ESTETYKI CIAŁA Wiosenna akcja OKO Moda 40 STARY BROWAR Pastelowe powitanie wiosny

Temat z okładki 14 DR ZBIGNIEW JACKOWIAK: Wielka medycyna Prestiżowa rozmowa 20 MAGDALENA ŁABĘDZKA Zapewnijmy podstawowe warunki do życia! Nieruchomości 23 P RESTIŻOWO Developerzy, Architekci, Sztuka, Trendy, Finanse

Muzyka 66 R ECENZJA MARTY SZOSTAK Z bliska i czule, czyli sen na jawie

44 CITY CODE Ponadczasowa klasyka

Filmowy Ferment

46 ORSKA Kolekcja PARER

68 RADEK TOMASIK Niepojętni uczniowie historii – Marzec’68 Książki

48 POZERKI Nowe spotkania 50 MARIETTA KRĘCIOŁEK, MARII ATELIER Zaprojektuj swoje szczęście Design 54 J AKUB WŁODARCZYK Senpo – firma premium 56 M ENNICA MAZOVIA Złoty pomysł na bezpieczne inwestycje

70 MONIKA WÓJTOWICZ Bookowski przewodnik Sport 72 Ś P. JAREK SKIBA Pozostają nam tylko wspomnienia Moto 74 L AND ROVER DISCOVERY Dojeżdżam wszędzie 76 M ERCEDES EQB Czy EV uratują świat? Podróże

Porady prawne 58 W ALCZAK WASILEWSKA ADWOKACI Pacta sunt servanda, chyba że… wystąpi siła wyższa 59 D R KRYSTIAN ZIEMSKI & PARTNERS KANCELARIA PRAWNA sp. k. Czy jako pracownik możesz być „podglądany” przez pracodawcę?

54

62 JOANNA JANOWICZ Natalia Przybylska

42 SARA ZALEWSKA Blue is the new black!

Ekspert

62

Miasto i ludzie

Partnerzy PKB Wielkopolska 60 BARTŁOMIEJ KRUKOWSKI Siła sukcesji

78 KIJÓW My z Wami Ogród 80 PRESTIŻOWO Firmy, eko trendy, meble Będzie się działo 88 Zapowiedzi Po godzinach 97 Fotorelacja z wydarzeń

46

50

M A G A Z Y N N O W O C Z E S N E G O P O Z N A N I A K A | poznanskiprestiz.pl | fb.com/poznanskiprestiz WYDAWNICTWO: Media Experts Sp. z o.o. WYDAWCA: Karolina Kałdońska, karolina.kaldonska@poznanskiprestiz.pl REDAKTOR NACZELNA: Alicja Kulbicka, alicja.kulbicka@poznanskiprestiz.pl REDAKTOR PROWADZĄCY: Michał Gradowski, m.gradowski@poznanskiprestiz.pl

REDAKTOR MERYTORYCZNY/ SEKRETARZ REDAKCJI: Magdalena Ciesielska, magdalena.ciesielska@poznanskiprestiz.pl REDAKTOR MOTO/SOCIAL MEDIA SPECIALIST: Filip Olczak, filip.olczak@poznanskiprestiz.pl PROJEKT GRAFICZNY I SKŁAD: Lukasz@Sulimowski.com ZDJĘCIE NA OKŁADCE: Jakub Wittchen

ADRES REDAKCJI: ul. E. Raczyńskiego 17, 60-465 Poznań tel./faks 61 820 41 75 DRUK: CGS drukarnia Sp. z o.o. MAGAZYN BEZPŁATNY Lista dystrybucyjna dostępna na stronie internetowej: www.poznanskiprestiz.pl

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść reklam i nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany ich tytułów. Przedruk w całości lub części dozwolony jedynie po uzyskaniu pisemnej zgody Wydawnictwa Media Experts Sp. z o.o. Wszelkie przedstawione projekty podlegają ochronie prawa autorskiego i należą do osób wymienionych przy każdym z nich. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam i ma prawo odmówić ich publikacji bez podania przyczyny.



Poznański Prestiż

Urodzonym pod szczęśliwą gwiazdą F E L I E T O N : MARTA KABSCH / PR Manager Starego Browaru, współwłaścicielka marki papierniczej Suska & Kabsch

N

a astrologii znam się jak na budowie maszyn – wcale. Nie przeszkadza mi to w czytaniu pasjami horoskopów we wszystkich gazetach, jakie wpadną mi w ręce. Nieważne, czy to te „ambitne”, napisane przez neowróżki dla ekskluzywnych modowych magazynów, czy krótkie przepowiednie anonimowych twórców

w tygodnikach telewizyjnych – podejście od lat mam takie samo. Jeśli jakaś sugestia z horoskopu wpisuje się w moje plany i oczekiwania, podchwytuję. Jeśli nie – mówię „to tylko głupi horoskop” i szybko o nim zapominam. Lubię żar-

tować, że pisanie horoskopów to wymarzona praca. Wystarczy stworzyć długą listę generycznych

stwierdzeń, pasujących do różnych osób i okoliczności, by następnie co miesiąc miksować je w gotowe wróżby. Twoje sprawy sercowe nie wymagają żadnych interwencji. Pamiętaj, że milczenie potrafi boleć bardziej niż słowa. Masz szansę na konstruktywne rozstrzygnięcia. W tym miesiącu możesz mierzyć wyżej. W drugiej połowie kwietnia uważaj na finanse. Pełnia w Baranie to zapowiedź pobudzenia intelektualnego. Wszystko się zgadza!

Marzec 2021. Kombinujemy z moją wspólniczką, jaką nową kolekcję kartek do życzeń zmajstrować dla naszej papierniczej marki. Wpadam na pomysł motywu znaków zodiaków – będzie pasować na urodziny. Joanna od razu wie, kto takie kartki powinien zilustrować. Setki próbnych wydruków później astrologiczna kolekcja z tajemniczymi, eleganckimi grafikami utalentowanej

Naty Trochowskiej jest gotowa. Kiedy kończymy pracę nad serią, w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku PWN do finału trafia neologizm „zodiakara”. Gwiazdy nam sprzyjają!

Przygotowując materiały do promocji nowych kartek, szukam cech kojarzonych z poszczególnymi znakami zodiaku. Mimowolnie analizuję, czy pasują do zaprzyjaźnionych Raków, Lwów,

Byków. Oczywiście najdokładniej wczytuję się w te przypisywane Pannom (kłania się urodzona na początku września Kabsch). Perfekcjonizm. Drobiazgowość. Krytykanctwo. Spoglądam na mój zakurzony regał i zastanawiam się, gdzie u mnie „zamiłowanie do porządku”. Wzruszam ramionami. Do naszego projektu wybieram tylko przymioty o pozytywnym wybrzmieniu. Zapisuję: Panna – precyzja, ład, uważność. Ironia, ironią, ale kilka fragmentów charakterystyki zodiakalnych Panien zostaje mi w głowie. Kiedy wieszam pranie w „mój ulubiony” sposób, rozmyślam o mniej oczywistych objawach perfekcjonizmu. „W kwestiach finansowych Panna zawsze postępuje z najwyższą ostrożnością” – czytam. „Nie lubi ryzykować i raczej wybierze bezpieczne obligacje (prawda. Uważajcie, bo teraz są na minusie) lub konto oszczędnościowe (mam kilka. Każde na inny cel!) niż ryzykowne inwestycje”. I dalej: „Miłość to uczucie, które zodiakalna Panna wynosi na piedestał. Jest idealistką i wierzy, że gdzieś istnieje dla niej partner doskonały”. Wierzę. Siedzi w pokoju obok. Czekałam 29 lat i się zjawił. „Posiada tak wielkie wymagania w stosunku do samej siebie, że nigdy nie umie się w pełni zadowolić”. Nonsens. Odkąd w grudniu postanowiłam nie mieć noworocznych postanowień, ten problem został rozwiązany!

„Urodzonym pod szczęśliwą gwiazdą” – to motto naszej zodiakalnej kolekcji kartek do życzeń (całość możecie zobaczyć na

suska-kabsch.com). Idealistyczna Panna Kabsch zachęca do wyławiania z horoskopów tylko dobrych wróżb.

Kartka Suska & Kabsch z ilustracją Naty Trochowskiej

zdj ęc ia : archiwum autorki

10



12

Najważniejsi są ludzie i będę to powtarzać zawsze! F E L I E T O N : MARTA KLEPKA

M

ija kolejny miesiąc, od kiedy wyjechałam z Poznania. Nie będę ukrywać, że obawiałam się tej zmiany. Zastanawiałam się czy sobie poradzę, czy dam radę mieszkać na wsi, czy moje znajomości przetrwają, czy ktoś mnie tu odwiedzi, czy zaaklimatyzuję się w nowym miejscu. I już dziś z pełną odpowiedzialnością mogą potwierdzić, że było warto, że dobrze zrobiłam

i zaryzykowałam. Przekonałam się, że strach ma tylko wielkie oczy. Z

każdym dniem jeszcze bardziej zakochuję się w tym magicznym miejscu, jakim jest Gródek nad Dunajcem położony w samym sercu Sądecczyzny nad Jeziorem Rożnowskim. Za mną niesamowity, marcowy weekend w Heron Live Hotel, który przepełniony był uśmiechem, radością

i oddechem. Czasy nie są łatwe. Obawiałam się czy wszyscy dojadą na nasze spotkanie z #byckobietaontour w Heronie. Kilka osób w ostatniej chwili zrezygnowało, ale spora część przyjechała. To było niesłuchanie entuzjastyczne spotkanie wielu ludzi, którzy tak jak ja tęsknili za bliskością, dobrym słowem i oderwaniem od codzienności. Pokonali setki kilometrów, aby być razem z nami. Nasza hotelowa przestrzeń wypełniła się rozmowami, debatami i wykładami. Były też tańce. Każdy z tyłu głowy myślał o tym, co się dzieje niedaleko nas, ale za wszelką cenę wszyscy razem chcieliśmy odreagować i nabrać sił na lepsze jutro. Udało się. Dziś wiem, że nam się udało. Dostałam mnóstwo ciepłych słów i podziękowań za wspólny czas. Za koncert Kasi Wilk, który nas chwycił za serce tak mocno, że lały się łzy, a na ciele pojawiła się gęsia skórka. Wszyscy cieszyli się ze spotkania z Dorotą Wellman, która mobilizowała nas do kreowania dobrych myśli i planowania kolejnych miesięcy. Mówiła o tym, że musimy marzyć o spokojnym, błękitnym niebie. Później na korytarzach słyszałam opinie, że miała rację i dodała nam

Musimy wierzyć w lepsze jutro. Za wszelką cenę trzeba wierzyć i marzyć. otuchy.

Nagle wszyscy goście, prelegenci byli jednym zespołem. Niektórzy poznali się przed chwilą, inni znali się już z naszych wcześniejszych spotkań. A ja szczególnie mocno poczułam, że teraz ludzie potrzebują być ze sobą. Razem w grupie zwiedzaliśmy hotel, razem jedliśmy

śniadanie, które trwało wiele godzin. Nasze pożegnanie nie miało końca. Mój przyjaciel doktor Jackowiak powiedział do mnie podczas uroczystej kolacji: Marta teraz warto być, a nie mieć. I to jest prawdziwa puenta tego weekendu. Czuję dokładnie to samo. Dziś wspólna kolacja, rozmowa, przebywanie nabrało

zupełnie innego znaczenia. Bądźmy

blisko siebie. Rozmawiajmy, śmiejmy się i przytulajmy. To nasza wspólna obecność znaczy więcej niż kiedyś, niż wczoraj. Bądźmy blisko.

zdj ęc i e : Tomasz Sagan

Poznański Prestiż


y r a l u k o e z s . j e e i n j n y d c o k e r o k Najm i e n z c e n o ł s przeciw um r t n e c y . h c y n Jesteśm w y s e r g o r p w okularó owar Stary Br iom +2 z o p , ć ś ę Nowa cz 42.eu 2 1 . w w w


14 Temat z okładki

DR ZBIGNIEW JACKOWIAK: Wielka medycyna? Tak, ale tylko wtedy, kiedy pomagam ludziom W Komornikach od wielu lat działa klinika dysponująca najnowocześniejszym sprzętem i unikatowym doświadczeniem w leczeniu schorzeń stóp, stawu skokowego i kolan.

– Od początku istnienia obalamy mity: operacja wcale nie musi boleć, a pacjent nie musi być unieruchomiony – mówi dr Zbigniew Jackowiak, dyrektor Szpitala Halluxmed rozmawia : Michał Gradowski

|

zdj ęcia : Jakub Wittchen


S

15 Temat z okładki

zpital Halluxmed istnieje od 2005 roku i zajmuje się dziś wieloma schorzeniami stopy, stawu skokowego i kolanowego. Proszę opowiedzieć, jak zaczęła się ta historia i jak bardzo zmieniły się standardy leczenia na przestrzeni tych 17 lat? ZBIGNIEW JACKOWIAK: W 2005 r. pracowałem na

Nigdzie w Polsce nie ma takiego szpitala – oczywi-

Oddziale Ortopedii Szpitala Wojewódzkiego przy

ście wszędzie operuje się stopy i kolana, ale u nas operuje

ul. Juraszów w Poznaniu. Operacje w obrębie przodosto-

się tylko to.

pia wykonywało się wtedy powszechnie z zastosowaniem drutów i gipsu – były bolesne, a pacjent długo po operacji

Od początku istnienia szpitala przeprowadzono w nim

nie mógł normalnie funkcjonować, chodził o kulach lub,

już kilkadziesiąt tys. operacji. Czy któraś z nich najmoc-

w przypadku operacji obu stóp, poruszał się na wózku.

niej zapadła Panu w pamięć?

Kiedy więc pojechałem na szkolenie do prywatnej kliniki w Hamburgu, która specjal izowała się w leczeniu deformacji stóp, oniemiałem – pacjenci po operacjach m.in. haluksów mogli chodzić już tego samego dnia. Postanowiłem stworzyć podobne miejsce w Polsce.

Choć operowaliśmy wielu znanych ludzi, nie brakowało trudnych przypadków i poruszających ludzkich historii, to tak naprawdę najlepiej pamiętam pierwszą operację. Wszystko wtedy było dla nas nowe, nie było kogo zapytać o radę, a emocje były tak duże, że myślałem, że zaraz rozstąpi się ziemia, a stół operacyjny zacznie wirować. Bardziej pamiętam ludzi niż same operacje. Niedawno odwiedziła nas pacjentka w wieku 70+. „W 2006 r. opero-

Wszyscy mówili mi wtedy, że to świetny pomysł, ale

wał Pan moją przyjaciółkę, niestety już nie żyje, ale niedawno

ma jedną wadę – nie uda się. Że to zbyt wąska dziedzina

pobraliśmy się z jej mężem – przez wiele lat byliśmy bliskimi

medycyny, a pacjenci nie będą chcieli operować prywat-

przyjaciółmi, nie chcieliśmy być na starość sami. Na pewno

nie tego, co można zoperować w ramach usług państwo-

Pan już jej nie pamięta, ale chciałabym osiągnąć dokład-

wej służby zdrowia.

nie taki sam efekt” – powiedziała. A ja doskonale pamiętam

Zaczynaliśmy na 50 m kw. w Przeźmierowie, a zespół liczył wtedy cztery osoby, ale dzięki ciężkiej pracy

tych ludzi, jeszcze kilka lat po operacji wysyłali mi kartki z życzeniami!

i wytrwałości codziennie robiliśmy krok do przodu.

Zapadła mi w pamięć także pacjentka sprzed kilku

Wykorzystywaliśmy podpatrzone w Niemczech nowocze-

lat, młoda kobieta, przedstawicielka firmy farmaceutycz-

sne techniki operacyjne, a zamiast drutów i gipsu w zespo-

nej, której operowaliśmy dwie stopy. Na wizycie kontrol-

leniach stopy stosowaliśmy niewielkie implanty – z tytanu

nej powiedziała z uśmiechem: proszę zobaczyć, na nogach

czy materiałów biowchłanialnych.

mam sandały, pierwszy raz w życiu. Takie spotkania dają

W 2016 roku przeprowadziliśmy się do nowej, zbudo-

wyjątkową motywację do pracy.

wanej przez nas siedziby w Komornikach, pod Poznaniem. Szpital wybudowaliśmy sami, z moją żoną Joanną Ereńską.

Proszę opowiedzieć więcej o specjalistach od ortopedii

Bez niej nic by się nie udało. W Komornikach mamy do dys-

i traumatologii narządu ruchu, którzy na co dzień mają

pozycji ponad tys. m kw. powierzchni, dwie nowocześnie

kontakt z pacjentami. Co było dla Pana najistotniejsze

wyposażone sale operacyjne i odział szpitalny na kilkana-

podczas tworzenia tego zespołu?

ście łóżek. Oprócz deformacji przodostopia,

głównie tzw. paluchów koślawych, czyli haluksów, ale też paluchów sztywnych czy palcy młotkowatych zajmujemy się też wieloma innymi schorzeniami. Przeprowadzamy operacje związane z uszkodzeniem chrząstki stawu skokowego, chorobami mięśni strzałkowych, naprawiamy uszkodzone więzadła, przeprowadzamy ich rekonstrukcje.

Wszyscy nasi lekarze – dr Błażej Rusin, dr Paweł Zalita i dr Stefan Urbaś – to wysokiej klasy specjaliści w swoim fachu, o ogromnej motywacji do rozwoju i ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Przede wszystkim jednak to ludzie obowiązkowi,

dobrze wychowani przez rodziców, bez cienia cwaniactwa. Ja czasem przeklinam – oni nigdy, nawet w męskim gronie. I mówię to zupełnie serio, bo są to cechy równie ważne w pracy, co umiejętności i doświadczenie.

Możesz nauczyć kogoś operować, ale nie nauczysz go bycia dobrym, empatycznym człowiekiem.


16 Temat z okładki

Zespół specjalistów Szpitala Halluxmed. Od lewej: dr n. med. Paweł Zalita, dr n. med. Błażej Rusin – Kierownik Oddziału, dr Stefan Urbaś, dr Zbigniew Jackowiak – Dyrektor Szpitala

Zespół to jednak nie tylko lekarze, ale kilkadziesiąt osób,

że jest to podstawowe narzędzie diagnostyczne. W całej

których praca wpływa na komfort pacjentów. W naszym

Europie działało wtedy tylko 8 takich tomografów. Dziś

szpitalu nie ma ani jednej osoby, której praca nie ma znacze-

trudno nam wyobrazić sobie pracę bez tego urządzenia,

nia. Pewnie za rzadko o tym mówię, ale bez ludzi, zespołu –

które umożliwia wykonywanie badań stopy i stawu sko-

a wielu pracowników jest z nami już ponad 15 lat – nie byli-

kowego na stojąco, w naturalnej pozycji, pod obciążaniem

byśmy dziś w tym miejscu, w którym jesteśmy.

masy ciała.

W środowisku medycznym utarło się przekonanie, że

Badanie w pozycji leżącej nie pozwala tak precyzyj-

„pacjent idzie za lekarzem”. My od początku wychodziliśmy

nie zdiagnozować schorzenia, zobaczyć zakresu deforma-

z odwrotnego założenia – stawialiśmy na zespół. Chcemy,

cji, a w konsekwencji tak dokładnie zaplanować leczenia.

żeby pacjent nie przychodził do nas do Jackowiaka, Zality

To bardzo ważne w schorzeniach przodostopia, a zwłaszcza

czy Rusina, ale do Halluxmed – wiedząc, że każdy lekarz,

tyłostopia. Ok. 30% pacjentów przynosi do nas wcześniej

każda osoba, którą tutaj spotka, od recepcji poczynając,

zrobione, nieprawidłowe zdjęcia np. w pozycji półsiedzą-

dołoży wszelkich starań, aby mu pomóc.

cej, z nogami opartymi na stole rentgenowskim.

u nas nie ma „króla Słońce” i jego świty, jak się niekiedy zdarza w innych klinikach – staram się trzymać krok z tyłu. Dzięki temu zespół jest samodzielny, kreatywny, nie boi się podejmowania decyzji i ma motywację do rozwoju. Podobnie też postrzegam swoją rolę –

Dzięki tomografowi pedCat możliwe jest także stworzenie wydruku 3D stopy, rozkładanego jak klocki modelu, który pozwala zwizualizować końcowy efekt, co przydaje się zwłaszcza w trudnych przypadkach. Możliwości medycyny zmieniają się bardzo szybko.

Aparaty rentgenowskie na salach operacyjnej dają nam

Jak ważne w procesie leczenia są nowoczesne narzędzia

możliwość natychmiastowego wykonania badania

diagnostyczne? Od 2018 r. szpital Halluxmed dysponuje

w trakcie trwania operacji. Najnowocześniejsze urzą-

m.in. tomografem komputerowym pedCat, który był

dzenia nie wymagają już dzisiaj specjalistycznego zaple-

pierwszym tego typu urządzeniem w Polsce i dziewią-

cza energetycznego, wtyczkę wkłada się do gniazdka, jak

tym w Europie. Co to oznacza z perspektywy pacjentów?

przy suszarce do włosów, ale oczywiście nawet najlepszy

Kupiliśmy to urządzenie w Stanach Zjednoczonych

sprzęt na niewiele się zda bez doświadczonego zespołu

i trudno nam było uwierzyć, kiedy mówiono nam tam,

specjalistów.


17 Temat z okładki

dr Zbigniew Jackowiak – Dyrektor Szpitala Halluxmed


18 Temat z okładki

dr n. med. Błażej Rusin – Kierownik Oddziału

Skąd pacjenci dowiadują się o klinice i z jakich części świata przyjeżdżają? Od lat prosimy pacjentów o wypełnienie ankiety – 80% z nich to osoby, którym ktoś polecił nasze usługi. Około 30% naszych pacjentów mieszka w Poznaniu lub Wielkopolsce, bardzo wiele osób przyjeżdża do nas także

Iza Mróz – Pielęgniarka Oddziałowa

z okolic Warszawy, Trójmiasta czy z Dolnego Śląska. Operujemy pacjentów z całej Polski oraz wielu innych miast i krajów np. z Szanghaju, Dubaju, Brisbane i całych Stanów Zjednoczonych. Ostatnio odwiedziła nas pacjentka z Waszyngtonu i zapytana o to, skąd się o nas dowiedziała,

Pacjenci boją się też znieczulenia dolędźwiowego czy

odpowiedziała: „Operował Pan kiedyś pewną znaną

bólu towarzyszącego operacji, ale zdecydowana więk-

artystkę z Wrocławia, która jest koleżanką pewnej Pani

szość z nich, przy dobrze dobranych lekach, wcale nie musi

w Szanghaju. I tak się składa, że ta Pani z Szanghaju jest

cierpieć. Współczesna medycyna oferuje dziś skuteczne

moją bliską znajomą.” Świat jest wbrew pozorom mały.

metody walki z bólem. Nasz zespół anestezjologów, zamiast znieczuleń dolędźwiowych, stosuje powszechnie znieczu-

Wiele osób, które cierpią na schorzenia stóp odwlekają

lenia okołokostkowe wykonywane pod kontrolą ultraso-

konieczną operację, bo boją się bólu, długotrwałej reha-

nografu, polegające na blokadzie nerwów obwodowych.

bilitacji, przestoju w pracy. Tymczasem 100% Waszych

To znacząco zwiększa komfort pacjenta – zachowuje czu-

pacjentów poddających się operacji chorób przodo-

cie od połowy łydek w górę i nie musi pozostawać w pozy-

stopia może chodzić już drugiego dnia po zabiegu. Jak

cji leżącej kilka godzin po zabiegu.

Wam się to udaje? Jest nawet lepiej, po operacji w obrębie przodostopia można chodzić jeszcze tego samego dnia. Bardzo rzadko

Anna Sawińska – Kierownik Recepcji

stosujemy kule, głównie prewencyjnie, przy zmianach osteoporotycznych, a zwykle wystarczy 5 tygodni chodzenia w butach ortopedycznych.

Pacjenci często nie decydują się też na operacje, bo zraża ich ryzyko tzw. odrastania haluksów, które kiedyś było nagminne, a wskaźnik ten wynosił w Polsce kilkadziesiąt procent. Dziś w literaturze przyjmuje się 10%, a u nas wskaźnik ten wynosi 0,4%. Dlaczego nam się udaje? To nie jest kwestia szczęścia czy sprzyjających okoliczności. O sukcesie decyduje mieszanka kompetencji, nowoczesnego sprzętu i doświadczenia. W przykładowym szpitalu wykonuje się 10 operacji przodostopia miesięcznie, a u nas to niekiedy 20 operacji dziennie. O ile każdy szpital może zainwestować w nowoczesny sprzęt i narzędzia dia-

gnostyczne, zatrudnić lekarzy z dużym dorobkiem, to tego doświadczenia, w tym konkretnym wycinku medycyny, nie da się kupić. Na to pracuje się latami.


19 Temat z okładki

dr Stefan Urbaś

dr n. med. Paweł Zalita

w zakresie leczenia stóp i kolan, żeby trochę odczarować zabiegi ortopedyczne. Marta kładzie też duży nacisk na profilaktykę. Bardzo podoba mi się energia tych spotkań. Dzięki #byckobietaontour pomogliśmy już kilku kobietom. Ogromnie mnie to cieszy. Jestem zadowolony, gdy słyszę, że dzięki nam jedna z kobiet on tour mogła świętować swoje czterdzieste urodziny w wymarzonych sandałach. Móc zmieniać czyjeś życie na lepsze to wielka satysfakcja.

Marta Niewolińska – Kierownik Szpitala Halluxmed

Co jest dla Pana największą motywacją do pracy? Jak najchętniej spędza Pan wolny czas? Jeszcze na stażu w jednym ze szpitali pewien lekarz powiedział mi: „medycyna jest bardzo zazdrosna”. Nie bardzo

W swojej wieloletniej praktyce leczył Pan m.in. piłkarzy Lecha Poznań. Jak

wtedy rozumiałem, o co może mu chodzić, ale dziś już

bardzo praca z wyczynowymi sportowcami różni się od leczenia „zwykłych”

dobrze wiem, co miał na myśli. Wiele razy próbowałem

pacjentów?

znaleźć hobby pochłaniające mnie równie mocno jak

Miałem wtedy niespełna 30 lat, była to dla mnie duża przygoda, bo praca

medycyna. Testowałem wiele sportów, w tym jazdę konną

w profesjonalnym klubie sportowym ma jednak zupełnie innych charakter niż

(ku przerażeniu moich współpracowników, którzy bali się,

w szpitalu. Jednak pod względem medycznym nie ma właściwie większych róż-

że się połamię), ale bez powodzenia.

nic pomiędzy sportowcami i innymi pacjentami, urazy i schorzenie są podobne,

Oczywiście pracuję obecnie dużo mniej niż w czasie

w sporcie jest tylko zdecydowanie większa presja czasu. Jest ona jednak także

intensywnego rozwoju kliniki, ale ciągle sprawia mi to

nieodłącznym elementem prowadzenia prywatnej kliniki. Tempo życia jest

ogromną frajdę. Jestem zadowolonym, spełnionym czło-

coraz szybsze, pacjenci nie lubią czekać, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy

wiekiem – nie muszę już operować tyle, co kiedyś, ale

– zrost kostny wymaga czasu i nie da się go przyspieszyć.

lubię tu być, obserwować jak rozwija się zespół.

Od kilku lat współpracuje Pan z projektem #byckobietaontour. Co ciekawego znalazł Pan w tej współpracy dla siebie? Projekt Marty Klepki gromadzi wiele fantastycznych, ciekawych kobiet i to Marta namówiła mnie do tego, aby dzielić się z nimi wiedzą i doświadczeniem

Nie chodzi o robienie „wielkiej medycy”, ale o pomaganie ludziom, rozwiązywanie ich codziennych problemów. Dla nas pacjent od początku był i zawsze będzie najważniejszy.


20 Prestiżowa rozmowa

MAGDALENA ŁABĘDZKA Zapewnijmy podstawowe warunki do życia! Jakie zachowania są najczęstsze w ekstremalnych sytuacjach?

Jak pomagać osobom uciekającym ze swojej ojczyzny? Czy o traumach warto rozmawiać? Na te i inne pytania odpowiedziała Magdalena Łabędzka, lekarka specjalistka psychiatra i seksuolog, pomagająca uchodźcom z Ukrainy w Środowiskowym Centrum Zdrowia Psychicznego w Poznaniu.

W rozmawia : zdj ęcia :

Magdalena Ciesielska

Cecylia Łęszczak

tych pierwszych dniach wojny gdzie zetknęła się Pani z uchodźcami z Ukrainy? Czy byli od razu przekierowani do ośrodka? MAGDALENA ŁABĘDZKA: Jak zaczęła się wojna w Ukrainie,

zadzwoniłam do mojego szefa dr. Bartosza Piaseckiego, kierownika Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu SWPS w Poznaniu. Czułam, że chcę pomóc, nie siedzieć tylko i nie patrzeć na przygnębiające obrazy wojny w mediach. A jeśli mogę pomóc, to czemu nie wykorzystać potencjału, przestrzeni, doświadczenia zawodowego. Wystarczy tylko wygospodarować więcej czasu. Wiadomo, że wszystkich uchodźców nie da się uchronić przed traumą wojny, ale zapewne dużą część można, roztaczając szeroki zakres pomocy, nie tylko materialnej. To była moja inicjatywa, a potem wszystko potoczyło się jak lawina dobrych serc: kierownik skontaktował się z Dziekanem poznańskiego Oddziału

cywilów. Głównie to są kobiety z dziećmi i osoby starsze.

Uniwersytetu SWPS dr. hab. Jarosławem Michałowskim,

Jednakże ogromny lęk i strach o bliskie im osoby, które zostały

aby uzyskać zgodę na tego typu przedsięwzięcie. Z tym

w Ukrainie, są na linii frontu, walczą – jest u moich pacjentów

nie było jakiegokolwiek problemu, gdyż Uniwersytet

przeważający. Nie ma co się dziwić. Zdają sobie sprawę,

SWPS już zaczął wcześniej organizować pomoc dla stu-

iż walczący w Ukrainie czy niemogący stamtąd uciec cywile

dentów pochodzenia ukraińskiego i białoruskiego,

bardzo są narażeni na niebezpieczeństwo i utratę życia.

którzy w Poznaniu uczą się i pracują. Następnie zgłosili-

W sytuacji narażenia na ekstremalną traumę, bardzo

śmy ten pomysł do Urzędu Miasta, po 3 dniach otrzymałam

silny stres – mamy do czynienia z dwoma typami reak-

formularz do wypełnienia, podałam swoje dane, gdzie

cji. Pierwszy to jest postawa walki, mobilizacji, a drugi typ

i z kim warto się kontaktować. Bardzo szybko do mnie,

to wycofanie, schowanie się, apatia. To można porównać

do Centrum, trafili pierwsi pacjenci. To nawet nie był tydzień

do zjawisk przyrodniczych, to tak jak zwierzę zachowuje

od wybuchu wojny w Ukrainie.

się w momencie niebezpieczeństwa, ataku: walczy lub się chowa i udaje martwe. Reakcje u ludzi – w wyniku ekspozycji

Dysfunkcje emocjonalne, stany lękowe, zaburzenia snu,

na bardzo dużo negatywnych bodźców stresogennych

nocne koszmary, apatia, zaburzenia dwubiegunowe – to

– wiele nie różnią się od zwierząt.

zapewne tylko niektóre stany chorobowe, z jakimi ma Pani aktualnie styczność? Zajmowałam się do tej pory osobami, które szybko uciekły z terenów Ukrainy, nie widziały tylu zniszczeń i zabitych

Spotykam się z lękami związanymi z obecną sytuacją, napadami paniki, przerażenia. Dużo osób cierpi na bezsenność, pogrążonych jest w żałobie, smutku. Analizuje tragiczną sytuację,


21 Prestiżowa rozmowa wymagają opieki lekarskiej – też trzeba się przyjrzeć takim osobom. Pomóc. Im – według mnie – jest najciężej. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nie wszyscy uchodźcy – na szczęście! – będą obciążeni traumą wojny. Wierzę w to, że duża część uciekających ze swojej ojczyzny poradzi sobie i nie będzie borykać się z problemami natury psychicznej. Mechanizmy obronne, adaptacyjne naszego organizmu są ogromne i to, co może uchronić przed następstwami koszmaru

ucieczkę ze swoich domów, przejścia, często wielogodzinne, przez granicę. Płacz z bezsilności, z niewiedzy, ile ta wojna potrwa i co przyniesie jutro.

Podczas ekspozycji na tak wielki stres, uwidaczniają

się często zaburzenia adaptacyjne u pacjentów w róż-

wojennego, to zapewnienie tym osobom podstawowych warunków do życia. Co też się dzieje – i bardzo dobrze! Nie

zawsze są potrzebne leki czy psychoterapia. Najczęściej potrzeba jest normalności, zdrowego kontaktu międzyludzkiego, zaspokojenia podstawowych ludzkich potrzeb fizycznych i emocjonalnych, połączonych z poczuciem bezpieczeństwa.

nym wieku. Wycofanie, towarzyszący temu lęk o siebie

Jak my jako społeczeństwo powinniśmy podchodzić do osób zza wschod-

i bliskich. Ponadto wśród osób przybyłych do Polski,

niej granicy, do osób z życiową traumą? Nie narzucać się, nie ciągnąć

do Poznania, zza wschodniej granicy jest też wiele osób,

za przysłowiowy język…

które przecież od dawna leczą się psychiatrycznie. Do nich

Normalnie, nie trzeba tych ludzi traktować jakoś wyjątkowo. To ich życie, my

też wyciągam pomocną dłoń, bo np. wymagają kontynuacji

jedynie możemy wyciągnąć pomocną dłoń, wskazać wielowymiarową pomoc

leczenia, specjalistycznych leków.

Silne bodźce i permanentny stres mogą wyzwolić także pierwszy epizod lub zaostrzenie przewlekłych chorób psychicznych, takich jak schizofrenia czy zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Jeżeli ktoś ma taką predyspozycję

genetyczną do zaburzeń psychicznych, to tak ekstremalne warunki nierzadko pobudzają nadmierne i negatywne reakcje ośrodkowego układu nerwowego. Z kim trudniej rozmawiać o przeżyciach, emocjach, obrazach, które zapadają w pamięć – z osobami doro-

w poszczególnych instytucjach. Ale życie toczy się dalej. Nie możemy ich

wyręczać we wszystkich sprawach na co dzień – to też nie jest dobre. Ukraińcy muszą czuć się u nas zaopiekowani, ale przede wszystkim dajmy im prawo do stamostanowienia. Oni są dumnym narodem, nie potrzebują litości, a konkretów niezbędnych w działaniu, w egzystencji na polskiej ziemi. Musimy dać im poczucie sprawczości, że nie są tylko bezwładnym obiektem miotanym przez wichry wojny. To są osoby, które mogą realnie wpływać na swoje życie – choć wiadomo, że jest im ciężko, nie znają kraju, często języka – ale mogą decydować o sobie. Powinniśmy zapewnić im pomoc formalną, admini-

stracyjną, pokierować nimi w początkowym etapie pobytu, ale później dać im

słymi, młodzieżą czy dziećmi najmniej świadomymi,

swobodę w działaniu, umożliwić wybór pracy, niczego nie narzucać. Zapewne

którym zaburzono beztroskie dzieciństwo?

wiele uchodźców zostanie z nami na dłużej. Kiedy skończy się wojna, oczywi-

Im starsza osoba, tym trudniej jest współp ra cowa ć . Dzie ci – n awet ja k d oświadczają traumy – mają silne i bardzo dobrze wykształcone mechanizmy obronne organizmu, nawet jak wiele widziały i rozumieją całą sytuację, łatwiej sobie poradzą, o ile zaspokojone zostaną ich podstawowe potrzeby życiowe i rozwojowe. Starsi ludzie natomiast częściej wpadają w społeczne i kulturowe schematy. Dużo jest osób w wieku naszych babć czy dziad-

ków. To są dramatyczne sytuacje, bo ci wiekowi Ukraińcy to – według mnie – jak wyrwane z korzeniami drzewa, przeniesione w inne miejsce. Oni mają silne przywiązanie do ziemi, ojczyzny, do Ukrainy. Wiele się o tej grupie wiekowej nie wspomina, bo w mediach skupiamy się głównie na kobietach z dziećmi. Jest wielu staruszków samotnych, ludzi w podeszłym wieku ewakuowanych, którzy w Polsce nikogo nie znają, nie znają polskiego języka, nie posługują się biegle Internetem, często mają swoje problemy zdrowotne,

ście, wielu chce wrócić do domu, deklaruje powrót do swoich miast – ale co, jeśli nie mają gdzie wrócić? Bo nie ma miast, domów, większość budynków jest


22

Oprócz tego, iż jest Pani absolwentką

Prestiżowa rozmowa

Medycznego im. K. Marcinkowskiego

Wydziału Lekarskiego i Uniwersytetu w Poznaniu, skończyła Pani również Wydział Prawa i Administracji na UAM. Czy w obecnej sytuacji korzysta Pani z wiedzy i doświadczenia obu tych specjalizacji? Pomaga Pani również pod kątem prawnym? Nie jest tak, że udzielam porad prawnych, ale z racji tego, że mam większą łatwość w rozumieniu dokumentów i ustaw, to łatwiej jest mi przełożyć zawiłości języka prawnego na język bardziej zrozumiały drugiej osobie. To się przydaje, chociażby w podejściu do wszystkich niuansów administracyjnych, przepisów refundacyjnych. Do tej pory, gdy nie było jeszcze możliwości przyznawania Ukraińcom numeru PESEL, nie można było wypisywać leków refundowanych, czyli

zbombardowana, ostrzelana, zniszczona, jak w Mariupolu, Irpieniu, Buczy czy

leczenia, które jest współfinansowane przez publiczną

Charkowie. Na odbudowę będzie potrzebny czas… Zatem dajmy tym ludziom czas

ochronę zdrowia. Trzeba pamiętać, że od 2 lat mamy

na oswojenie się, na wdrożenie się w polskie realia.

e-recepty. Aby je wypisać, trzeba też spełniać szereg for-

W sytuacjach ekspozycji na traumę, w ramach zasad interwencji kryzysowej,

malnych kwestii, wypełnić warunki, podać informacje

nie ma nakazu rozmowy czy terapii psychologicznej. Wszystko stawia się – jak

np. o stałym pobycie czy numer PESEL, których uchodźcy

już wspomniałam – na zaspokojenie podstawowych ludzkich potrzeb. Traktować

realnie często nie mają. Wiele leków jest bardzo drogich,

ich trzeba normalnie. Podsycanie tej traumy, chęć rozmowy o ucieczce, obra-

o czym każdy z nas wie. I według mnie nie powinno być

zach wojny – nie zawsze wpływa dobrze, wprost przeciwnie wznieca strach

jakichkolwiek wątpliwości, że my, Polacy, nasz system

i prowokuje do powtórnej analizy zdarzeń. W pewnym momencie osoby będą

ochrony zdrowia, powinniśmy płacić za leczenie osób

chciały porozmawiać same, bez nacisku, więc my nie powinniśmy przyspie-

z Ukrainy, poszkodowanych przez działania wojenne.

szać tego. Nie wymuszajmy na nich zwierzeń. Gdy nastąpi etap przełamania, w naturalny sposób będą miały potrzebę rozmowy. Tutaj

w gabinecie pacjenci też próbują opowiadać o tym, co widzieli, ale ja kompletnie nie ciągnę tematu, nie podsycam tych negatywnych przeżyć. Na razie nie… Przyjdzie na to czas… Na wczesnym etapie potrzeba spokoju i wyciszenia układu nerwowego, który został postawiony w maksymalnej gotowości. Takie permanentne wspominanie niczemu dobremu nie służy. Żyjmy, cieszmy się wiosną, róbmy swoje. Zdrowy rozsądek też jest potrzebny.

Ratowanie ich życia i zdrowia jest najistotniejsze. Wielu medyków nie pobiera za to żadnego wynagrodzenia, nasza pomoc też jest na zasadzie wolontariatu, nieodpłatana.

Mam nadzieję, że państwo choć częściowo pokryje koszty leczenia, bo trzeba pamiętać, że czym innym jest wypisanie recepty, a czym innym kontynuowanie np. wysokospecjalistycznego leczenia, przeprowadzenie operacji czy hospitalizacje. Nie można czekać z leczeniem np. dla osób z chorobami onkologicznymi, ciężko chorymi, przetransportowanych

Każdy potrzebuje przytulenia, bliskości, dobrego słowa – czy te oznaki empa-

w warunkach zabezpieczenia medycznego z Ukrainy.

tii mogą zdziałać cuda, są pomocne w zetknięciu z konsekwencjami wojny? Bez wątpienia zwyczajne odruchy czysto ludzkie, reakcje naturalne na co dzień

Czy obecnych uchodźców, których teraz gościmy

mają magię i wielką siłę. Zwykłe życiowe ciepło, sympatia, polska solidarność

w Polsce, oprócz nadrzędnego tematu wojny, przeraża-

i znak jedności z narodem ukraińskim – zapewne to wszystko im pomaga

jącej pustki, rozpaczy, wielkiej niewiadomej – coś według

i nastraja pozytywnie. Kibicujemy im bardzo, bo ta wojna to wojna cywilizacji

Pani łączy? W pozytywnym znaczeniu.

życia z przemocą, bezprawiem, kłamstwem i zacofaniem.

Przede wszystkim ogromna wola walki! Siła, odwaga, nadzieja, miłość do ojczyzny. Wiara w zwycięstwo, które

Czy spotkała Pani osobę wśród uchodźców, która wywarła na Pani wiel-

wierzę, że nastąpi.

kie wrażenie? Mała dziewczynka, półtoraroczna, gdzie zdawałoby się, że dzieci w tym wieku mało co rozumieją, mało wiedzą. A ona już wykazywała oznaki zagrożenia. Dzieci nie reagują, jak osoby starsze, ale po swojemu. Gdy zaczął się harmider, hałas tu u nas, w poradni, ta maleńka istota zaczęła chodzić z paluszkiem przy ustach i wszystkich uspokajać. „Ci, ci, cicho…” – to poczucie niepokoju, siedzenia w piwnicach, schronach już się zakorzeniło nawet w tak małym dziecku, na tak wczesnym etapie rozwoju.

ŚRODOWISKOWE CENTRUM ZDROWIA PSYCHICZNEGO DLA DZIECI I MŁODZIEŻY ul. Naramowicka 47D lok. 104-105, 61-622 Poznań e-mail: centrum.novam@swps.edu.pl tel. (61) 10 26 915, (61) 10 26 916


POZNAŃ(skie) NIERUCHOMOŚCI

Dodatek specjalny KWIECIEŃ 2022

Prestiżowo KUCHNIA TAM, GDZIE BIJE SERCE DOMU STARY BROWAR HISTORIA PISANA PRZY PIWIE CZAS NA KREDYT, TO CZAS WYBORU

CHCEMY ZMIENIAĆ MIASTO NA LEPSZE Piotr Kasprowicz, Prezes Zarządu Area Development



Pośrednik nieruchomości nie taki straszny jak go malują…

25 Poznań(skie) Nieruchomości Prestiżowo

FELIETON: ANNA KNIOŁA SONIA LESZKOWICZ-BACZYŃSKA

P

rawda jest taka, że zawód pośrednika nieruchomości jest w naszym kraju często źle odbierany. Często traktuje się nas jako tych, których celem jest wykorzystanie kupującego lub sprzedającego. Zdarzają się opinie, że

stawki wynagrodzenia są nieadekwatne do naszej pracy, czy też opinie, że bierzemy pieniądze „za nic”. Zupełnie obiektywnie stwierdzamy, że nie dziwi nas to i same zanim zaczęłyśmy pracować w tym zawodzie miałyśmy podobne wyobrażenie. Teraz widzimy, jak jest to bardzo krzywdzące dla wszystkich profesjonalnych pośredników nieruchomości. Prawda jest diametralnie inna. Praca, mimo że chyba jedna z najciekawszych, jakie są na rynku (przynajmniej to nasze zdanie), to także jedna z najtrudniejszych, wymagająca całego spektrum umiejętności i szerokiej wiedzy z wielu dziedzin. Nie wspominając o oczekiwaniach nieustannej dyspozycyjności, ale o wyuczonej przez lata asertywności opowiemy szeroko w kolejnych edycjach.

„Dwa w jednym” to tylko slogan z reklamy

You’re the only one who really knew me at all…

Pomijając oczywistą funkcję sprawowania opieki nad

z pośrednikiem nieruchomości. Żeby sprzedaż z pośrednikiem

transakcją sprzedaży, wynajmu lub poszukiwań nierucho-

była satysfakcjonująca i oparta za zasadach partnerskich, musi

mości, pośrednicy to prawdziwi eksperci od relacji między-

być on Twoim jedynym partnerem. Dlatego pracujemy tylko

ludzkich. Dobrzy obserwatorzy, psychologowie i media-

na wyłącznych umowach pośrednictwa. Mamy wtedy pew-

torzy. Współpracując przy tak poważnych tematach jak

ność, że możemy poświęcić swoje zaangażowanie w 100%, bo

sprzedaż rodzinnego domu, z którym klienci wiążą wiele

klient zaufał nam, przekazując całą wiedzę i pełen obraz sytu-

wspomnień i emocji, zauważamy, jak delikatne muszą być

acji dotyczącej nieruchomości. To procentuje w rozmowach

rozmowy na temat negocjacji ceny, czy też planowanych

z zainteresowanymi osobami. Kojarzycie te historie ze szkoły,

przeróbek nieruchomości. Aby Strony transakcji sprawnie

jak to niektórzy chwalili się, że mają dziesiątki przyjaciół, a na

i zgodnie przeszły przez cały proces, pośrednik powinien

koniec w potrzebie zostawali samotni, bo płytkie „przyjaźnie”

być buforem, papierkiem lakmusowym nastrojów i niczym

dziwnym trafem się ulotniły? Sztuczny tłum nie ma sensu, ale

saper demontować potencjalne sytuacje zapalne. By jednak

niestety przekonujemy się o tym po fakcie. Samo życie... Zaproś

doszło do rozmów o sprzedaży, ofertę należy prawidłowo

zatem pośrednika do procesu, angażując go w pełni. I zaufaj

przygotować. Nierzadko zobaczycie nas zatem w tramp-

mu, bo mając swobodę działania, podejmie najlepsze decyzje,

kach, z rozwianym włosem i rumieńcem na twarzy, pod-

aby skutecznie i bezpiecznie poprowadzić Twoją nieruchomość

czas noszenia ogromnych toreb z dekoracjami na sesje

poprzez meandry sprzedaży lub wynajmu.

– bo dobry pośrednik to co najmniej 10 w jednym.

jak śpiewał Phil Collins i tutaj przechodzimy do sedna sprawy

zdjęciowe lub ciągnące z samochodu mopa, aby posprzą-

A na koniec naszego pierwszego tekstu, dobra rada – ufaj

tać podłogę w mieszkaniu przed Dniem Otwartym. Tak,

poleceniom. To dzięki nim profesjonalni agenci nieustan-

to nam przede wszystkim zależy na skutecznej sprze-

nie mają pełne ręce roboty, i to dzięki rekomendacjom nadal

daży nieruchomości, i dlatego niczym Irena Kwiatkowska

poprawiają swój warsztat, szlifują umiejętności i wspinają

w „Czterdziestolatku” – jesteśmy Kobiety Pracujące i żad-

się na wyżyny profesjonalizmu. W tej kwestii sky is the limit.

nej pracy się nie boimy.

Zaufaj nam na słowo.


26 Prestiżowe nieruchomości

Chcemy zmieniać miasto na lepsze O współpracy na linii Inwestor – Projektant, czynnikach, które zwiększają prestiż inwestycji i najważniejszych kryteriach, które determinują wybory klientów na rynku deweloperskim opowiedzieli nam Piotr Kasprowicz, prezes zarządu Area Development Sp. z o.o. i Szymon Januszewski, właściciel Pracowni Architektonicznej Insomia.

W

rozmawiają : Anna Knioła, Sonia Leszkowicz-Baczyńska

dzisiejszych czasach mamy na rynku

Dziś prowadzenie takiej działalności jest o wiele

wiele firm, które zajmują się tzw.

trudniejsze. Po pierwsze – z uwagi na nowe regulacje

„deweloperką”, ale ich głównym biz-

prawne, które w celu uchronienia nabywców przed nie-

nesem jest zupełnie inna działalność.

uczciwymi praktykami deweloperów nakładają na nich

A jak było w Pana przypadku?

PIOTR KASPROWICZ: Zjawisko wzmożonej aktywności

szereg obowiązków – mam tu na myśli ustawę o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jed-

przedsiębiorców w działalności deweloperskiej można

norodzinnego (tzw. „ustawę deweloperską”). Po drugie

było zaobserwować paręnaście lat temu. Wówczas każdy,

– świadomość klientów jest dziś zdecydowanie większa.

kto był w posiadaniu tzw. „wolnej gotówki”, bez względu

Na własną rękę badają rynek, sprawdzając rzetelność

na swoją profesję, widział potencjał w rynku nieruchomo-

firmy, której zamierzają powierzyć często oszczędno-

ści i stawał się deweloperem.

ści ich życia. Wygrywają więc podmioty o ugruntowanej


pozycji oraz takie, których działalność deweloperska jest

trwałego, dobrego śladu swojej działalności. Duża swoboda

główną specjalizacją.

architekta w procesie projektowania niesie za sobą także

Historia mojej aktywności w branży sięga właściwie

pewne trudności. Takie projekty nie są standardowe, wyma-

początków kariery zawodowej. W pierwszych latach zwią-

gają sporego zaangażowania w ich realizację. Niemniej jed-

zana była z pośrednictwem w obrocie nieruchomościami.

nak w ostatecznym rozrachunku jesteśmy, mówię o całym

Co prawda potrzeby nabywców zmieniają się w czasie, jed-

zespole, dumni z efektu wspólnie podjętej pracy.

nak doświadczenie w ich poznawaniu z pewnością przysłużyło się przy realizacji pierwszych samodzielnych projektów. Wkrótce, wraz ze wspólnikiem, powołaliśmy do życia firmę o profilu deweloperskim. Nasza kilkuletnia już wówczas działalność przykuła uwagę jednej z warszawskich spółek, należących do większej grupy kapitałowej. Po wspólnej realizacji kilku projektów zdecydowaliśmy o włączeniu firmy w struktury grupy, dzięki czemu

Oczywiście nie z każdym projektantem chciałbym pra-

cować w ten sposób. Insomię,

bo o tej pracowni mówimy, darzę ogromnym zaufaniem nie tylko za sprawą ich doświadczenia w realizacji świetnych prac, ale także spójnej z moją wizji budowania przestrzeni miejskiej. Prestiżowa nagroda im. Jana Baptysty Quadro przy-

stała się jednym z większych graczy na pierwotnym rynku

znana została projektowi inwestycji Nowy Strzeszyn.

nieruchomości, z projektami sięgającymi kilkuset, a nawet

To ogromne wyróżnienie. Czy to pobudziło apetyt

kilku tysięcy mieszkań. Taki rozmach, a co za tym idzie

na kolejne śmiałe realizacje?

przekształcenie małej dotąd firmy w sporych rozmiarów

SZYMON JANUSZEWSKI: To ważna nagroda, więc siłą rze-

korporację, nie do końca jednak zgadzał się z moim podej-

czy dodaje skrzydeł i zachęca do bycia odważnym w pro-

ściem do prowadzenia biznesu. Zapragnąłem powrócić do

jektowaniu. Niezależnie od tego staram się wraz zespołem

realizacji bardziej kameralnych, butikowych inwestycji,

w każdym projekcie poszukać czegoś nowego, co pozwoli

z ofertą skierowaną do wybrednego klienta. Tak „wskrze-

nam się rozwijać i projektować mądrze. Bardzo cieszę się

szona” została firma pod logo Area Development.

z nagrody.

Jaki cel przyświeca Panu przy rozpoczynaniu nowych projektów? P.K.: Działalność deweloperska naznaczona jest sporą

odpowiedzialnością, przede wszystkim z uwagi na jej miastotwórczy charakter. Oddajemy budynki, które tworzą obraz ulicy, dzielnicy, miasta. Wpływamy na ich urbanistykę oraz architekturę, która pozostanie na lata. W każdym projekcie staram się więc dostrzec nie tylko walory użytkowe – patrzę oczami potencjalnego mieszkańca i odpowiadam sobie na pytanie: czy chciałbym tu zamieszkać? Ważne jest dla mnie to, w jaki sposób klienci postrzegają moją firmę. Chcę zdobywać ich zaufanie poprzez dobrze przygotowaną ofertę oraz realizację na wysokim poziomie. Oczywiście dalszy rozwój firmy podyktowany jest odpowiednim poziomem osiąganego zysku. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie nasze projekty są w zasięgu portfela każdego poznaniaka. Wrócę jednak raz jeszcze do standardu, który w naszych inwestycjach zadowoli najbardziej wymagającego klienta. Przy ostatnim projekcie dał Pan szeroką swobodę działania projektantowi. Czy taka formuła sprawdza się w praktyce? P.K.: Efekt takiej formy współpracy widzimy w postaci

kolejnych nagród wręczanych przez uznane w środowisku architektów organizacje. To, w połączeniu z dobrą opinią wśród klientów, jest wystarczającym dowodem na to, że był to dobry pomysł. Nie jest tajemnicą, że największe zyski osiąga się na popularnych projektach maksymalizujących powierzchnię sprzedaży. Ale w tym biznesie, moim zdaniem, nie chodzi tylko o zarabianie, ale o pozostawienie

27 Prestiżowe nieruchomości


28 Prestiżowe nieruchomości

P.K.: Z pewnością nagroda ta potwierdziła kierunek,

prestiżu, czy to właśnie inwestycja sprawia, że dany

w jakim chciałbym podążać, realizując kolejne projekty.

obszar staje się pożądany?

To szczególne wyróżnienie przyznawane jest przez jury złożone z doświadczonych osób na co dzień związanych z architekturą. Jestem zbudowany tym, że dwukrotnie Nowy Strzeszyn trafił na stół obrad oraz tym, że dwukrotnie spotkał się z dużym uznaniem. To spora motywacja do tego, by nie spoczywać na laurach. Każdy z nas otrzymuje jakieś lekcje życiowe, czy Pan podczas swojej długoletniej działalności biznesowej również takie odebrał? P.K.: Prowadząc własny biznes, właściwie każdy dzień

P.K.: Lokalizacja inwestycji jest bardzo ważna i oczywiście może świadczyć o jej prestiżu. Strzeszyn w momencie startu naszego projektu powoli się odradzał. Powstawało tu coraz więcej domów, a w ślad za nimi niezbędna infrastruktura. Dostrzegliśmy potencjał w tym miejscu – kameralna okoliczna zabudowa, tereny zielone oraz wszystkie niezbędne do codziennego funkcjonowania usługi tuż obok. Pragnęliśmy uczestniczyć

w rosnącej popularności tej części miasta.

można traktować jako lekcję. Z pewnością dla mnie tę naj-

S.J.: Strzeszyn to chyba w tej chwili jedno z ulubionych

ważniejszą była zmiana skali działalności z małej, lokalnej

miejsc do zamieszkania w Poznaniu. Nasz projekt jest połą-

firmy w wielopoziomową, ustrukturyzowaną korporację.

czeniem świetnej lokalizacji i mam nadzieję dobrej archi-

Rozmach, z jakim realizowane były kolejne inwestycje, nie

tektury. Co do samego wartościowania, co ma większy

do końca odpowiadał moim wyobrażeniom budowania rela-

wpływ na postrzeganie inwestycji – lokalizacja czy jakość

cji z klientem. Zrozumiałem, że skupienie się na jednostce

architektury – wydaje mi się, że zawsze na pierwszym

liczy się dla mnie bardziej, aniżeli efekt skali. Rozwój jest

miejscu będzie to lokalizacja. Natomiast my projektujemy

dla mnie bardzo ważny, ale zrównoważony, z zachowaniem

z myślą o tym, by wyeksponować lub podnieść jej walory.

pewnych pierwotnych założeń. Dziś realizuję kameralne projekty, z dbałością o detal, dogłębną analizą lokalizacji.

Jakich cech poszukują poznańscy klienci? Do czego przykładają największą wagę, decydując się na wybór

Co chciałby Pan jeszcze wprowadzić do Poznania?

inwestycji?

Jakie standardy/trendy – być może coś, czego jeszcze

P.K.: Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie,

na rynku deweloperskim nie ma?

generalizując preferencje wszystkich klientów. Możemy

S.J.: Chciałbym przede wszystkim nie zapominać o ludz-

bowiem mówić z jednej strony o tych, którzy podejmują

kiej skali w projektowaniu. Nie myślę o trendach – chyba,

decyzję o zakupie nieruchomości przede wszystkim

że pojawi się trend na umiar. Każdy projekt jest nową przy-

z uwagi na cenę. Są skłonni zamieszkać w mniej popu-

godą, a że to często przygoda kilkuletnia, staram się, aby

larnej lokalizacji, w inwestycji o przeciętnym standardzie.

była ciekawa i czegoś mnie nauczyła.

Ci nabywcy z pewnością odnajdą swoje lokum w ofercie większych firm, które ze względu na skalę prowadzo-

Przyjęło się, że większość prestiżowych inwestycji loko-

nej działalności są w stanie dostarczyć mieszkania z seg-

wanych jest w centrach miast. Wasza najbardziej doce-

mentu popularnego w niższych cenach. Z kolei z drugiej

niona inwestycja Nowy Strzeszyn planowana była jed-

strony mamy klientów, dla których cena ma drugorzędne

nak (na tamten moment) w mało popularnej części

znaczenie, bardziej liczy się wyższy standard wykończe-

miasta. Czy Panów zdaniem lokalizacja jest czynnikiem

nia, dodatkowe elementy wyposażenia lokalu czy ponadprzeciętne udogodnienia. Są to także osoby zwracające uwagę, poza rozkładem mieszkania, również na architekturę budynku, projekt części wspólnych czy zastosowane rozwiązania proekologiczne. Właśnie do takiego świadomego klienta chcemy kierować naszą ofertę. S.J.: Wydaje mi się, że jest to zespół

cech. Z pewnością ważna jest lokalizacja. Jeśli spełnia oczekiwania i jest konkurencyjna wobec innych ofert, to moim zdaniem pozostałe elementy stają się mniej istotne dla nabywcy, w każdym razie nie decydują o wyborze inwestycji. Jeśli natomiast konkurencja jest spora lub lokalizacja mniej popularna, to jakość


29 Prestiżowe nieruchomości

architektury wysuwa się na pierwszy plan. W niej mieszczą się takie pojęcia jak funkcjonalność, jakość przestrzeni, elastyczność. Jakie są Pana zdaniem główne czynniki sukcesu na rynku deweloperskim, a jakie główne ryzyka? P.K. Dziś mamy do czynienia ze zwiększoną świadomością

klientów. Nie mam na myśli kwestii formalnych związanych z nabyciem nieruchomości, ale zrozumienie własnych potrzeb. Nie wystarczy budować, trzeba podążać za wyobrażeniem o miejscu idealnym do zamieszkania. Należy posłuchać uwag płynących prosto z biura sprzedaży, spojrzeć na projekt oczami klienta. Myślę, że brak zrozumienia, czego tak naprawdę wymaga od nas nabywca,

Cytadela, kameralność, dopraco-

może prowadzić do błędnych decyzji, a w konsekwencji do

wane detale, rozwiązania dla wygody

niepowodzenia całego projektu deweloperskiego.

mieszkańców. To wszystko w połączeniu z nowoczesną architekturą

Która spośród inwestycji obecnych na rynku (lecz nie

z pewnością wyróżni tę inwestycję

Pana inwestycji) jest dla Pana najciekawsza i dlaczego?

na tle innych realizowanych na tere-

P.K.:

nie Poznania. Jestem przekonany, że

Spoglądając na aktualnie realizowane projekt y, zdecydowanie wskażę na Perfumiarnię. Wspaniała lokalizacja i odpowiednia dla niej architektura tworzą prestiżowe miejsce na mapie Poznania. Tu liczy się detal, który świadczy o wyjątkowości projektu.

w miejscu zamieszkania.

Nie mogę nie wspomnieć o przykładach wspaniałych

zdarzają się punkty zapalne. A jak

rewitalizacji, które oprócz zaplecza finansowego wyma-

było w przypadku Panów koopera-

mieszkańcy będą się tu czuć wyjątkowo. Tak też i ja chciałbym się czuć

My, także pracując w zespole, dobrze wiemy, że przy bliskiej współpracy

gają sporego nakładu pracy. Od lat podziwiam kamienicę przy ulicy św. Marcin 11, której odrestaurowania podjął się prywatny inwestor czy niedawno odtworzony budynek „Żelazko” przy ul. Ogrodowej. Jestem pełen

z uwagi na różnorodność zadań, które do nas należą. Architekt projektuje – my

uznania dla tych, którzy wkładają wysiłek w przywracanie

zajmujemy się realizacją. Podział ról to skupienie każdej ze stron na swoich kom-

miastu dawnego blasku.

petencjach, by ostatecznie wspólnie stworzyć coś wyjątkowego. Często rozwiąza-

W której spośród wachlarza Pana inwestycji byłby Pan

wiście Szymona, wymagają od nas zastosowania niestandardowych rozwiązań. To

skłonny zamieszkać i dlaczego?

skuteczna mobilizacja do poszukiwania ich na rynku, często przecierania nowych

cji? Które elementy na linii Inwestor – Projektant stanowią obszary największej różnicy zdań? P.K.: Wbrew pozorom tych punktów zapalnych nie ma zbyt wiele. Myślę, że to

nia proponowane przez projektanta o tak otwartym umyśle, mam na myśli oczy-

P.K.: Spośród wszystkich realizowanych inwestycji wybrał-

szlaków. Czy to jest łatwe? Z pewnością nie. Jednak efekt wynagradza włożony trud.

bym najnowszy projekt – Murawa 2. Przeprowadzka tu

S.J.: Najczęściej słyszałem: „po co to ciągle zmieniacie, przecież było dobrze”.

oznaczałaby dla mnie powrót do miasta, przy jednocze-

I jeśli miałbym coś wskazać, to chyba właśnie te ciągłe zmiany były główną

snym zachowaniu namiastki przestrzeni, jaką daje mi

linią zapalną (już nawet nie punktem zapalnym). Niestety mam taką naturę, że

dziś dom. Prestiżowa lokalizacja, w sąsiedztwie Parku

wciąż szukam lepszych rozwiązań, traktując projektowanie jako ciągły proces.


30 Prestiżowe miejsca

TAM, gdzie bije serce domu Kuchnia to miejsce, w którym splatają się ścieżki wszystkich domowników.

To swoiste centrum dowodzenia, w którym dzień rozpoczyna się od aromatu świeżo zaparzonej kawy i chrupkiego pieczywa, a kończy na lampce czerwonego wina

przy kolacyjnych przekąskach. To miejsce, w którym przeglądamy poranną prasą, spędzamy czas, gotując dla rodziny lub z przyjaciółmi, i zazwyczaj kończymy tam każdą domówkę. Dlatego tak ważne jest, aby nasza kuchnia była pomieszczeniem

przemyślanym i ergonomicznym. O kuchni idealnej mówi Karolina Janas-Kmieciak, projektantka Halupczok Studio Poznań. rozmawia : Sonia Leszkowicz-Baczyńska

Halupczok to marka nie bojąca się odważnych

Czy funkcja kuchni jako centralnej przestrzeni domo-

i niestandardowych realizacji. Czego najczęściej

wej wciąż zyskuje na znaczeniu? Czy projektowanie

szukają klienci, którzy zgłaszają się do waszych

kuchni różni się od planowania innych przestrzeni

projektantów?

domowych?

KAROLINA JANAS-KMIECIAK: Nasi Inwestorzy szu-

Kuchnia nieodzownie łączy się z przygotowywaniem posił-

kają przede wszystkim efektownej i wygodnej kuchni.

ków. Programy kulinarne w telewizji czy w Internecie spra-

Dzięki niemalże nieograniczonym możliwościom

wiły, że gotowa­nie w domu z rodziną i przyjaciółmi nie

produkcyjnym jesteśmy w stanie zrealizować nawet

tylko zacieśnia wzajemne rela­cje, ale także relaksuje. Coraz

najbardziej skomplikowane projekty i śmiałe wizje

powszechniej zwracamy uwagę na to, co jemy, na odpo-

Inwestorów oraz ich architektów. Nasi Klienci oczekują funkcjonalnych i wzor-

wiednią obróbkę potraw, by były nie tylko pyszne, ale rów-

niczych rozwiązań, niedostępnych powszechnie na rynku.

nież zachowały jak najwięcej witamin i mikroelementów. Projektowanie kuchni różni się od planowania innych prze-

Jakie trendy będą panowały w najbliższych czasach? Które materiały królują

strzeni domowych tym, że jest to przede wszystkim miejsce

obecnie w Waszych projektach?

pracy coraz częściej dla całej rodziny. Funkcja, ergonomia,

We wnętrzach kuchennych nadal modny jest minimalizm, jednak bardziej cie-

a przede wszystkim bezpieczeństwo powinno być postawione

pły i przyjemny, w przeciwieństwie do surowości lat poprzednich. W trendach,

na pierwszym planie.

a także w naszych projektach, stawiamy na materiały naturalne jak drewno, fornir, obłóg czy naturalny kamień. Wiodące stały się kolory stonowane, piaskowe, a nawet pastelowe. Poszukiwane są fronty strukturalne, frezowane, a nawet ze strukturą 3D. Nadal dominują przeszklenia oraz witryny, dzięki którym kuchnia staje się zarówno lekka jak i wytworna, z rysem indywidu­alizmu poprzez wyeksponowanie kolekcji szkła lub porcelany.

Styl, funkcjonalność i piękno IZABELA AUGUSTYNIAK / inwestorka, klient Halupczok Studio Poznań

Jako zadowoleni klienci poznańskiego studia Halupczok, chcielibyśmy zaznaczyć, że dzięki tej współpracy udało nam się wspólnie stworzyć kuchnię o jakiej marzyliśmy. Pani Karolina, projektantka naszego wnętrza, doskonale wyczuła moje preferencje i stworzyła przestrzeń, którą zachwycam się każdego dnia. Styl, funkcjonalność i piękno- te trzy słowa idealnie odzwierciedlają naszą kuchnię. Jesteśmy zadowoleni zarówno z projektu, wykonania, jak i obsługi, której w tym przypadku nie sposób pominąć pani Agnieszki, manager Studia. To dzięki Jej zaufaniu i zaangażowaniu powstała ta piękna, przytulna i rodzinna część naszego domu.



32 Poznaj poznańskie nieruchomosci

STARY BROWAR. Historia pisana przy piwie Mimo że Poznań to nie Paryż, a nasze miasto nie jest wyznacznikiem nowych trendów,

to znajdziemy i u nas budynki, które zapisały się na stałe w podręcznikach architektury.

Przynajmniej w Polsce. Okiem pośrednika nieruchomości, a jednocześnie licencjonowanego przewodnika miejskiego chciałam Państwa zabrać w podróż po (nie)odkrytych perłach Poznania. Jednym z takich miejsc jest Stary Browar.

Fascynuje nie tylko architekturą, ale także ze względu na swoją ciekawą historię. tekst : Anna Sota, pośrednik nieruchomości,

licencjonowany przewodnik po Poznaniu i Starym Browarze

zdj ęci e : Katarzyna Piwecka

W

szystko rozpoczyna się jeszcze

że czego nie dotknie zamieni w złoto. Nie inaczej stało się

w połowie XIX w., kiedy to do

w przypadku browarów. May potraktował je jako inwe-

Poznania przyjechał niemiecki

stycję. Zadbał o bezpieczeństwo linii produkcyjnej, usta-

browarnik Ambrozjusz Hugger,

wiając przy każdej kadzi wiaderko z piaskiem, a co kilka

który założył nieduży browar

kolejnych – kran z bieżącą wodą. Poprawił także komuni-

z okolicach Starego Rynku. Był to na tyle intratny interes,

kację, montując… blaszaną rurę między piętrami. Na każ-

że jego synowie Alfons i Julius postanowili kontynu-

dej kondygnacji znajdował się dzwoneczek i aby poroz-

ować rodzinne tradycje. Zdając sobie sprawę z olbrzy-

mawiać z kimś z innego piętra wystarczyło wydzwonić

miego postępu, jaki niosła ze sobą rewolucja przemy-

odpowiedni kod. Wówczas w rurze pojawiała się głowa

słowa, zamiast modernizować starą fabrykę, postanowili

i można było przekazać informację, nie biegając z piętra

wybudować nową. W tym celu kupili działkę na samym

na piętro. Był to system, który sprawdzał się idealnie przez

końcu miasta, pod murami twierdzy. W 1876 powstała tam

364 dni w roku – poza 1 kwietnia kiedy to nikt nie spieszył

lodownia, w ciągu kolejnych 20 lat magazyny i warzelnia.

do „komunikatora”…

Przed 1895 u zbiegu dzisiejszych Kościuszki i Półwiejskiej stała fabryka z nowoczesną linią produkcyjną, słodownią, susznią, magazynami, budynkami biurowymi, kamienicą

II WOJNA ŚWIATOWA

Browary były jednak dla Maya tylko inwestycją. Już w 1937 r.

mieszkalną dla pracowników oraz sporymi garażami dla

zdecydował się sprzedać fabrykę konsorcjum 87 restau-

ówczesnej floty transportowej – koni i wozów.

ratorów ze Starego Miasta, którzy skalkulowali sobie, że

INNOWACJE ROMANA MAYA

posiadanie własnego browaru na dłuższą metę będzie tańsze niż każdorazowy zakup piwa. Nigdy nie dowiemy

Huggerowie pozostawali właścicielami browarów do 1921 r.

się, czy było to słuszne założenie, gdyż w 1939 r. wybu-

Zmiany na geopolitycznej mapie Europy po I wojnie świa-

chła II wojna światowa. Wielkopolska staje się częścią

towej sprawiły, że rodzina postanowiła opuścić Poznań

III Rzeszy, a cały przemysł jeszcze jesienią 1939 r. zostaje

i sprzedała zakłady Romanowi Mayowi. May, z wykształ-

znacjonalizowany przez państwo niemieckie. Produkcja

cenia chemik, prywatnie zięć Cyryla Ratajskiego, był też

piwa trwa do 1944 r., kiedy to budynki zostają przebudo-

a może przede wszystkim wyjątkowo utalentowanym

wane na schrony dla ludności niemieckiej z centrum mia-

biznesmenem. Na poznańskich salonach mówiono o nim,

sta. Miasto, którego nie zniszczyła okupacja niemiecka ani


33 Poznaj poznańskie nieruchomosci punktowe alianckie naloty, nie przetrwało „wyzwalania”

aż do 1980 roku, kiedy to ostatecznie przeniosła się na

przez Armię Czerwoną… W ciągu ostatnich 3 tygodni wojny

Franowo. W kolejnych latach po browarne budynki były

Poznań ucierpiał średnio w 65 procentach.

wykorzystywane częściowo, a w dużej mierze marniały.

Zniszczeniu uległy także browary. Produkcję wzno-

I kto wie co by było dalej, gdyby ich potencjałem nie zain-

wiono w 1946 r., ale fabryka została znacjonalizowana

teresowała się Grażyna Kulczyk. Jako miłośnik i mecenas

przez państwo polskie. W kolejnych latach najczęściej

sztuki najpierw wynajmowała przestrzeń na wakacyjne

zmieniała się nazwa zakładu, w której to w latach 50-tych

przedstawienia operowe, by ostatecznie kupić budynki

pojawia się słówko „Lech” i pod takim mianem do dnia

i sąsiadujące tereny z zamiarem realizacji przedsięwzię-

dzisiejszego kupujemy dawne piwo rodziny Huggerów.

cia, które przerosło oczekiwania wszystkich.

Produkcja piwa była utrzymywana w centrum Poznania

Ale to już temat na zupełnie inną opowieść…

W 1876 roku pod murami poznańskiej twierdzy. powstała lodownia, w ciągu kolejnych 20 lat magazyny i warzelnia. Przed 1895 u zbiegu dzisiejszych ulic Kościuszki i Półwiejskiej stała fabryka z nowoczesną linią produkcyjną, słodownią, susznią, magazynami, budynkami biurowymi, kamienicą mieszkalną dla pracowników oraz sporymi garażami dla ówczesnej floty transportowej – koni i wozów.


34 Trendy kolorystyczne

VERY PERI – kolor roku 2022 Od ponad 20 lat firma Pantone ogłasza kolor, który jej zdaniem będzie wiodący

w nadchodzącym roku. W 2022 Instytut Pantone postawił na przyjemny odcień niebieskiego, mocno wpadający w fiolet. Oficjalna nazwa tego koloru, który ma być wyrazem pomysłowości, kreatywności i nowej energii, to Very Peri.

W

tekst : Andrzej Antoszczuk

|

zdj ęcia : Adobe Stock, Pantone

poprzednich kilku latach, kolorami roku wg Pantone były:

wyborze koloru na analizach Shutterstocka opiera się też

słoneczny odcień żółtego o nazwie Illuminating w duecie

Instytut Pantone, więc w przypadku Very Peri mamy do czy-

z szarym Ultimate Grey, błękitny Classic Blue, koralowy

nienia z kolejną wariacją na temat fioletu. „Żyjemy w cza-

odcień o nazwie Living Coral i głęboki Ultra Violet.

sach przemian. Gdy wychodzimy z intensywnego okresu

Z kolei analitycy Shutterstocka – globalnej firmy spe-

izolacji, zmieniają się nasze poglądy i standardy. Intrygujący

cjalizującej się w sprzedaży zdjęć, filmów i muzyki, w której bazie można zna-

PANTONE 17-3938 Very Peri pomaga nam przyjąć ten zmie-

leźć ponad 300 mln zdjęć – przewidują, że rok 2022 będzie należał również

niony krajobraz możliwości, otwierając nas na nową wizję,

do fioletu, podobnie jak rok 2018.

kiedy życie pisze dla nas nowy scenariusz” – tak swój wybór

Taki kolor podobno daje poczucie luksusu i niewymuszonego szyku. Z jednej

tłumaczą eksperci z instytutu. Veri Peri ma być odzwiercie-

strony nie krzyczy, a z drugiej – intryguje i natychmiast przyciąga uwagę. Przy

dleniem przenikania się dwóch światów – realnego i cyfrowego, tak powszechnego w naszej codzienności.

JAK WYBIERA SIĘ KOLORU ROKU? Jest to niezwykle złożony proces, wymagający dogłębnej analizy i śledzenia trendów. Aby co roku dokonać wyboru eksperci do spraw kolorów Pantone z Pantone Color Institute™ (to tu normalizuje się kolory przy pomocy liczb, nadając im odpowiednie nazwy), przeczesują świat filmów, teledysków, sztuki, mody, kulinariów, nowinek w designie, podróży i interesujących miejsc w poszukiwaniu nowych wpływów kolorystycznych. W ten sposób od ponad 20 lat Pantone wywiera wpływ na decyzje zakupowe w wielu branżach. Ubierając się w 2022 roku na fioletowo, wprowadzając odcienie fioletu do naszych mieszkań, a także do przestrzeni ogrodowej udowodnimy, że z najnowszymi trendami jesteśmy jak najbardziej na czasie.


SZTUKA we wnętrzach

35 Sztuka we wnetrzach

Sztuka we wnętrzu buduje wyjątkowy klimat. Płótna w nasyconej palecie ożywiają i odświeżają pomieszczenia, z kolei obrazy utrzymane w subtelnych tonach łagodzą i uspokajają, tworząc idealne miejsce do wypoczynku. Wybierając obraz do domu,

biura czy innego wnętrza, które chcemy udekorować, warto pochylić się nad abstrakcją. Sztuka tego nurtu szczególnie dobrze sprawdzi się w nowoczesnych przestrzeniach,

a odpowiednio dobrana będzie wspaniałym dodatkiem nawet do domu urządzonego

w starym stylu. Wszystko zależy od ekspozycji, a także wyboru odpowiedniego obrazu. tekst : Monika Pietrzak, marszand, Vinci Art Gallery

M

Obraz autorstwa Joanny Grześkowiak

|

zdj ęcia : Vinci Art Gallery

Obraz autorstwa Joanny Grześkowiak, 190x190 cm

a l a r s t wo a b s t r a kc y j n e p o s i a d a

mieszkania. Geometryczne kompo-

ogromny potencjał. Jego nieoczywisty

zycje dedykowane są wielbicielom

charakter sprawia, że znajdzie swoje

wyrazistych, nawet awangardo-

miejsce zarówno w kancelariach, jak

wych pomieszczeń. W zestawieniu

i w salonach, sypialniach i przedpoko-

z takimi obrazami idealnie spraw-

jach. Nurt ten ma wiele odsłon, co w praktyce oznacza, że

dzą się designerskie dodatki i meble

serca jednych koneserów skradną kontrastowe, żywiołowe

tapicerowane o fikuśnych, niesza-

kompozycje, a innych baśniowe, barwne płótna budujące

blonowych kształtach.

magiczną i unikalną atmosferę. Sztuka abstrakcyjna będzie się pięknie prezentować w otoczeniu mebli tapicerowa-

Monika Wyrwicka, Ola 90x90 cm, olej na płótnie

Kolory bliskie przyrodzie pięknie dopełnią także aranżacje inspi-

nych gładką tkaniną. Stonowana baza pozwoli na zasto-

rowane naturą. Spokojniejsze błę-

sowanie większej ilości dodatków i dominującego obrazu

kity i morskie motywy będą się efektownie odznaczać na tle jasnej ściany

o mocnym ładunku kolorystycznym bez narażania prze-

i stworzą intymny, relaksujący klimat. Pastelowe, inspirowane latem obrazy

strzeni na przeładowanie.

sprawdzą się w pomieszczeniach urządzonych z akcentem na pudrowe kolory.

Dla miłośników ekspresyjnych wzorów i wielbicieli kon-

Spokój bijący z obrazów minimalistycznych będzie sprzyjać atmosferze wypo-

trastów, barwne płótna wspaniale wkomponują się w nieco

czynku i medytacji. Sztuka może także wprawiać w zadumę podobną do tej

chłodne, współczesne wnętrza – pięknie dopełnią również

doświadczanej w kontakcie z naturą. Sypialnię wykończoną w jasnej palecie

artystyczne i kreatywne mieszkania. Sztuka tego rodzaju

kolorystycznej warto ożywić obrazem z motywem kobiecym lub subtelną abs-

może zostać wykorzystana w nowoczesnych apartamen-

trakcją. Malarstwo współczesne w tego typu wnętrzach powinno mieć nieco

tach, eklektycznych biurach oraz lokalach o komercyjnym

bardziej stonowaną i zgaszoną kolorystykę. Pomieszczenie przeznaczone

przeznaczeniu. Kolorowa sztuka we wnętrzu odpowiednio

do wypoczynku należy dekorować z dużym dystansem do nasyconych, kontra-

wyeksponuje wiodące odcienie w wystroju. Obrazy pełne

stowych kompozycji. Obraz do sypialni może wyciszać i uspokajać. Delikatne

kolorów ocieplą monochromatyczne salony i ekskluzywne

i zmysłowe ujęcie cielesności sprawia, że obrazy z motywem kobiecym z łatwo-

lokale komercyjne oraz odświeżą surowe lofty i nowoczesne

ścią współgrają z intymną przestrzenią domowego zacisza.


36

CZAS NA KREDYT to czas wyboru

Finanse

Nadszedł TEN moment! Dla wielu bardzo stresujący, w którym pojawia się wiele pytań,

niewiadomych i obaw. Przecież wiążemy się z nim na lata. Dobrze byłoby dopasować go idealnie do naszych potrzeb i możliwości. Nasza zła decyzja może nas drogo kosztować, a na to często nie możemy już sobie pozwolić.

I

tekst : Anna Knioła

tutaj pojawia się f unda-

i załatwić wiele innych spraw.

mentalne pytanie. Czy

Może się okazać, że tym razem to

sami będziemy zgłębiać

nie będzie Twój szczęśliwy dzień

rynek kredytów czy jednak

i musisz próbować dalej. Szybko

zdamy się na niezależnego

można się zniechęcić, a nawet

eksperta kredytowego w wybo-

sfrustrować. A wizyta w banku do

rze najkorzystniejszego kredytu.

dopiero początek „drogi krzyżowej”.

Pamiętajmy, że zaciągnięcie zobo-

Tak więc w kilku punktach wyja-

wiązania na 20 lub 30 lat nie skoń-

śnię, co zyskujesz wybierając eks-

czy się na jednej wizycie w banku

perta kredytowego i ile czasu i ner-

i warto sobie zadać pytanie, czy

wów zaoszczędzasz.

mamy czas na samotne poszukiwania najlepszej oferty, czy mamy

CO ZATEM ZYSKUJESZ?

wystarczająco dużo siły na prze-

Jedno spotkanie lub rozmowa tele-

glądanie dziesiątek ofert, napisa-

foniczna i otrzymasz najkorzyst-

nych często w niezrozumiałym dla

niejsze oferty skrojone dla Ciebie

nas języku i najważniejsze, czy stać

z kilku banków. Nie musisz tracić

nas na porażkę? Jeśli masz wątpliwości czy stać Cię na eks-

czasu na krążenie między bankami. Podczas jednego spo-

perta kredytowego, to zapewniam, że zdecydowanie TAK.

tkania poznasz swoją zdolność kredytową. Poznasz zalety,

Usługi ekspertów kredytowych są bezpłatne. Podobnie

ale i wady każdej z ofert kredytowych. Doradca kredy-

jak pracownicy banku, są oni wynagradzani przez insty-

towy obiektywnie przedstawi każdą z propozycji banków.

tucje finansowe, ale różnica jest taka, że wynagrodzenie

Po wybraniu oferty pomoże w skompletowaniu doku-

tych drugich jest wypłacane tylko wtedy, kiedy otrzymasz

mentów, sporządzeniu kosztorysu wg kryteriów narzu-

kredyt. Co oznacza, że TWÓJ sukces w postaci uzyskanego

conych przez bank. Jeśli wybierzesz pracę z doradcą, to

kredytu jest NASZYM sukcesem. Jak więc myślisz, kto ma

on będzie na „linii ognia” w czasie procedowania Twojego

większą motywację, aby pomóc Ci przejść drogę do otrzy-

wniosku. Cały grad pytań i próśb o wyjaśnienia spadnie

mania finansowania na zakup wymarzonego M? Moim

na niego. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaka to ulga,

celem jednak nie jest rozstrzyganie, co jest lepszym wybo-

że będziesz go mieć.

rem bank czy ekspert kredytowy, ale pokazanie drogi, jaką

I ostatecznie. Przeczytanie umów i co najważniejsze zro-

trzeba przebyć, a to ma już znaczenie w naszym codzien-

zumienie najważniejszych rzeczy, wyłapanie ryzyk to rzecz

nym i tak już mocno zabieganym życiu.

dla laika trudna do pokonania. Ale pamiętaj masz doradcę i to on podpowie, która oferta jest najlepsza dla ciebie.

OSZCZĘDNOŚĆ CZASU? NIEKONIECZNIE Wyobraź sobie, że musisz się wybrać do co najmniej 5 ban-

ZAUFAJ PROFESJONALISTOM

ków, aby tam zbadać swoją zdolność. To nie takie proste jak

W każdej dziedzinie także i tej dotyczącej wyboru finanso-

się wydawało, bo banki pracują do godziny 17, a Ty pracu-

wania na zakup wymarzonego M powinniśmy zaufać pro-

jesz do 16, a jeszcze trzeba wziąć pod uwagę korki, szuka-

fesjonalistom i dać im robić to, w czym są najlepsi. Często

nie miejsca do zaparkowania auta i…. stanie w kolejce do

samotne próby kończą się niepowodzeniem i wiążą się

okienka. Bo przecież obecnie pracownik bankowy oprócz

z olbrzymimi kosztami. I nie chodzi tylko o koszt finan-

kredytów pomaga otworzyć konto, wpłacić pieniądze

sowy, ale o stracony czas czy nasze zdrowie.


Kolekcja ZEN

bizzarto.com

Projekt: Grynasz Studio dla Bizzarto

Showroom Bizzarto: Polskie Meble, Al. Solidarności 34, Poznań



Wiosenna akcja OKO tekst :

Anna Geisler-Jankowiak

Ach, ten kwietniowy przypływ energii! Odkurzamy rowery, planujemy wycieczki i randki. Szerszy uśmiech, nowa fryzura, zalotne spojrzenie – aż chce się żyć! W oczy patrzymy, porozumiewając się czasem bez słów. Jednak zerkając w lustro, niekoniecznie zgadzamy się odbiciem. Szara po zimie skóra, cienie pod oczami, obrzęki i zmarszczki, nie tylko te od śmiechu... Akcję OKO czas rozpocząć! Co możemy zrobić sami? Tak, tak, Panowie, wy też! Właściwa pielęgnacja domowa to pierwszy krok do sukcesu. Odstawiamy już „zimowe” kwasy, rozważnie stosujemy na noc odmładzający retinol i to tylko pod warunkiem solid-

ANNA GEISLER-JANKOWIAK Dyrektor MEDI-SPA Klinika Estetyki Ciała oraz założyciel i prezes firmy produkującej kosmetyki DOTTORE Cosmeceutici

nej ochrony przeciwsłonecznej. Skupiamy się na stabilnej witaminie C – najlepiej zamkniętej w odżywczym serum. W kremach pod oczy doceniamy zawartość kofeiny, która pobudza mikrokrążenie i niweluje zasinienia. Istotne jest głębokie nawilżenie, a gdy walczymy ze zwiotczeniem delikatnej skóry, do akcji wkraczają peptydy. Te mikroskopijne cząsteczki wnikają głęboko, poprawiając syn-

tezę kolagenu i elastyny. Skóra staje się jędrna i napięta, a spojrzenie rozjaśnione.

Kolejnym krokiem jest naprawa stanu skóry u specjalistów. Kosmetolog zaoferuje nam głęboko działające procedury, zakończone najlepiej masażem z drenażem limfatycznym. Spektakularne efekty liftingujące daje japoński masaż Kobido. Mniej przyjemny jest ujędrniający zabieg z dermapenem, ale taka nieprzyjemnie potraktowana skóra pięknie się odbudowuje!

Lekarz medycyny estetycznej jest specjalistą, którego warto odwiedzać regularnie, jak stomatologa. Uzyskujemy wtedy pewność skuteczności stosowanych terapii przeciwstarzeniowych.

Skórę pod oczami pięknie ratuje mezoterapia igłowa – śródskórnie podane produkty z własnego osocza oraz odżywcze koktajle, z akcentem na waleczne peptydy. Ze zmarszczkami mimicznymi poradzi sobie z łatwością toksyna botulinowa, czyli tzw. botoks. Nie trzeba się go bać – lekarz precyzyjnie poda najmniejszą

potrzebną dawkę, a już po 3-5 dniach zmarszczki się wygładzą, a oko powiększy po podniesieniu brwi.

Bywa jednak, że dobrze odżywiona skóra to za mało, by spojrzenie było radosne, gdyż nadmiar skóry na powiekach ciąży, a nawet utrudnia widzenie. Wtedy konieczna jest blefaroplastyka. Chirurg plastyczny usunie nadmiar skóry, a czasem też kłopotliwej tkanki tłuszczowej w obrębie powiek, uzyskując efekt ich liftingu. Rehabilitacja jest szybka i niezbyt dokuczliwa, już po tygodniu można wrócić do aktywności zawodowej.

zdj ęc i e : Daria Olzacka

Uff ! Dużo tego! Na szczęście nie rzucamy się na wszystkie te metody naraz. Kosmetyczka i lekarz pod-

powiedzą, czego potrzebuje nasza skóra. Czytajmy składy kosmetyków, to ważne. Demakijaż robimy bez rozciągania cieniutkiej skóry wokół oczu, nie trzemy wacikiem. Chronimy się przed promieniowaniem UVA, UVB i BlueLight – głęboko uszkadzającym skórę światłem niebieskim z monitorów i smartfonów. Gdy do tego pijemy dużo wody i wysypiamy się, skóra jest szczęśliwa. Nagrodą jest promienne, radosne spojrzenie, nawet bez różowych okularów.

39 Uroda


40

Ari (@modarii) ma na sobie: golf Mohito (Atrium +2), iejskiej), kurtka, torebka H&M (wejście od Półw spodnie Desigual (Atrium 0), okulary SunLoox (Atrium 0)

Shopping

i zdjęc ie : kryst ian daszkowsk

Kardigan Guess (Pasaż +1)

Marynarka New Yorker (Atrium +2)

Spodnie Dorothee Schumacher (Pasaż +1)

Bransoletka TOUS (Atrium +2)

Torebka CCC (Atrium +1)

Trampki eobuwie (Pasaż +1)

Pasek Pinko (Pasaż +1)

PASTELOWE POWITANIE WIOSNY Klienci Starego Browaru już w styczniu dopytują o nową odsłonę wielkanocnych zajęcy – jednego z symboli poznańskiego centrum. W tym roku uszaki przybrały najmodniejsze kolory wiosny – pastelowe odcienie niebieskiego, różu, żółci i zieleni. Nowe kolekcje browarowych marek są pełne ubrań i dodatków w tych optymistycznych barwach.

Czapka H&M (wejście od Półwiejskiej)

Kurtka Desigual (Atrium 0)

Buty CCC (Atrium +1)

Sweter Tatuum (Atrium 0)

Torebka CCC (Atrium +1)

Szorty Sinsay (Atrium +2)

Buty CCC (Atrium +1)


41 Shopping

Sukienka Taranko (Atrium +1)

Buty CCC (Atrium +1)

Sukienka Zara (Atrium 0)

Spodnie Zara (Atrium 0)

Spodnie Pinko (Pasaż +1)

Klapki Venezia (Pasaż 0)

Okulary Mohito (Atrium +2)

Kolczyki Swarovski (Pasaż 0)

Sandały Zara (Atrium 0)

Kolczyki Tatuum (Atrium 0)

Bransoletka TOUS (Atrium +2) Koszulka Guess (Pasaż +1)

Okulary Mohito (Atrium +2)

Torebka New Yorker (Atrium +2)

Top Guess (Pasaż +1)

Marynarka Zara (Atrium 0)

Buty S'portofino (Pasaż 0)

Więcej modowych inspiracji znajdziesz na: starybrowar.com/ browarmag Bluzka Dorothee Schumacher (Pasaż +1)

Płaszcz Zara (Atrium 0)

Sukienka Guess (Pasaż +1)

Mokasyny Zara (Atrium 0)

Bluza S'portofino (Pasaż 0)


42 Moda

Blue is the new black! Niebieski to podstawowy kolor wielu stylizacji. Stanowi doskonałą bazę do skompletowania niebagatelnego outfitu, zarówno na spotkania biznesowe jak i te mniej formalne. Równie elegancki co czarny, a pozostawia większe pole do popisu. W zestawieniu z kontrastową żółcią lub pomarańczą jest doskonały dla kobiet uwielbiających bawić się modą. Wg zagranicznych serwisów i Instytutu Pantone odcień „Skydiver” wg nas Ocean. W trendach granat przenika się z elektryzującym indygo, a paryski błękit romansuje z seledynem. Kolor oceanu – wszystkie jego odcienie – sprawdzi się na ubraniach, ale i na biżuterii. Pierścionki i naszyjniki ozdobione topazem, szafirem, akwamarynem czy lapis-lazuli nadadzą stylizacjom modowego charakteru i wzmocnią codzienne afirmacje. Koniecznie zajrzyj na sarazalewska.com i poznaj najnowszą kolekcję. modelka :

Dorota Dzieża |

zdjęcia :

Szymon Boczek

Zaprezentowane projekty dostępne są w sklepie online: www.sarazalewska.com oraz stacjonarnie w Atelier przy ulicy Święty Wojciech 22/24, lok.4 czynne: pn.-pt. w godz. 10:00-18:00, w soboty w godz. 10:00-14:00.


43 Moda

Atelier Sary Zalewskiej włączyło się czynnie w pomoc dla Ukrainy, przeznaczając 50 procent zysku z marcowej sprzedaży na Polską Akcję Humanitarną.


44 Moda

ponadczasowa

KLASYKA

Szafa kapsułkowa. Która z nas nie słyszała tego określenia? Ale co ono dokładnie oznacza? Nic innego jak dobrze dobrane, pasujące do siebie ubrania. Ponadczasowe, stanowiące podstawę stylowej garderoby. Nie wychodzące z mody, nadające się świetnie na różne okazje. Można je ubrać zarówno do pracy, jak i eleganckie wyjście, do kina i na randkę. Ponadczasowe ubrania to klasyka, której nie straszne zmieniające się trendy. W nadchodzącym sezonie postaw na klasykę z City Code!

modelka :

Julia Zboralska Adam Kozioł / Kozioł Productions makijaż : Natalia Gorbaczewska

fotograf :


45 Moda

Marynarka szalowa z marszczeniami czarna 639 zł

Marynarka szalowa z marszczeniami biała 639 zł

Biała koszula 299 zł

Spodnie cygaretki 369 zł

Jedwabny top 259 zł

Spodnie jeansowe z kantem 369 zł

Getry narciarki 169 zł T-shirt biały 139 zł


46 Moda

Nowa klasyka. Kolekcja PARER Bunt w sztuce zamykał jedne drzwi, ale otwierał drugie. Negacja klasycznych reguł i form

zrodziła nową estetykę, która nie naśladuje rzeczywistości, lecz szuka odrębnego języka wyrazu. Tym tropem podążyła Anna Orska w najnowszej, limitowanej kolekcji biżuterii PARER.

P

tekst :

Monika Pawłowska

rojektantka, która odmienia kreatywność przez wszystkie przypadki, tym razem proponuje świeże spojrzenie na tradycyjne surowce wykorzystywane w jubilerstwie

Szukając inspiracji, zwróciła się ku sztuce, która łamała konwenanse. Miękkie linie zapożyczyła od surrealistów, nieregularne kształty i plamy – od abstrakcjonistów, a opozycję kolorów, szlachetność materiałów i dekoracyjne ornamenty z architektury art deco. Artystyczny eklektyzm ORSKA tworzy nowy panteon znaczeń, które reinterpretują tradycję i klasycznie rozumianą elegancję. Szlachetne surowce: onyks i perły

***

od lat.

ORSKA tworzy biżuterię z charakterem, jej projekty są wyraziste, a często kontrowersyjne. Surowość form, szorstkość faktur i odmienna idea, stojąca za każdą kolekcją, oddają temperament marki. Biżuteria marki ORSKA nie jest dodatkiem. Ona sama w sobie tworzy kreację. Specyficzne wzornictwo Anny Orskiej jest

słodkowodne, wykorzystane w bogatszej i oryginalnej formie, pozostają znajome, a jednak mają w sobie interesu-

jącą świeżość, nie do końca dla nich charakterystyczną. Połączenie kontrastów: czerni i bieli, miękkich plam i ostrych linii, owoców morza i skarbów ziemi udowadnia, że przeciwieństwa się przyciągają. W kolekcji znalazły się ręcznie wykonane, długie naszyjniki z geometrycznymi wisiorami, asymetryczne pierścionki i mięsiste bransoletki. Zachwyca duży wybór wiszących kolczyków oraz artystycznych broszek, w których dekoracyjne kompozycje z kropli mosiądzu tworzą wrażenie miękkich i delikatnych. PARER uzupełniają limitowane kolie wykonane ze sznu-

dla odważnych osób, poszukujących oryginalnej formy

rów nieregularnych pereł, przeplecionych mosiężnymi ele-

stylu. Każdy egzemplarz ma indywidualny charakter.

mentami w charakterystycznym dla kolekcji stylu. Miłym

To zasługa ręcznego wykonania oraz sięgania po oso-

zaskoczeniem jest męski akcent w postaci minimalistycz-

bliwe, często niepowtarzalne materiały. Komponenty

nych sygnetów, perłowego naszyjnika z oksydowanymi ele-

pochodzą z różnych części świata i z różnych epok,

mentami oraz spinek mankietowych z czarnym onyksem.

podobnie jak sama koncepcja kolekcji. Autorskie projekty

Artystyczna gra kontrastującymi barwami utworzyła

są doceniane przez światową prasę modową, z włoskim

biżuterię, która nie jest zwykłym dodatkiem, lecz sama

Vogue Accessory i niemieckim Vogue na czele. ORSKA

w sobie tworzy kreację. Połączenie minimalistycznych

jest niepokorna, różnorodna i nieprzewidywalna. Nie

form ze szlachetnością naturalnych materiałów zaowo-

boi się eksperymentów. Wciąż poszukuje. To jedno jest

cowało biżuterią, która na nowo wyznacza ramy klasyki.

w niej niezmienne.


47 Moda

design :

Anna Orska

m odelka : m ua :

Alicja Berejowska

Maja Sobańska

st ylizajca :

Monika Biała

zdj ęcia i kon cepc ja kreat y wna :

ORSKA Team


NOWE spotkania

48 Moda

Spotkania z klientami Pozerek od zawsze były dla marki najważniejsze.

Budowanie relacji, wymiana inspiracji i miła rozmowa przy kawie czy prosecco, to nasz sposób, by poznać dziewczyny, które noszą pozerkowe projekty.

To dlatego cykl spotkań #SWAPpozerkiparty, a przy okazji panele dyskusyjne, które

organizowałyśmy przed pandemią, były stałym punktem w naszym corocznym kalendarium. tekst :

B

Zuzanna Borkowska / Pozerki Team |

zdj ęci e :

Materiały prasowe

ardzo chciałyśmy kontynuować tradycję spo-

Malwina z salonu Brow Bar zdradziła nam początki swo-

tkań z fajnymi, ciekawymi dziewczynami,

jej kariery, opowiedziała o pracy przy polskim Fashion

więc nasze myśli momentalnie skierowały się

Weeku i założeniu własnej firmy. A Klaudyna Młynarska

do najpopularniejszej w pandemii formy. Tak

mówiła o wsparciu rodziny w życiowych decyzjach, o tym,

powstał podcast #PozerkiGirlTalks! Pierwszy

co ją inspiruje najbardziej i jakie zdjęcia są jej ulubionymi.

sezon zrealizowałyśmy wiosną 2021 roku. Chciałyśmy, aby

W tę wiosnę postanowiłyśmy wrócić z naszymi roz-

były to rozmowy od kuchni z ciekawymi, przedsiębiorczymi

mowami, lecz pójść o krok dalej. Zaprosiłyśmy do rozmów

kobietami biznesu, które świetnie łączą swoją karierę i życie

kobiety, które znamy z gazet, z programów telewizyjnych

prywatne. Moim pierwszym gościem nie mógł być nikt inny

i mediów społecznościowych. Nasze rozmowy przeniosły-

jak Paulina Mikulska, założycielka i projektantka marki

śmy do Warszawy. Premierę drugiego sezonu zaplanowały-

Pozerki. Do spotkań zaprosiłam ciekawe poznańskie przed-

śmy na 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Dwa

siębiorczynie, których lokale to must-see na mapie Poznania.

pierwsze odcinki można już odsłuchać w aplikacji Spotify

Daria Kuttene, założycielka kultowego już Petit Paris, opo-

i ApplePodcast.

wiedziała o swojej miłości do Paryża, o tajnym przepisie

Mamy nadzieję, że powrócimy do spotkań z naszymi

na najlepszą białą czekoladę, którego nauczyła ją jej fran-

klientkami i wartościowymi dziewczynami z branży już

cuska teściowa i zdradziła, czym inspiruje się najbardziej.

niedługo. Zapraszamy!



50

MARIETTA KRĘCIOŁEK Zaprojektuj swoje szczęście

Moda

Podjęła wyzwanie. Zaryzykowała. W ekskluzywnej lokalizacji w Poznaniu,

w odrestaurowanej kamienicy przy ul. Libelta 27, wykreowała raj dla oczu i duszy. Stworzyła miejsce kameralne i przytulne dla kobiet oraz z myślą o kobietach.

M

Marietta Kręciołek – optymistka lubiąca planować, właścicielka marki odzwierciedlającej jej własny styl, elegancję, subtelność i delikatność – otwiera drzwi swojego Marii Atelier. Szczerze zapraszamy!

rozmawia : Magdalena Ciesielska

|

zdj ęcia : Dominika Jankowiak, Marietta Kręciołek

arii Atelier to spełnienie Twojego marzenia?

Branżą fashion interesujesz się od wielu lat. To Twoja

MARIETTA KRĘCIOŁEK: Tak, wreszcie urzeczywistni-

pasja.

łam pomysł, który dojrzewał w moim umyśle więcej niż

Jak wspomniałam pracowałam w sklepie odzieżowym i tam

trzy lata. Wcześniej pracowałam w sklepie odzieżowym,

połączyłam pracę, kontakt z klientem z satysfakcją i rado-

ponadto przez 10 lat w branży nieruchomości – doszłam

ścią z wykonywanych obowiązków. Podkreślę jeszcze, że

jednak tam do przysłowiowej ściany. To, co mogłam osią-

wypłaty często nie miałam, tylko wynagrodzenie odbie-

gnąć jako kierownik działu, osiągnęłam. Czułam wypale-

rałam sobie w odzieży ze sklepowych półek. W związku

nie zawodowe. Czas więc przyszedł na spełnianie swoich

z pracą zaczęłam przywiązywać większą uwagę do ukła-

marzeń. (śmiech) I to jest piękne! Podjęłam ryzyko

– decyzję o odejściu, przebranżowieniu się. Miałam potrzebną do tego odwagę i determinację. W sierpniu 2021 roku odeszłam z branży deweloperskiej, z nieruchomości, we wrześniu już byłam oglądać pierwsze tkaniny i zaczęłam szkicować kolekcję. Potem już poszła lawina – szukanie guziczków, tasiemek, detali. To jest niezwykle wciągające i ekscytujące. Cieszą mnie takie drobiazgi.

dania rzeczy w szafach, na półkach w swoim domu, dobierałam garderobę kolorystycznie sobie czy partnerowi, obecnie już mężowi. (śmiech) Zaczęłam zwracać większą uwagę na jakość, na tkaniny. Często powtarzałam „nie mogę tego znaleźć, to sobie uszyję!”, np. sukienki maxi z odkrytymi plecami – która stała się pierwszym moim projektem.

Jestem typem bardzo zadaniowym. Planuję, bo to mi w życiu ułatwia wiele kwestii. Spontaniczność też jest potrzebna i z niej również niejednokrotnie korzystam (śmiech), ale takie już mam


51 Moda

usposobienie, że lubię mieć wszystko

lubię zestawienie szpilek i spodni dre-

poukładane. Planuję wakacje, nowe

sowych – to kombinacja na obecne

projekty i wtedy jestem spokojniejsza.

czasy, połączenie sportowej elegancji

Od planowania wiele się zaczyna…

z sex appealem. To wariant dla odważnych i świadomych kobiet.

Kto Cię inspiruje? Czy masz swoje

Mam dopasowane poszczególne

wzorce, międzynarodowe autorytety

części i tkaninami, i kolorami, co daje

ze świata mody?

wiele możliwości, pozwala stworzyć swój ulubiony komplet.

W szczególności jest to Coco Chanel i jej lata świetności, docho-

Wyjątkowy, nietuzinkowy.

dzenia do sławy, ewoluowanie, szukanie nowych rewolucyjnych – jak na tamte czasy – projektów. Tak jak francuska ikona stylu lubię proste kroje, wygodne fasony, kolor bieli, perły.

Uwielbiam projekty Chanel, filmy z tamtego okresu, Francję, francuską modę i to, co broni się również w mojej kolekcji, czyli minimalizm, kobiecość i subtelność.

Tworzę rzeczy, z którymi się utożsamiam, które mam w swojej szafie. Inna opcja byłaby dla mnie niemożliwa, niespójna z moim charakterem. Jaka kolorystyka jest Tobie bliska i jednocześnie jaka jest w ofercie Marii Atelier?

Inspiruje mnie wiele rzeczy, codzienność, kwiaty, pogoda…

Subtelne, stonowane kolory, pastelowe barwy. Złamana biel,

Zewsząd można czerpać natchnienie do nowych kreacji, intere-

beż – kolory bliskie memu sercu, dlatego wypełniające kolek-

sujących pomysłów. Po prostu życie samo w sobie jest dla mnie

cję NUDE. Ja w ogóle jestem mało printowa. Mało dodatków

inspiracją. Pochłania, wyzwala wiele pozytywnych emocji.

i mało wzorów na tkaninach. Preferuję gładkie materiały, wolę pobawić się formą, fasonem, dobrać odpowiednie akcesoria do

W marcu ruszyła sprzedaż kolekcji Marii Atelier. Jakie czę-

ubioru. Np. niech marynarka ma odpowiednią fakturę, przyku-

ści garderoby są w ofercie?

wającą wzrok, ale niekoniecznie print.

Głównie sukienki – tego jest najwięcej, ale są również mary-

Warto mieć bezpieczną, gładką bazę, która jest odpowiednia

narki, szorty, spódnice, topy, spodnie, dresy. Mocno jest ta

do każdego typu stylizacji – wystarczy tylko dobrać odpowied-

kolekcja kapsułowa. Chcę

pokazać dziewczynom, kobietom jak można bawić się modą, ciekawie zestawiać różne części w zależności od okazji, własnych upodobań i gustu. Osobiście

nie akcesoria, czy to buty, torebkę, okulary. Czarny kolor mnie przytłacza, czuję się w nim jakbym gasła. Choć znam osoby, którym jest bardzo dobrze w czerni i przede wszystkim świetnie się w niej czują.


52 Moda

Tkaniny dobrej jakości to bardzo istotna kwestia krawiectwa. Gdzie kupujesz materiały i gdzie szyte są poszczególne

Po premierowej kolekcji co szykujesz?

części garderoby?

Mam już następną kolekcję w fazie szykowania konstrukcji, pięć

Jeśli mówimy o produkcji, o szyciu to jest to Polska, okolice Poznania. Tkaniny kupuję z trzech krajów, oprócz Polski, tj. z Francji, Turcji i Włoch. Co warto zaznaczyć, nasze rodzime tkaniny są bardzo dobrej jakości.

nowych rodzajów rzeczy. Te nowości zobaczą światło dzienne na przełomie maja i czerwca br. Specjalna letnia oferta. Z tym, że sukienki, które ukazały się w pierwszej mojej kolekcji powielą się w tej letniej, ale w innej kolorystyce; czyli fason pozostaje bez zmian, a bawimy się kolorem. Przygotowywana jest rów-

Nie jeżdżę sama po materiały, korzystam z firm i pośredników,

nież jedna sukienka na długi rękaw w kolorze czarnym, którą

którzy tym się zajmują. Bez problemu jest z dostępnością tka-

będzie można wykorzystać na okazje całoroczne, niekoniecz-

nin, więcej czasu poświęcam na przejrzenie ich pod kątem jako-

nie w ciepłej aurze.

ści, na dotykanie.

Za miesiąc już jadę wybierać tkaniny i dodatki do kolekcji jesień-zima. Na pewno będą w niej jeansy, bo sama kocham

Czy Ty masz dar manualny, sama projektujesz kreacje?

taki styl.

(śmiech) Właśnie nie! Mam wizje, wyobrażenie, gorzej z przelaniem tego na papier. Dlatego swoje pomysły wysyłam do

Twoja ulubiona tkanina?

Pani konstruktor, z którą bardzo wiele konsultuję, wówczas

Bezsprzecznie wiskoza, gdy mówimy o wiośnie i zbliżającym

ustalamy ostateczną formę. Wiem, co chcę, jak dana rzecz ma

się lecie. Wiskoza jest bardzo lekka, przyjemna, daje duży kom-

wyglądać, ale niekoniecznie biorę się za szkicowanie, rysowa-

fort noszenia.

nie. Zostawiam to profesjonalistce. Czy masz w zamyśle tworzenie kolekcji dziecięcej, czy kolekCzyli jak przebiega cały proces twórczy?

cji identycznej dla mamy i córki?

Wymyślam konkretną rzecz, szkicuję – jak umiem – po swo-

Nie zamykam się na ten pomysł, bo już z jednego modelu

jemu i uzgadniam z Panią konstruktor. Ona wie, o co zapytać,

sukienka SOLEIL, z wiskozy właśnie, wyjdzie w rozmiarze dla

a ja wiem, jaki ma być finalny efekt. Ustalamy wszystko, oczy-

mnie i dla moich obu córeczek. Biała, delikatna, miła w dotyku,

wiście, z próbnikiem tkanin. Powstaje następnie prototyp, który

z delikatną falbanką na dole i sznureczkami wiązanymi na

jest szyty na mnie. Jeśli niezbędne są poprawki, to je wprowa-

ramionach. Specjalnie przygotowane kreacje do sesji z okazji

dzamy, choć zdarzały się też prototypy bez poprawek. Po akcep-

Dnia Matki, akcja taka bardziej prywatna, na własne potrzeby,

tacji wzoru, czyli tego prototypu, następuje szykowanie kolekcji

ale kto wie, co czas pokaże…

i szycie jej w poszczególnych rozmiarach.


53 Moda

Znamy powiedzenie „każdy jest kowalem własnego losu”.

jest przemyślane, świadome, kolekcje są odzwierciedleniem

Podoba mi się Twoje sformułowanie, które ma nowoczesny

mojej osobowości, mojego gustu. Tu nie ma sztuczności, niczego

wydźwięk – „zaprojektuj życie po swojemu”. Taka wiara w sie-

na pokaz. Jest naturalność.

bie, we własne możliwości zapewne pomaga rozwinąć skrzydła.

Tę wiarę w siebie, we własne możliwości, wiarę, że możemy robić w życiu to, co kochamy, wyniosłam z domu rodzinnego. Otrzymałam dużo wsparcia od mamy. Ponadto postanowiłam sobie, żeby żyć tak, aby do niczego się nie zmuszać, żeby nie czuć presji. Żyć pełnią życia i być szczęśliwą – to taka moja dewiza. Wiadomo, iż w pracy

Marii Atelier to moje kolejne dziecko, oczywiście poza dwiema cudownymi córeczkami (śmiech), to moja pasja, spełnione marzenie, z którego jestem bardzo dumna. Często powtarzasz, iż trzeba zaakceptować siebie, nauczyć się zauważać swoje zalety, a nie tylko wady. Zawsze miałaś takie nastawienie do życia czy ta mądrość przyszła z czasem, wraz z doświadczeniem życiowym? W moim przypadku to jest wielka praca i proces. Zaakceptowałam

spędzamy bardzo dużo czasu, więc skupiłam się, aby zawód,

siebie, swoje ciało dopiero po drugim porodzie. Wcześniej zawsze

który wykonuję, dawał mi satysfakcję, nie był przymusem.

coś mi przeszkadzało, nie podobało się… Teraz analizując to z per-

Zawsze chciałam chodzić do pracy z uśmiechem – i tak wła-

spektywy czasu, stwierdzam, że to było deprymujące, pozba-

śnie teraz mam. (śmiech) Uważam, że mając jedno życie, trzeba wykorzystać wszystkie dane nam możliwości, często stawiając decyzję na ostrzu noża, podejmując ryzyko, bo może już drugiego razu nie być. Niekiedy nie otrzymamy już drugiej szansy,

wione logiki, wręcz irytujące. Oczywiście, wciąż mam

kompleksy, ale potrafię już z nimi walczyć, bo nikt nie jest doskonały – i to jest dojrzałe.

Zaczęłam też zagłębiać się w lekturę mądrych i życiowych ksią-

dlatego tak ważne – według mnie – jest wykorzystywanie oka-

żek, kobiecych, pisanych przez kobiety – polecam pozycje autor-

zji. Nawet jak czegoś będziemy żałować pozostanie poczucie

stwa Agnieszki Maciąg, one bardzo do mnie trafiają. Wierzę, że

„Zrobiłam! Spróbowałam!”.

wszystko zaczyna się w naszej głowie. Skrupulatnie dokonałam

Gdy ogłosiłam, czym będę się zajmować, że odchodzę z nieruchomości, to ludzie gratulowali mi przede wszystkim odwagi i to dało

oglądu środowiska, w którym byłam, dokonałam selekcji towarzystwa, które wpływało na mnie demobilizująco, a wręcz toksycznie. Ja też mam lepsze i gorsze dni, non stop nie jestem perfekcyjna,

mi dużo do myślenia. Znam osoby sfrustrowane swoim miej-

roześmiana, ale w wielu newralgicznych sytuacjach pomagają

scem pracy, ale tkwiące tam, bo boją się podjąć ryzyko, bo mają

mi najbliżsi, którzy są dla mnie podporą i ogromnym wsparciem.

kredyty, dzieci, rodzinę na utrzymaniu. Wiele jest skrajnych

A nieocenione są uśmiechy moich dzieci.

sytuacji, wiele ludzkich postaw, zachowań… Ale nieraz warto! Warto zainwestować w siebie, swoje marzenia. Warto próbo-

Nagrodą dla Ciebie będą…

wać! Życzę ludziom, aby mieli odwagę realizować swoje plany,

Zadowolone i stałe klientki, które z radością przestąpią próg

spełniać marzenia, aby podejmowali wyzwanie. Moje marzenie

Marii Atelier przy Libelta 27.


JAKUB WŁODARCZYK Senpo – firma premium

54 Design

Jak ważna jest przedsiębiorczość, nieustanna chęć rozwoju i ciągła intensyfikacja działań z myślą o przyszłości dyskutuję z właścicielem firmy Senpo, Jakubem Włodarczykiem. Ten młody przedsiębiorca jako typowy poznaniak ma smykałkę do handlu i biznesu.

Stawia na najwyższą jakość oferowanych produktów, wyspecjalizowany zespół pracowników oraz – jako esteta – na wygląd salonów. rozmawia : Magdalena Ciesielska

P

|

zdj ęci e : Materiały prasowe

anie Jakubie, dlaczego Senpo? Jak zaczęła się historia poznańskiej firmy? JAKUB WŁODARCZYK: W nazwie firmy nie

ma wielkiej filozofii, to proste połączenie słowa „sen” ze skrótem PO symbolizującym stolicę

Wielkopolski, Poznań. Firmę Senpo założyłem w 2010 roku, wraz ze wspólnikiem. Ambicja i chęć posiadania czegoś swojego, zbudowania własnej marki od podstaw były impulsem do założenia Senpo. Dziś na polskim rynku Senpo jest rozpoznawalną marką skoncentrowaną w segmencie premium.

Aktualnie jesteśmy na etapie umacniania naszej pozycji na rynku, w tym celu tworzymy nową strategię wizerunkową i wprowadzamy do naszych poznańskich salonów lokalne akcenty. Coś na zasadzie znanych każdemu

wrocławskich krasnali szturmujących Stary Rynek oraz inne miejsca. Zastanawiamy się nad koziołkami i oczywiście naszą poznańską pyrą, której nie powinniśmy się wstydzić. (śmiech) Nie odcinam się od regionalizmów, wprost przeciwnie. 10-lecie firmy przypadło akurat na wybuch pandemii covid-19. Jak funkcjonowaliście podczas początkowych fal koronawirusa?

Pandemia przyspieszyła u nas działania związane z e-commerce na znacz-

Uroczystych obchodów 10-lecia nie było. Niestety, pande-

nie szerszą skalę. Dysponujemy rewelacyjnym zespołem specjalizującym się

mia mocno ograniczyła plany z tym związane.

w zakupach on-line. W sprzedaży internetowej najtrudniejsza jest wysyłka

Trudny, początkowy okres pandemii był jednak ide-

i pakowanie naszych łóżek, stelaży, tych wszystkich wielkogabarytowych

alnym momentem przykładowo do zmiany magazynu.

produktów. Przyjęliśmy też niedawno nowe osoby do działu marketingu,

Skupiliśmy się też wtedy na wyniesieniu poziomu obsługi

aby zwiększyć nasze zasięgi w Internecie, na lokalnym, poznańskim oraz

klienta na zdecydowanie wyższy poziom. Pierwszy dwu-

na ogólnopolskim rynku.

miesięczny lockdown był dla pracowników Senpo niezwykle pracowitym okresem. Mocno zainwestowali-

Podobna sytuacja jest obecnie, w związku z wojną za naszą wschodnią

śmy w szkolenia naszych doradców klientów, skupiając

granicą. Też jest niepewność jutra…

się na spersonalizowanych obszarach wiedzy. To był też

Oczywiście, że jest. Myślę jednak, że warto pracować, bo to ma sens. Praca napę-

czas na dopracowanie szczegółów sprzedaży interneto-

dza gospodarkę, daje nam poczucie satysfakcji i potrzebne finanse do realizacji

wej. Nie czekaliśmy w domach z założonymi rękami, co

własnych planów i marzeń czy to w życiu zawodowym, czy prywatnym. Trzeba

przyniesie nowa rzeczywistość, tylko zakasaliśmy rękawy

robić swoje, iść na przód i działać, a nie czekać!

i zabraliśmy się do ciężkiej pracy, wiedząc, że przyniesie ona wymierne efekty. Uważam, że trzeba pracować, a nie

Ile osób pracuje w Senpo?

siedzieć i czekać. W najbardziej restrykcyjnym czasie pan-

W całej Polsce około 60 osób. U nas dużej rotacji nie ma; zespół jest stały, prawie nie-

demii pracowaliśmy nawet w weekendy, a nasze wysiłki

zmienny. Z pracownikami z Poznania znam się najdłużej, od początku istnienia firmy.

przyniosły zaskakująco dobre rezultaty.

Jesteśmy na „Ty”, spotykamy się prywatnie ze swoimi rodzinami. Tu, na lokalnym


rynku, rekrutowałem głównie poprzez tzw. marketing szeptany, z polecenia – to znajomy znajomego itd.

W naszych salonach Senpo przeważa styl skandynawski, dość chłodny i minimalistyczny, pozbawiony wyszukanych i krzykliwych ozdób. Sypialnia to miejsce, w którym mamy czuć się dobrze

Oferta Senpo jest bardzo bogata, począwszy od łóżek,

i spokojnie, gdzie nasze ciało może się zregenerować i wypocząć.

stelaży, przez materace, aż po akcesoria niezbędne

Łóżka o prostej linii najlepiej wpisują się w aranżację wielu prze-

w sypialni. Co obecnie najlepiej się sprzedaje?

strzeni, tam gdzie przeplatają się style i gusta.

55 Design

Niewątpliwie łóżka i materace – to najważniejsze elementy każdej sypialni i to na nich się głównie skupiamy, ale nie tylko. W

naszych salonach można znaleźć również szafki nocne oraz wiele niezbędnych dodatków i akcesoriów. Niemniej jednak łóżka i materace to nasze flagowe wyroby. W swojej ofercie posiadamy łóżka i materace wytwarzane zarówno przez największych światowych producentów, jak i w polskich manufakturach. Znak „Made in Poland” przyciąga klientów i jest dla nich niezwykle ważny. Nasi klienci są świadomymi konsumentami i zwra-

W obecnych czasach wiele osób narzeka na problemy z kręgosłupem, karkiem, ma kłopot z zasypianiem i porządnym wyspaniem się. Senpo również wychodzi wprost z ofertą do tego grona konsumentów, polecając medyczne materace oraz poduszki.

Nasze materace są intensywnie testowane pod kątem codziennego użytkowania, rozciągania, skakania, prania itp. Nie można nam tu nic zarzucić, mocno skupiamy się na ich trwałości i wytrzymałości. Ponadto specyfika medyczna naszych

materacy i poduszek zapewnia komfortowy sen, a to jest najważniejsze. Warto jednak podkreślić, że materace nie leczą, one mają ułatwić relaks i odpoczynek. Najlepiej w komplecie z materacem zakupić poduszkę, nasi profesjo-

cają szczególną uwagę, nie tylko na jakość wykonania, ale

nalni doradcy chętnie pomogą dobrać odpowiednią. Sprzedawcy Senpo mają

i na kraj pochodzenia, a my możemy się szczycić tym, że nie

cykliczne szkolenia i spotkania z fizjoterapeutami, od których nieustannie czer-

posiadamy w swojej ofercie półproduktów ani wątpliwej

pią wiedzę, dzięki czemu mogą się nią dzielić z naszymi klientami, rozwiązu-

jakości produktów pochodzących z chińskich fabryk.

jąc ich problemy ze snem. Dodatkowo organizujemy „Dni zdrowego snu”, aby zaprezentować odpowiednie produkty, niezbędne do komfortowego i wygod-

A gdzie można je zakupić?

nego spania, często odbywają się one z bezpośrednim wsparciem fizjoterapeu-

Nasze salony zlokalizowane są we wszystkich znanych

tów, w każdym z naszych salonów.

miejscach w Polsce, a w Poznaniu chociażby w Galerii Wnętrz na Obornickiej, Giant Meble na Krzywoustego oraz w Polskich Meblach na Alei Solidarności. Pod kątem estetyki salony są przez nas bardzo poważnie traktowane, bardzo mocno inwestujemy w ich wygląd, tak aby prezentowały się jak najlepiej, również na tle konkurencji, którą staramy się zostawiać w tyle. U nas dużą rolę

odgrywają stylowe, estetyczne wnętrza, wysokiej jakości produkty, precyzyjnie dobrane detale, a także sposób obsługi klienta, schludnie ubrany personel, łącznie z kierowcami, nowe auta – to wszystko buduje wizerunek firmy. Podchodzimy z szacunkiem do klienta.

Od lat i na szeroką skalę współpracujemy z firmą TEMPUR®, wiodącym producentem piankowych materacy dopasowujących się do kształtu, wagi i temperatury ciała. Jesteśmy z tego faktu niezwykle dumni. Skupiamy się na sprzedaży produktów z segmentu premium, droższych, ale i zdrowszych, lepszych

jakościowo i wygodniejszych w codziennym użytkowaniu. Bo finalnie, najbardziej liczy się dla nas zadowolenie klienta i jego zdrowy sen. Czy macie stałych odbiorców? Zaopatrujecie również konkretne miejsca w łóżka, materace, mam na myśli hotele/motele? Zawsze zależało mi na tym, aby zbudować więź z klientem, aby zaufanie, którym nas obdarzył, spowodowało, że do nas wróci. Ma to dla nas ogromne znaczenie. I tak się dzieje, że powracają do nas osoby, które kojarzą nasz brand, są zadowolone z posiadanych produktów, a także je polecają.

Markę Senpo znają osoby na co dzień działające w branży

Bardziej stawiamy na klientów indywidualnych oraz pensjonaty, w których

projektów i aranżacji wnętrz, prowadzące liczne pro-

widać jakość i estetykę. Naszymi odbiorcami nie są wielkie sieciowe hotele.

gramy telewizyjne.

My nie jesteśmy firmą typu IKEA czy Agata Meble, te marki funkcjonują na

Jesteśmy nie tylko w topowych polskich lokalizacjach,

rynku dla innego typu klienta. Senpo działa dla innej grupy docelowej.

ale i w najlepszych programach, u projektantki wnętrz Doroty Szelągowskiej, architekta Krzysztofa Mirucia, czy

Czy można zamówić w Senpo łóżko na indywidualne zamówienie?

ostatnio w nowym emitowanym od wiosny na TVN Style

Oczywiście. Zapewniamy doradztwo, fachową obsługę i pomoc w dostosowa-

„Mieszkanie na miarę”.

niu się do wymagań klienta.

W szerokim asortymencie łóżek Senpo znajdziemy

A Pan jakie łóżko wybrał?

i tapicerowane, kontynentalne, metalowe, drewniane,

We własnej sypialni posiadam łóżko kontynentalne o nietypowej konstruk-

ale wszystkim tym rodzajom przyświeca jeden styl.

cji, gdyż jest ono bardzo wysokie. W Senpo ważna jest dla nas ideologia zdro-

Stawiacie na nowoczesność?

wego snu, ma ona odzwierciedlenie w asortymencie, który sprzedajemy i który

Polacy są bardzo zachowawczy, jeśli chodzi o design, wyposa-

jest z nią ściśle związany. Byłbym niekonsekwentny, nie stosując tej ideologii

żenie wnętrz, jednak staram się to przełamać. Jeżdżę za gra-

we własnej sypialni, dlatego wybrałem też materac TEMPUR®. Doskonale się

nicę, podpatruję, co jest na topie na światowych rynkach, pod-

na nim wysypiam, jestem wypoczęty, skupiony i gotowy do działania. Człowiek

glądam konkurencję. Sprawia mi to ogromną przyjemność.

czynu potrzebuje regeneracji. (śmiech)


Złoty pomysł na bezpieczne inwestycje

56 Ekspert

Kto nie inwestuje w złoto, nie przestudiował wystarczająco dogłębnie historii –

K

mówi Ray Dalio, słynny amerykański inwestor-miliarder. Biorąc pod uwagę obecną

sytuację polityczną, trudno się z nim nie zgodzić. Na jakie wyroby z tego cennego kruszcu najczęściej decydują się Polacy? Wybór jest naprawdę duży. tekst : Mennica

Mazovia

ryzysy polityczne mają to do siebie, że są nieprze-

zrealizować również drogą internetową, bez wychodzenia

widywalne oraz właściwie nikt nie potrafi przewi-

z domu. Zamówione towary zostaną dostarczone pod wska-

dzieć, jak długo będą trwały. Gdy na politycznym

zany adres, nawet w ciągu 24 godzin – mówi Przemysław

horyzoncie pojawiają się ciemne chmury często

Wiater, specjalista ds. inwestycji Mennica Mazovia.

się zdarza, że wartość pieniądza spada, a wydarze-

Szybka realizacja zamówienia to większa pewność,

nia takie jak wojna lub spory między mocarstwami

że mamy do czynienia z firmą godną naszego zaufania.

potęgują zawirowania na rynkach finansowych.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Oznacza to bowiem,

Na początku 2022 roku wszystkie te okoliczności wystą-

że mennica posiada złoto na stanie lub realizuje szybko

piły jednocześnie. Konf likt zbrojny w Ukrainie, napięcia

zamówienia dzięki bezpośredniej współpracy z rafine-

na linii Waszyngton – Pekin, wciąż niestabilna sytuacja na

riami. Z kolei rafinerie kooperują wyłącznie z partne-

Bliskim Wschodzie oraz podziały wewnątrz Unii Europejskiej

rami, których wiarygodność podlega wielostopniowej

nie sprzyjają oszczędzaniu w pieniądzu. Dochodzą do

weryfikacji.

Na świecie istnieje wielu producentów złotych sztabek, do najbartyką wewnętrzną i decyzjami Rady Polityki Pieniężnej, dziej znanych należą: Metalor, Valcambi, która póki co prowadzi działania potęgujące inflację. C. Hafner, Heraeus, Umicore, Pamp, Perth W tej sytuacji inwestycja w złoto wydaje się najlep- Mint. Kupując sztabki którejś z ww. rafiszą lokatą kapitału z dwóch zasadniczych powodów. nerii, nie powinniśmy mieć żadnych Po pierwsze złoto nie boi się inf lacji. problemów z późniejszą ich odsprzedażą Po drugie jest wymienialną na całym w dowolnym miejscu na świecie. świecie walutą, której rezerwy odzwier– Podstawowym sposobem weryf ikacji wiarygodciedlają kondycję gospodarczą każdego ności sprzedawcy jest wpis do rejestru działalności państwa. Nic więc dziwnego, że w czasie kantorowej, prowadzonego przez Narodowy Bank Polski. kryzysu tak wiele osób inwestuje w złoto. Unikałbym i przestrzegałbym przed okazyjnymi zakupami Koronnym argumentem przemawia- złota od nieznanych osób wystawiających swoje produkty jącym za inwestycją w ten cenny metal na aukcjach internetowych – mówi Arkadiusz Kłosiński, w niepewnych czasach jest także fakt, że prezes zarządu Mennica Mazovia. złoto w ostatnich miesiącach jest masowo Szacuje się, że w 2021 roku Polacy kupili skupowane przez światowe banki oraz około 14 ton złota inwestycyjnego, a nasz państwowe banki centralne. kraj znalazł się w czołowej piątce euroOd czego więc zacząć „gorączkę złota”? Od ostudze- pejskiej pod względem sprzedaży tego nia emocji i kontaktu z profesjonalnymi doradcami. – surowca. W ubiegłym roku największą populartego kwestie związane z pandemią COVID-19 oraz poli-

Podczas spotkania nasi specjaliści odpowiedzą na wszyst-

nością cieszyły się sztabki o wadze 1 g i 100 g, a także

kie pytania i pomogą dobrać odpowiednie produkty z oferty.

uncjowe monety bulionowe, w szczególności Liść Klonowy

Decydując się na inwestycje w metale szlachetne, mamy

i Krugerrand.

do wyboru zróżnicowane produkty, takie jak sztabki złota,

Inwestycja w złoto wydaje się najlepszym rozwiąza-

srebra, srebrne monety lokacyjne czy złote monety bulionowe.

niem w kontekście krajowej inflacji oraz konfliktów mię-

W przypadku złota, proponujemy

dzynarodowych. Co bardzo ważne, zakup żółtego kruszcu

Zapraszamy do Mennica Mazovia

sztabki o masie już od 1 grama,

przestał być przywilejem zarezerwowanym dla eksklu-

ul. Libelta 27 lok. A 5.2, 61-707 Poznań

kończąc na sztabkach o wadze

zywnego klubu najbogatszych Polaków. Obecnie sztabki

tel. 61 649 20 60, tel. kom. 726 905 908

1 kilograma. Dla klientów cenią-

złota czy inwestycyjne monety najwyższej światowej

mail info@mennicamazovia.pl

cych sobie czas, zakup można

jakości może kupić każdy z nas.

oraz na www.mennicamazovia.pl


Bezpieczne Bezpiecznezakupy zakupyzłota złota zznajlepszych najlepszych światowych światowychrafinerii. rafinerii.

MENNICA MAZOVIA AUTORYZOWANY DYSTRYBUTOR MENNICA MENNICA MAZOVIA MAZOVIA AUTORYZOWANY AUTORYZOWANY DYSTRYBUTOR DYSTRYBUTOR PRODUKTÓW METALOR W POLSCE! PRODUKTÓW PRODUKTÓW METALOR METALOR WW POLSCE! POLSCE!

Zapraszamy Zapraszamy Zapraszamydo do doMennica Mennica MennicaMazovia Mazovia Mazovia 61-707 Poznań, ul. Libelta 27 61-707 61-707Poznań, Poznań,ul.ul.Libelta Libelta2727lok. lok. lok.A AA5.2 5.2 5.2 www.mennicamazovia.pl www.mennicamazovia.pl www.mennicamazovia.pl

+48 726 905 908 +48 +48 726 726 905 905 908 908 +48 61 649 20 60 +48 +48 6161 649 649 2020 6060 info@mennicamazovia.pl info@mennicamazovia.pl info@mennicamazovia.pl


Porady prawne

Pacta sunt servanda, chyba że… wystąpi siła wyższa

T

tekst : Adwokat Alicja Wasielewska, Walczak Wasielewska Adwokaci

o już przeszło miesiąc, gdy funkcjonu-

oczywiście klauzulami stanowiącymi, że za przekrocze-

jemy w rzeczywistości pod nazwą „wojna

nie zastrzeżonych terminów przekraczający zobowią-

za naszą wschodnią granicą”. Wciąż śle-

zany będzie płacić wysokie kary umowne. To reakcja

dzimy wiadomości, wciąż pomagamy

łańcuchowa, domino, w którym ruch jednego pod-

– każdy na swój sposób, wciąż drżymy

miotu w łańcuchu dostaw nierozerwalnie sprzężony

o losy znajomych, przyjaciół czy zupełnie

jest z ruchem kolejnego.

obcych nam ludzi. Staramy się żyć normalnie – pracować, spo-

Jednym z fundamentów stosunków gospodar-

tykać z bliskimi, śmiać, w tej normalności wielu z nas odnaj-

czych jest zasada Pacta sunt servanda. Umów

duje przecież spokój. Wojna

należy dotrzymywać. Każda zasada ma jednak swoje

w Ukrainie wpłynęła jednak

wyjątki i nie inaczej jest w tym przypadku. Zarówno

na normalność biznesową

bowiem producent, dostawca, jak i przedsiębiorca

moich klientów – przed-

produkcyjny mogą uwolnić się od odpowiedzialności

siębiorców i przedsiębior-

wobec odbiorcy swoich usług/towarów, powołując się

czyń działających w branży

na klauzulę tzw. „siły wyższej”. Brak jest definicji usta-

produkcyjnej, bowiem jak

wowej tego pojęcia, co nierzadko rodzi problemy inter-

b u m e r a n g w ró c i ł t e m a t ,

pretacyjne. Z pewnością jednak za siłę wyższą uważa

który rozpalał do czerwono-

się konflikty zbrojne czy działania wojenne. Tu jednak

ści w rzeczywistości pande-

duża rola prawnika, by w umowie konstruowanej

micznej – siła wyższa.

dla klienta po pierwsze zawrzeć klauzulę odnoszącą

Przez zbrojną agresję

się do siły wyższej, a po drugie przygotować odpo-

Federacji Rosyjskiej zachwiany

wiednią jej def inicję, tak, aby zabezpieczyć swo-

został rynek dostaw kompo-

jego mocodawcę, by wobec nagłych, niespodziewa-

nentów i surowców z kra-

nych zdarzeń, których nie sposób przewidzieć i którym

jów wschodnich. Surowców,

zapobiec, był on chroniony w maksymalnym zakresie.

na których opiera się funk-

Wystąpienie siły wyższej powoduje bowiem, że pod-

cjonowanie ogromnej więk-

miotowi niewykonującemu lub nienależycie wykonu-

szości polskich firm produk-

jącemu umowę nie można przypisać winy. Tym samym

cyjnych. Stal i aluminium

nie ponosi on za niewykonanie lub nienależyte wyko-

dotychczas w przeważają-

nanie umowy odpowiedzialności, choćby z tego tytułu

cej większości importowane

powstała szkoda.

były bowiem z Ukrainy i Rosji.

Najbliższe miesiące z pewnością będą okresem

Producenci stali natomiast już

wielkiej niepewności dla tych podmiotów, które opie-

informują dostawców o anulo-

rają swoją działalność na produkcji i dystrybucji

waniu zamówień lub o co najmniej kilkumiesięcznych opóź-

surowców, materiałów wsadowych czy półwyrobów

nieniach w realizacji dostaw z możliwością ich anulowania

z kierunków wschodnich. Czas pokaże, jaka będzie

w kolejnych tygodniach. Dostawcy surowców – sami działa-

skala sporów związanych z klauzulą siły wyższej, jed-

jąc w wielkiej niepewności – kierują do firm produkcyjnych

nak pewne jest, że już teraz przedsiębiorcy muszą

pisemne wyjaśnienia i powołując się na siłę wyższą zawiada-

reagować na novum w zakresie warunków, w których

miają o potencjalnym wysokim zagrożeniu zachwiania cią-

przyszło im działać.

głości dostaw i niewywiązania się ze zobowiązań umownych. Przedsiębiorcy produkcyjni natomiast związani są umowami z odbiorcami końcowymi, choćby podmiotami zamawiającymi w ramach procedury zamówień publicznych maszyny do budowy dróg. Wszystkie umowy i kontrakty obwarowane są

zdj ęc i e : Irene Aksenova-Tomczak

58


Czy jako pracownik możesz być „podglądany” przez pracodawcę? Kiedy pracodawca może „podglądać” pracownika?

R

59 Porady prawne

tekst : Anna Przygocka, radca prawny, Dr Krystian Ziemski & Partners Kancelaria Prawna sp. k.

ozmawiając ostatnio ze znajomą o kwestiach zatrudnienia, wspomniałam o możliwości monitorowania pracownika przez pracodawcę chociażby poprzez wgląd w służbową pocztę elektroniczną. Od razu na jej twarzy pojawił się wyraz zdziwienia i strachu, czy jej pracodawca

ją też „podgląda”. Jednocześnie szybko zadała mi pytanie „A to tak można?”. Najlepszą odpowiedzią na tak zadane pytanie będzie ulubiona odpowiedź

większości prawników: „To zależy”. Każda forma monitoringu pracownika (instalacja na komputerach programów śledzących, kontrola aktywności pracownika w sieci Internet, rozmów telefonicznych, interakcji na infolinii, logowań w systemie GPS w samochodach służbowych, ewidencjonowania czasu pracy przy użyciu zautomatyzowanych narzędzi) będzie zgodna z prawem, o ile została wprowadzona zgodnie z przepisami, w tym z kodeksem pracy czy RODO. Aby można było uznać monitorowanie pracownika za legalne, pracodawca ma obowiązek: – określić cel, zakres oraz sposób zastosowania monitoringu; – poinformować pracowników o wprowadzeniu monitoringu, nie później niż 2 tygodnie przed jego uruchomieniem; – przed dopuszczeniem pracownika do pracy przekazać mu na piśmie

w służbowej poczcie elektronicznej. Jeśli pracodawca znajdzie w poczcie służbowej e-mail niezwiązany z wykonywa-

informacje o celach, zakresie oraz sposobie zastosowania monitoringu.

niem obowiązków służbowych, nie powinien go czytać.

Zatem, pracodawca powinien wprowadzić jasne reguły dotyczące kon-

Zakaz wglądu do korespondencji o charakterze prywatnym,

troli pracowników, jaką stanowi stosowanie monitoringu. Jeśli jesteś pra-

nawet tej znajdującej się w skrzynce służbowej, ma charak-

cownikiem, masz prawo wiedzieć, jakiej formie kontroli jesteś poddawany.

ter bezwzględny. Oznacza to, że nawet w sytuacji, gdy praco-

Jeśli jesteś pracodawcą, musisz poinformować pracowników, że będą

dawca nie zezwoli na korzystanie ze służbowej skrzynki mailo-

monitorowani.

wej dla celów prywatnych, a pracownik nie podporządkował

W przeciwnym razie obserwacja i rejestrowanie pracowników będzie stanowiło naruszenie ich prywatności. Ponadto, odnosząc się bezpośrednio do monitoringu służbowej poczty elektronicznej, pracodawca może wprowadzić jej kontrolę, jeżeli jest

zdj ęc i e : Martyna Krystman

zapoznania się z korespondencją prywatną znajdującą się

się temu zakazowi, prywatna korespondencja nadal podlegać będzie ochronie. Oczywiście w takiej sytuacji pracodawca może wskazać na wprowadzony przez siebie zakaz korzystania ze służbowej skrzynki mailowej do celów prywatnych.

to niezbędne do zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne

Skutkiem prowadzenia kontroli przez pracodawcę z naru-

wykorzystanie czasu pracy oraz właściwego użytkowania udostępnio-

szeniem tajemnicy korespondencji, będzie odpowiedzialność

nych pracownikowi narzędzi pracy. W takiej sytuacji trzeba rozróżnić

odszkodowawcza pracodawcy z tytułu naruszenia dóbr oso-

dwa przypadki.

bistych pracowników.

Pierwszy, w którym pracodawca zezwolił na wykorzystywanie poczty

Już na zakończenie warto również dodać, ze naruszenie

służbowej do celów prywatnych. Wówczas pracodawca może kontrolo-

tajemnicy korespondencji może stanowić przestępstwo zgod-

wać tylko i wyłącznie wiadomości o charakterze służbowym (zapozna-

nie z art. 267 kodeksu karnego, zagrożone karą grzywny, ogra-

nie się z treścią prywatnych wiadomości będzie naruszeniem prywatności

niczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.

pracownika). Druga sytuacja dotyczy przypadku, gdy pracodawca zabronił

Reasumując, pracownik może być podglądany/monito-

wykorzystywania służbowej skrzynki do celów prywatnych. Wtedy należa-

rowany przez pracodawcę. Jednak, konieczne jest spełnienie

łoby przyjąć, że cała korespondencja znajdująca się w służbowej skrzynce

szeregu wymogów, aby taka kontrola pracodawcy mogła być

stanowi pocztę służbową. Jednak to nie zwalnia pracodawcy z zakazu

uznana za zgodną z prawem.


60 Partnerzy PKB Wielkopolska

SIŁA SUKCESJI – utrzymać i rozwijać sukces budowany przez przedsiębiorców Każdy przedsiębiorca to właściciel swojego wielkiego sukcesu. Sukcesem można

nazwać zarówno zbudowane przedsiębiorstwo jak i rodzinę w każdej konfiguracji. Małżeńskiej, partnerskiej czy tzw. patchworkowatej. Po zebranych w ostatniej

dekadzie doświadczeniach, mogę jasno powiedzieć – przedsiębiorcy to ludzie sukcesu, którzy nie zawsze mają czas pomyśleć nad konsekwencjami odejścia jednego z małżonków, partnerów czy wspólników w ich spółkach.

N

tekst : Bartłomiej Krukowski

ajczęściej dopiero po śmierci kreatora sukcesu, członkowie ich

wpadniemy w pułapkę „zamrożenia” części majątku ze

rodzin doświadczają negatywnych skutków niezaplanowa-

względu na posiadane niepełnoletnie dzieci. One bowiem

nej sukcesji. Dlaczego tak się dzieje? Śmiało mogę stwierdzi,

mogą stać się współwłaścicielami łącznymi na każdym

że większość z nas zajmuje się codziennością prowadzenia

składniku naszego majątku.

biznesu, buduje majątki, lecz nie znajduje odpowiedniego

czasu, aby pochylić się nad tym najpewniejszym – kiedyś odejdziemy.

OSOBISTE DOŚWIADCZENIA

SUKCESJA TO NIE TYLKO PRZEPISY PRAWA

Kłopotem złej sukcesji jest najczęściej wąskie spojrzenie

Kilkanaście lat temu na kanwie moich osobistych dramatów związanych z nega-

tylko poprzez pryzmat kwestii prawnych. Aspekt sukce-

tywnym spadkobraniem po zmarłym ojcu – przedsiębiorcy, stworzyłem roz-

sji dotyczy przede wszystkim takich tematów jak podatki,

wiązania dopasowane zarówno do każdego właściciela firmy, jak i posiadacza

psychologia, kompetencje spadkobierców, skutki finan-

majątku prywatnego. Doświadczenia po śmierci ojca, który dał swojej żonie i szó-

sowe między obdarowywanymi osobami, wejście/wyjście

stce dzieci niesamowitą lekcję prawdziwych i twardych doświadczeń, okazały się

nowego wspólnika do spółki itd. I choć to tematy trudne,

być tymi, które każdego roku niepotrzebnie trapią kilkadziesiąt tysięcy spadko-

warto zastanowić się nad takimi konsekwencjami jak przy-

bierców. Czy można temu zaradzić? Oczywiście, że tak. Warunek jest jeden. Nie

stąpienie do wspólności domu niepełnoletnich dzieci, czy

można odkładać tego tematu na później. Sukcesja rozpoczyna się za naszego życia.

czas trwania procesu spadkobrania. To wszystko ma znacze-

DWIE SFERY SUKCESJI

nie w naszym dalszym życiu. Śmiało zatem można powiedzieć, że sukcesja nie dotyczy tylko przedsiębiorców i ich

Rozgraniczam dwie sfery dobrej sukcesji. Pierwsza to SUKCESJA FIRMA, a druga

firmowych majątków. Sukcesja dotyczy nas wszystkich.

to SUKCESJA DOM. Obie dotyczą takich przestrzeni jak aspekty prawne, podat-

Pierwszym krokiem, do jakiego zapraszam właścicieli firm

kowe, psychologiczne oraz organizacyjno-zarządcze. Siłą dobrej SUKCESJI

jest przeprowadzenie indywidualnej analizy obecnej sytu-

FIRMY jest przeanalizowanie wszystkich możliwych scenariuszy, jakie mogą

acji firmowej i rodzinnej, z której otrzymamy szereg odpo-

wystąpić w konkretnej firmie i konkretnej rodzinie. Istnieją uniwersalne roz-

wiedzi oraz wskazania jak i co krok po kroku powinniśmy

wiązania, do zastosowania w części przypadków, jednak tylko indywidualne

wdrożyć. Oprócz wskazówek nasza Kancelaria przepro-

spojrzenie na rodzinę nestora, może nakreślić odpowiedni, dopasowany har-

wadzi cały proces sukcesji, nie zostawiając przedsiębiorcy

monogram działań. Z kolei SUKCESJA DOM to przede wszystkim ustalenie,

samego. Tylko indywidualne rozpoznanie sytuacji pozwala

jakim majątkiem obecnie rodzina dysponuje i kto ma nim dalej zarządzać. Kto

na precyzyjne wdrożenie wielu narzędzi oraz zapewnienie

powinien być właścicielem domu, nieruchomości, pieniędzy i czy czasem nie

rodzinie tego najważniejszego – spokoju i bezpieczeństwa.

BARTŁOMIEJ KRUKOWSKI Ekspert do spraw sukcesji z kilkunastoletnim doświadczeniem w dziedzinie doradztwa m.in. prawa spadkowego. Doświadczony dwadzieścia lat temu negatywnymi skutkami spadkobrania majątku firmowego i prywatnego po zmarłym ojcu – przedsiębiorcy. Praktyk, wykładowca i szkoleniowiec w tematach sukcesji majątku prywatnego i firmowego. Prezes Partnerskich Klubów Biznesu Wielkopolska zrzeszający przedsiębiorców w ogólnopolskim projekcie Biznes i Sport.



62 Miasto i ludzie

MIASTO I LUDZIE. O sztuce życia rozmawia : Joanna Janowicz, malarka i trenerka Rezyliencji i Vedic Art

Spotykam fascynujących ludzi, którzy potraktowali życie jak dzieło sztuki. Na co dzień z misją, skupieni na innych. Tu pozwalają mi zajrzeć w prywatność i otwierają duszę, a ja wsłuchuję się w to, co między słowami i wyławiam perły. Oto ich obraz.

NATALIA PRZYBYLSKA Joginka, mama czwórki dzieci, optometrysta. Kocha naturę, przytula się do drzew

i do siwej klaczy Molly. Z pacjentami pracuje z intencją. W życiu pozwala sobie doświadczać. Ufa nieznanemu i wierzy, że wszystko dzieje się po to, by urosła

i była lepsza dla innych. Gdzie szuka spokoju, gdy wszystko leci na łeb na szyję?

Dlaczego, gdy bolą plecy, joga mówi o otwarciu duszy? O tym opowie Natalia Przybylska. zdj ęcia :

Natalia Nowak, Przemek Rybiński


63

U

Miasto i ludzie

żywasz określenia „Być przy sobie”. Co oznacza dla Ciebie?

wieczorne utulenie w ramionach dzieci będzie cudownym

NATALIA PRZYBYLSKA: Uważność na siebie, na uczucia,

doświadczeniem. To wystarczy! To jest akceptacja w życiu.

emocje. Przyglądam się reakcjom z ciała, żeby widzieć,

To jest słowo klucz, po zajęciach u Ciebie na MBA z Życia

czego na ten moment mi potrzeba. To kontakt z naturą,

(program rozwojowy realizowany z Piotrem Strzyżewskim

medytacja, praktyka jogi, świadome jedzenie, zasilanie się

– przyp. autorki) wypisałam je sobie w wielu językach.

energią słońca. Gdy z kimś pracuję, to mam zawsze inten-

To podejście kreuje w nas lekkość życia, brak przywiązy-

cję. Efektem jest spokój, radość i zaufanie nieznanemu.

wania się. DuChemin mówi „Im jesteśmy ciekawsi świata,

Sama wyzbywam się chęci, by kontrolować, zarządzić, bo

tym bardziej kreatywni się stajemy. Kreatywność dzieje się

to sprawia, że jesteśmy uwikłani w oczekiwanie. A nie da

w kontekście nieznanego”.

się przewidzieć wszystkiego, co przyniesie życie. W zaufaniu, pozwalam się życiu zaskakiwać w poczuciu, iż dzieje

W malowaniu intuicyjnym, wychodzimy z intelektu, by

się dla mojego dobra.

wejść na poziom duszy i czuć. Co się dzieje, gdy zabiera Cię smutek?

Masz swoje codzienne rytuały?

Trzeba zauważyć. Pozwolić sobie go objąć z czułością.

Gdy przychodzi moment pogubienia, idę do ciała. Idę do

Uczę się, by nie zabierały mnie na zbyt długo emocje żalu,

natury, medytuję, szukam ciszy. Nie zawsze jest przestrzeń

czy gniewu. To jest spalające. Buduje mnie zabieranie się

na jogę, ale mam rytuał szczotkowania ciała. Od palców

w miłość i radość.

stóp, centymetr po centymetrze masuję je, mam z nim kontakt, doświadczam, obserwuję jak reaguję i to zajmuje

A czym jest miłość dla Ciebie?

myśli. Mycie zębów może być także rytuałem, jeśli robisz

Wolnością. To wtedy, kiedy nic nie musisz, a chcesz dać. To

to uważnie i świadomie. Daję sobie przestrzeń dla siebie.

otwartość i dobro. Każdy z nas szuka miłości bezwarunko-

Innym z rytuałów jest przyzwalanie sobie na przebywanie

wej, by tak kochać i taką miłością być kochanym. Tak sobie

z cudownymi ludźmi, czerpię radość z relacji i tej chwili,

myślę… Co ja o miłości wiem? Najcudowniejsza miłość bez-

aby wyjść z obowiązków... nie musieć.

warunkowa płynie od dzieci. Od zwierząt też – taki kociak czy psiak nigdy nie ma humorów. Kocha zawsze.

Jak karmisz duszę? Lubię robić zdjęcia i czytam teraz cudowną książkę „Zdjęcia

Co daje Ci miłość do jogi i jak zaczęła się Twoja przygoda?

z duszą” o czarno-białej fotografii. Napisał ją David duChe-

Mówi się, że każdy ma w sobie jogina, pytanie tylko

min, zabierając nas w świat kreacji, pokazując, że rodzi się

kiedy się obudzi (śmiech). U mnie joga pojawiła się 14 lat

ona z lekkości i przychodzi w momentach odpuszczenia. To

temu, gdy szukałam równowagi w staraniach o pierw-

jest metafora życia: ja tutaj nic nie wiem. Nie wiem, jaki to

sze dziecko, Sofii. Już wtedy wiedziałam, że to nie jest

kadr. Nie wiem, co z tego będzie. Po prostu łapię chwilę. To

forma gimnastyki, a bardziej stan duchowości. Później

jest bardzo uwalniające, a duChemin podkreśla, że mamy

pojawiła się Nelli, Hugo, Wiktor, a moja przygoda z jogą

ciągle stawiać pytania i pozwalać, aby się zadziało. A co

trwa. Kilka lata temu zaczęłam praktykować intensyw-

jeśli… słońce nie zaświeci, nie złapiemy „golden hour”?

niej, aż uznałam, że chcę zrobić kurs nauczycielski. Nie tyle nawet, by uczyć, ale by zgłębić wiedzę. Wybrałam

I tak może powstać piękne zdjęcie? Ufasz nieznanemu.

cudowną nauczycielkę, Ullę. Uwielbiam być uczniem

Gdzie znajdujesz granicę pomiędzy tym, czego chcesz,

i dawać sobie czułość, i wiem, że tego samego oczekują

a odpuszczaniem?

kobiety, z którymi pracuję. Joga pozwala na zauważe-

Zaufać nieznanemu – to wspaniale brzmi – ale w takim

nie tego, co w nas na dany moment jest. Sekwencja asan

razie chcieć czy nie chcieć? Lubię prowadzić wewnętrzy

pozwala uwolnić to, co jest wewnątrz. Joga ma moc

dialog, zadawać pytania – wtedy poznaję lepiej siebie

i jest dla odważnych, ponieważ wiele dowiadujemy się

i tworzę mapę dla innych. Ty mówisz pięknie w rezylien-

o sobie: czasami przecież ciało odmawia fizycznie i to

cji o tym, żeby mieć, ale nie pragnąć. Doceniać, podzię-

jest moment ukochania, akceptacji. Nie zawsze łatwy.

kować… Planuję, ale pozwalam się zaskoczyć. Wiem, że

Z drugiej strony, gdy zaczynasz praktykę, myśli idą do

Wszechświat ma dla mnie to, co najlepsze i pozwalam,

wnętrza do serca i nie masz pojęcia, co będzie z niego

by to zaistniało. Może mandat mnie dziś nie ominie, ale

wypływało. Co dziś przyjdzie? Ból? Niecierpliwość?


64

Co jest we mnie? I wiesz, tu jest o tej odwadze: stajesz

jest sprawczość. Próbujesz, idziesz trochę dalej, akceptujesz,

Miasto i ludzie

do tego. Widzisz się, jak w lustrze i możesz zareagować.

masz progres, nie masz progresu, dziś jest tak, choć wczoraj

Uczysz się miłości do siebie.

było inaczej. Nie każesz się, nie przymuszasz. Obserwujesz. Tak samo jest w życiu, nie chodzi o to, by na siłę pokony-

Joga jest o sercu?

wać jakieś granice, bo może nie jest to dla nas korzystne.

Tak, bo w jodze szukamy nie tylko sposobów na uśmie-

Nie zawsze musi być obiad z trzech dań. Może być ratato-

rzenie bólu w plecach, ale bodźców do wewnętrznych

uille w jednym garnku. Joga niesie umiejętność, by siebie

przemian. Donna Farhi, cudowna nauczycielka jogi od

szanować, traktować jak tę świątynię. Donna Farhi mówi,

kilku dekad, mówi, że jest ona otwarciem z poziomu serca

że była świadkiem mocy jogi, zmieniającej pozornie niena-

i uwolnieniem przestrzeni na wrażliwość, radość, ale też

ruszalne negatywne schematy, by przebudzić ciało, umysł

smutek, który wcale nie powoduje zamknięcia. Jest otwar-

i serce i otworzyć je na nowe możliwości.

ciem umysłu na zauważanie. Co dla Ciebie jest trudne? Mówisz, że asany to trzeci z ośmiu filarów jogi. To poka-

Na pewno moment, gdy zabiera mnie smutek. Jednak

zuje głębię tej praktyki w kontekście nie tylko ciała, ale

jestem z nim już całkiem dobrze skomunikowana, widzę

i duszy.

go, jak przychodzi. Słucham, co mówi i kiedy obejmuję go

Mówimy też o ćwiczeniach oddechowych i medytacji,

z taką akceptacją, zauważam, że jest wynikiem niepotrzeb-

a w szerszym ujęciu to asany są przygotowaniem do

nych oczekiwań.

podróży duszy w medytacji. Niemoc z ciała pokazuje, że cokolwiek zrobię, to jest w porządku. Sama jestem joginką

Czyli kiedy Ci smutno, zatrzymujesz się i pytasz siebie,

z ograniczeniami wynikającymi z tego, że przyprowadziłam

czego ja chcę i czy ja chcę tego chcieć?

na świat czwórkę moich dzieci i wiele asan nie jest dla mnie.

Tak. I wiesz, ja na co dzień w swojej pracy inspiruję pacjen-

Jednak staram się do jakiegoś momentu w nie wchodzić. To

tów do tego, by też się zatrzymali i by widzieli lepiej. To jest dla mnie misja w pracy optometrysty. Przez dobrane dobrze okulary, sprawiam, że człowiek dostaje nową jakość postrzegania codzienności i widzi lepiej, ale nie tylko. W moim ukochanym „Małym Księciu” są słowa: dobrze widzi się tylko sercem, najpiękniejsze jest niewidzialne dla oczu. Ja zakładam ludziom okulary, ale są one zawsze z intencją, np. żeby pani nie przeoczyła miłości, albo żeby dziecko w szkole nie czuło się gorsze. Bo ta pani chce kogoś pokochać, a ten chłopiec chce się uczyć, tylko po prostu chodzi o dobrze dobrane szkła, których nie miał. W gabinecie zawsze pacjent powie więcej. Wywiązuje się między nami relacja. Czego uczysz swoje dzieci? Miłości do świata, ludzi i zwierząt. Mają swoje drzewa, do których się tulą. Uczę ich, by stojąc przed lustrem, każde z nich umiało powiedzieć „kocham Cię” do siebie. Uczę je pielęgnowania pasji: Sofii w jeździectwie, Nelli w tańcu i malowaniu, Wiktor w kreacji z klockami, a Hugo na zajęciach z perkusji. Niesamowita miłość przyszła do naszej rodziny wraz z pasją naszej najstarszej córeczki, która trenuje jeździectwo, zaczynała jako pięcioletnia dziewczynka. Jako mama miałam duży lęk o nią, ale nie chciałam, by ten strach coś jej zabrał, więc sama zaczęłam oswajać się i jeździć konno. Zaczęłaś doceniać jej pracę? Czego Twoja rodzina nauczyła się od koni? Mam dla Sofii wielkie uznanie. Konie uczą panowania nad emocjami. Przez lewe oko koń wyczuwa nasze emocje. My możemy nie rozumieć o co chodzi, ale zwierzę bardzo wyświetla nasz wewnętrzny stan: czasem chce się tulić, a czasem nie. Kiedy Molly buduje dystans, to ja zauważam,


65 Czego uczysz swoje dzieci? Miłości do świata, ludzi i zwierząt. Mają swoje drzewa, do których się tulą. Uczę ich, by stojąc przed lustrem, każde z nich umiało powiedzieć „kocham Cię” do siebie. Uczę je pielęgnowania pasji: Sofii w jeździectwie, Nelli w tańcu i malowaniu, Wiktor w kreacji z klockami, a Hugo na zajęciach z perkusji.

że jestem w tym dniu też zdystansowana. Kiedy się boi, wiem, że strach jest wewnątrz mnie. Do konia potrzebujemy dużej pewności siebie, ponieważ kiedy my nie panujemy nad nim, to on przejmie inicjatywę i może być różnie. To jak z umysłem, konieczny jest woźnica. Umysł z automatu zabiera w obszary jemu dobrze znane i nie zawsze dla mnie korzystne. Jak galop po niebezpiecznym terenie, który wybrało zwierzę, a nie jeździec. Jazda konna jest wspaniałą terapią dla osób, które pracują nad poczuciem własnej wartości, bo na koniu, tak jak na macie, możemy poczuć moc! Jesteśmy tu po to, żeby doświadczać. Najpiękniejszy dzień w Twoim życiu… Jest codziennie. Jest przede mną. Wiesz, czasem, wszystko leci na łeb na szyję. Dzieci się kłócą, któreś jest chore, obiadu nie zrobiłam, nigdzie nie mogę zdążyć, wszyscy i wszystko w chaosie… Na takie chwile, bo wiem, że kiedyś mogą przyjść, praktykuję bycie w lesie i kontakt z naturą. Wyciszam się na później, żeby to ogarnąć, gdy nastąpi. Umieć odpuścić. Najpiękniejszy dzień to docenianie tych wspaniałych osób wokół, wdzięczność za rodzinę. To, że teraz mogę rozmawiać z Tobą, że mamy z mężem mały,

przede wszystkim to, co dzieje się w naszej głowie i duszy.

ale cudowny zespół w firmie. Najpiękniejszy jest oddech,

W sprawie jogi na trawie i sesji w tygodniu można pisać

bo on automatycznie łączy nas z naszym sercem, wtedy jest

na mój profil (Natalia Przybylska). Zapraszam do wspólnej

empatia, miłość i największy dramat zaczynam postrzegać,

podróży na macie i już jestem za Was wdzięczna.

jako coś, co musiało się zadziać. Żebym urosła i była lepsza dla innych.

Zostawimy Czytelników z Twoim przesłaniem? Najważniejsza jest miłość własna, bo wtedy z lekkością

Dobro niesie też Twoje stowarzyszenie „Widzieć

rezygnujemy z tego, co mogłoby nas poparzyć. Wybieramy

w PEŁNI” i realizujesz z Miastem Swarzędz „Jogę na tra-

to, co sprawia, że rośniemy. Wtedy płyniemy. Kiedy

wie”, która będzie dostępna dla każdego, kto chce być

dostrzegamy w sobie dary i zaczynamy je realizować, jak

przy sobie.

Ty nas tego pięknie uczysz, to płyniemy. Trzeba to swoje

Najpiękniejsze rzeczy w naszym życiu dzieją się z poziomu

„dlaczego” znaleźć. Misję. Flow. Bruce Lee mówił „bądź

serca, one nie są kreowane przez rozum. To jak malowa-

jak woda”. Ciągle się tego uczę. Dziękuję za zaproszenie

nie z intuicji – otwiera serce. A joga to nie fizyczność, ale

do wspólnej rozmowy, było pięknie.

Miasto i ludzie


66

Z BLISKA I CZULE, czyli sen na jawie

Muzyka

tekst : Marta Szostak

spotkać się z legendarną i ponadczasową twórczo-

moimi oczami pojawiła się pusta kartka Worda. Krótką

ścią Olgi Aleksandry Sipowicz i Maanamu. O doborze

chwilę próbowałam sobie przypomnieć, dlaczego nie

zestawionych na płycie utworów zadecydował spek-

pisałam o nim wcześniej (spoiler alert – nadal nie wiem.

takl Kamińskiego, którego premiera odbyła się podczas

Pani Redaktor, może Pani pamięta?…). Odpuściłam,

zeszłorocznego Przeglądu Piosenki Aktorskiej we

kiedy pozwoliłam sobie zanurzyć się po uszy w Łóżku,

Wrocławiu. Sam Kamiński był zresztą laureatem Grand

czyli utworze otwierającym album, o którym chciała-

Prix PPA w 2019 roku, podczas którego brawurowo

bym Wam w tym miesiącu w końcu opowiedzieć.

wykonał kompilację Witajcie w naszej bajce Brzechwy i Korzyńskiego z Na zakręcie Osieckiej i Gintrowskiego.

W rolach głównych:

Nagranie możecie obejrzeć na of icjalnym kanale

Kora. Ikona polskiego rocka. Żywioł. Wybitna, chary-

YouTube Przeglądu. Warto! Wracając do płyty, aranże

zmatyczna i bezkompromisowa.

tak dobrze znanych nam piosenek są idealnie wyważo-

Ralph. Barwny ptak alternatywy. Czarodziej. Twórczy

nym połączeniem alternatywy z kameralistyką. Zespół

i intrygujący.

snuje swoją piękną fantazję na temat takich utworów jak Wyjątkowo zimny maj, Ta noc do innych niepodobna

Sztuka nosi tytuł „Kora” i jest trzecim albumem stu-

czy wyjątkowo uderzające dziś Wieje piaskiem od strony

dyjnym Ralpha Kamińskiego. Ukazał się w połowie

wojny. I chociaż trudno poddawać ocenie czyjeś fanta-

listopada minionego roku, a kilka tygodni temu został

zje (bo to trochę tak, jakby krytykować marzenia – nie

nominowany do Paszportów Polityki w kategorii

mam i nie chcę mieć w sobie tej śmiałości), te przed-

muzyka popularna. Po „Morzu” i „Młodości”, na które

stawione nam przez Ralpha, po prostu muszę ogłosić

składały się jego autorskie kompozycje, postanowił

pięknymi. Pełnymi czułości, wrażliwości i refleksji.

zdj ęc i e auto r ki : Michał Kordula

Z

aczynam ten tekst dobrą godzinę po tym, jak przed


recenzja płyty Ralpha Kamińskiego Kora

Bardzo mierzi mnie, kiedy kultowi Artyści po swoim odejściu stają się nietykalni. Kiedy stawia się ich na gigantycznym cokole, ogradza się murem i pozwala się patrzeć, ale tylko z daleka, przez chwilę. Kiedy nie można się do nich zbliżyć, przyjrzeć się im i przejrzeć w ich twórczości, w ich dziedzictwie. A ono przecież nadal jest, żyje… I potrzebuje, by obracać je w dłoniach, spoglądać przez nie na słońce. By przykładać je sobie

usta... Dajmy sobie ten czas. Odetchnijmy. A potem

do policzka, sprawdzając jego fakturę na najdelikat-

ze zdwojoną siłą, ruszajmy przywracać nadzieję

niejszym miejscu. I Kamiński (a razem z nim cały jego

Nowoprzybyłym, powtarzając za Korą

zespół: Bartek Wąsik, Michał Pepol, Wawrzyniec Topa, Paweł Izdebski i Wiktoria Bialic) to właśnie zrobili. Bez

Czekam na wiatr co rozgoni

presji prześcignięcia oryginału, bez zbędnego patosu

Ciemne skłębione zasłony

i udawanego uniżenia. Zrobili to po swojemu i w taki

Stanę wtedy na raz

sposób, którego autentyczności zwyczajnie nie da się

Ze słońcem twarzą w twarz…

podważyć. I myślę, że Kora również by tego nie zrobiła. Jej teksty nie straciły na ważności; nadal celnie opisują i puentują rzeczywistość. Dziś bolące nas miejsca wymagają zaopatrzenia bardziej niż kiedykolwiek. Chłodnego okładu z aloesu, miodu na spierzchnięte

67 Muzyka


68 Film

tekst :

Radek Tomasik / z wykształcenia filmoznawca, z wyboru przedsiębiorca, edukator filmowy, marketingowiec. Współwłaściciel Ferment Kolektiv – firmy specjalizującej się w działaniach na styku kultury filmowej, biznesu i edukacji oraz Kina Ferment. Autor wielu programów dotyczących wykorzystania filmu w komunikacji marketingowej realizowanych dla takich marek jak: Orange, Mastercard, Multikino, Renault, ING, Disney, Santander Bank, British Council i in.

NIEPOJĘTNI UCZNIOWIE HISTORII Na ekrany kin wchodzi właśnie bardzo udany „Marzec ‘68”. Jedna z pierwszych sekwencji tego filmu to słynne Dejmkowskie „Dziady” z wielką rolą Gustawa Holoubka, zdjęte z afisza w styczniu 1968. Właśnie to wydarzenie bezpośrednio sprowokowało studenckie zamieszki.


69

D

ata premiery filmu to bardzo interesu-

Film ma wiele atutów, tak jak Marzec ’68 ma wiele

jący moment – zważywszy na polityczną

aspektów – nie będąc jednym wydarzeniem, ale ich

burzę, jaką wywołała niedawna premiera

splotem. To przede wszystkim znakomity film eduka-

„Dziadów” w reżyserii Mai Kleczewskiej.

cyjny, który warto oglądać z dojrzewającymi dziećmi

Ale cofnijmy się o ponad pół wieku. Hania

bądź uczniami. Ukazuje losy jednostki na tle wielkiej

to zdolna studentka aktorstwa, Janek – przyszły inży-

historii, wskazując na różnorakie, złożone uwarunko-

nier. Spotykają się przypadkiem, ale od razu iskrzy.

wania, jakie rządzą losami człowieka w totalitaryzmie.

Jeszcze nie wiedzą, że ich miłość to zakazany owoc:

Mechanizmy manipulacji, język propagandy, pranie mózgu i jego efekty w życiu społecznym – widzimy tu jak na dłoni, jak doskonale funkcjonuje machina systemu, który ma za sobą 25 lat doświadczeń w niszczeniu ludzi i manipulowania nimi. Brzmi znajomo? Nieprzypadkowo.

ona wywodzi się z rodziny dysydentów, on – decydentów; ona ma żydowskie korzenie – on jest synem partyjniaka. Oboje są młodzi, spontaniczni, pełni szczerych i dobrych uczuć. Protestują, bo to przyzwoite. Od razu zyskują naszą sympatię. Jednak w starciu z walcem historii i machiną bezwzględnego systemu ich uczucie skazane jest na porażkę, a los naznaczony czystym fata-

Jednak największym walorem filmu jest jego anga-

lizmem. Ich życiorysy muszą zostać złamane, a plany

żujący emocjonalnie charakter. To po prostu dobre kino:

legnąć w gruzach.

wciągające, pozostawiające widza z przemyśleniami,

– Próbujemy w filmie pokazać także mechanizm

niepozwalające o sobie zapomnieć po kilku pierwszych

i ludzi, którzy za tym stoją: nikczemnych graczy, którzy

krokach za progiem kina. To film, który rozbudza

dzy. W tym kontekście nasz film nie jest tylko próbą

niepokój niedający się łatwo ostudzić. I który potęguje żal i uświadamia, że jesteśmy niepojętnymi uczniami swojej własnej historii.

odkurzenia pożółkłych kart z najnowszych dziejów Pol-

Demony Marca ’68 wracają również dziś, wchodząc nie

ski. To opowieść uniwersalna i ponadczasowa, równie

tylko w ciała cynicznych polityków, ale też naszych zna-

aktualna dzisiaj, jak pół wieku temu – mówił w wywia-

jomych, sąsiadów, członków rodziny. Zaś Żydem może

dzie dla „Gazety Wyborczej” Andrzej Gołda, scenarzy-

być każdy.

słuszne protesty młodzieży w obronie mickiewiczowskich „Dziadów" wykorzystują do przejęcia sterów wła-

sta. Ta sztuka się rzeczywiście twórcom udała. To niespodzianka, bo wyzwanie było duże. Będziemy jednak mniej zaskoczeni, gdy przyjrzymy się dorobkowi scenarzysty, który opowiedział nam już w kinie fantastyczne historie „Pana T.” oraz Tomka Komendy w filmie, który był hitem ubiegłej jesieni.

zdj ęc ia :

materiały prasowe, archiwum prywatne autora

Opowieść o dwójce młodych, bezpretensjonalnych bohaterów poprowadzona jest spójnie, wiarygodnie, uczciwie. Młodzi dają się w sobie rozkochać widzom, zwłaszcza, że aktorskie interpretacje Vanessy Aleksander oraz Ignacego Lissa naprawdę robią wrażenie. Ich role są zbalansowane pomiędzy organicznym dobrem a wybuchami buntu, pomiędzy ciepłem a empatią wyniesioną z naprawdę porządnych domów a budzącą się postawą świadomego obywatela i człowieka zaangażowanego w politykę.

Marzec ‘68 reż. Krzysztof Lang prod. Polska 2021 czas trwania: 120’ dystrybucja w Polsce: TVP data premiery: 25 marca

FERMENT FILMOWY

Film


70 Książki

BOOKOWSKI Literacka Japonia w polskiej świadomości zaistniała głównie w perspektywie Harukiego Murakamiego, którego każda kolejna książka przyciągała rzesze czytelników. Od tego czasu jednak się trochę zmieniło i aktualnie mamy istny boom na literaturę japońską. Swoje zasługi ma w tym warszawskie Wydawnictwo Tajfuny z Karoliną Bednarz – japonistką i reporterką – na czele, które przybliża nam literaturę Kraju Kwitnącej Wiśni w pełnym spektrum swej różnorodności. W dodatku Tajfuny przywiązują ogromną wagę nie tylko do treści, ale też samego wyglądu książek i każda ich publikacja jest niczym małe dzieło sztuki.

Kyūsaku Yumeno

Piekło w butelkach Wydawnictwo Tajfuny

N

a Piekło w butelkach Kyūsaku Yumeno składają się trzy opowiadania, w tym jedno tytułowe i jedno będące szaleńczym kalejdoskopem krótkich form będących opisami snów

i też jak sny znikających z pamięci po krótkiej chwili. Ale w tym zestawieniu najciekawiej jednak jawi się opowiadanie zatytułowane Piekło wariata. Autor tutaj eksploatuje przede wszystkim relację czytelnik-narrator, oparte trochę na założeniu, które wytrawni koneserzy kryminałów mogą znać dzięki Aghacie Cristie, a mianowicie „nie ufaj narratorowi, bo ten nie zawsze mówi prawdę”. Yumeno podkręca dodatkowo sytuację, umieszczając narratora/ bohatera w szpitalu psychiatrycznym i wodzi nas za nos, snując historię człowieka o wielu tożsamościach, któremu zagraża Dziennikarz mogący ujawnić jego sekrety. Ale tak naprawdę trudno określić, kto jest kim w tej opowieści, kto jest czyim sobowtórem, co bohater przeżył, a co jest kreacją jego wyobraźni. Autor co chwilę gubi tropy, odwraca perspektywę, żongluje wydarzeniami tak, że momentami trudno za tym szaleńczym tempem nadążyć, a jeszcze trudniej się w tej historii odnaleźć. Yumeno nie ma litości dla czytelnika i nie daje prostych odpowiedzi, rozrzuca tylko skromne podpowiedzi, ale już to jak je odczytamy pozostawia nam.


PRZEWODNIK

71 Książki

I choć w tematach można przebierać, to tym razem udamy się w mroczniejsze rejony Japonii, tropem zbrodni popełnionych i tych jeszcze potencjalnych. Dla wszystkich znudzonych już skandynawskimi kryminałami i przytłoczonych tymi z lokalnego podwórka polecam małą odskocznię, która będzie odświeżająca niczym wiatr ze wschodu. tekst i zdj ęcia : Monika Wójtowicz / czytelniczka, doradca z księgarni Bookowski w poznańskim Centrum Kultury Zamek

Ryū Murakami

Piercing

Wydawnictwo Tajfuny

N

azwisko autora może zmylić, ale to nie jest ten Murakami, o którym mowa jest we wstępie. Ryū Murakami polskiemu czytelnikowi nie był znany przede wszystkim z powodu braku tłumaczeń

jego książek. I tutaj pojawia się Piercing, po którego przeczytaniu ma się tylko ochotę na kolejne książki tego autora. Masayki Kawashima wiedzie stabilne życie u boku żony i córki, odnosi sukcesy w pracy jako grafik i wszystko zdawałoby się zupełnie nudne, gdyby nie jedna myśl, natrętna i przerażająca. Co się stanie, jeśli któregoś dnia straci panowanie nad sobą i dźgnie szpikulcem do lodu swoje dziecko? Ta właśnie myśl daje początek historii, w której przez systemowe planowanie morderstwa przechodzimy do skrzyżowania się dróg dwójki osób, z których każda ma w głowie inny scenariusz wydarzeń, które mają nastąpić. To spotkanie jest dla czytelnika jak start wagonika rollercoastera i za każdym razem, jak już nam się wydaje, że o! teraz na pewno wydarzy się to i to, to autor tak skręca z fabułą, że w pewnym momencie już nie ma co sobie zawracać głowy zastanawianiem się, co będzie dalej i trzeba dać się ponieść historii. A ta z kolei momentami wręcz mrożąca krew w żyłach często ociera się o absurd, a nawet pewien komizm sytuacyjny, który jest na tyle wyważony, że powieść jednak ani na chwilę nie traci swojej powagi.


72 Sport

Pozostają nam tylko wspomnienia…


73 Sport

Uśmiechnięty, życzliwy, przyjacielski, emanujący pozytywną energią. Kochający życie, ludzi, rodzinę. Pasjonat sportu. Skłonny do poświęceń i pomocy innym. Dobry człowiek. Szczęśliwy tata. Wybitny sportowiec, trener, triathlonista.

zdj ęc ia :

Archiwum prywatne, Miguel á Padriñán/ Pexels

Wszyscy, którzy znali Jarka Skibę, wiedzą, że pustki po nim nie zastąpią żadne słowa… Odszedł od nas. Tragicznie. Dlaczego? Redakcja „Poznańskiego Prestiżu” składa najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia najbliższym Jarka. R.I.P.


DOJEŻDŻAM WSZĘDZIE – TEST LAND ROVER DISCOVERY

74 Moto

Nadeszła wreszcie! Upragniona, sprzyjająca wycieczkom wiosna! Korzystając z pierwszych cieplejszych dni, dzięki uprzejmości Jaguar Land Rover Karlik udaliśmy się na poszukiwania wiosny w okolice Poznania, mając do dyspozycji Land Rover Discovery. Wyprawa tym modelem pokazała nam, dlaczego zawieszenie pneumatyczne ma sens i że lepiej nie wierzyć internetowym mapom… Na szczęście za kierownicą Discovery wszystko wydawało się prostsze. Dlaczego? tekst : Alicja Kulbicka

J

|

zdj ęcia : Filip Olczak

estem niecierpliwym kierowcą. Chcę, aby samochody,

POCHŁANIACZ SZOS

którymi jeżdżę, wykonywały bez zająknięcia moje

Uniwersalność, to chyba słowo, które najbardziej opi-

polecenia, chcę, aby były intuicyjne, szybkie i zwinne.

suje Land Rovera Discovery. Na asfaltowych drogach

Jednocześnie bezpieczne i trochę wzbudzały respekt na

prowadzi się znakomicie. Podczas zmiany pasów ruchu

drogach. Dlatego tak zaświeciły mi się oczy na widok Land

nie odczuwa się przechyleń czy niepożądanych ruchów

Rover Discovery. Duży, masywny, wzbudzający szacunek.

nadwozia. Kilometry mijały jeden za drugim. A kierowcy

Usiadłszy za kierownicą było tylko lepiej. Długa maska

na lewym pasie, jakby czując respekt przed jego gabary-

potęgowała poczucie bezpieczeństwa, a duży prześwit

tami, ustępowali miejsca Jego Wysokości. I to dosłownie

pozwolił wykazać się w trudniejszym terenie. Wewnątrz,

„Jego Wysokości”, gdyż karoseria potrafi być zawieszona

nic nie wskazuje, że miałoby to być auto z terenowym

nawet 28 cm nad ziemią. Nieco niższe osoby będą musiały

sznytem, i że potrafi brodzić w wodzie o prawie metrowej

się nieco wspinać. W mieście zachowuje się niezwykle

głębokości. Wygoda i komfort to priorytet w Discovery.

cywilizowanie, to w końcu miękka hybryda. Jedyną wadą

Fotele są niezwykle kanapowe i bardzo wygodne, a prze-

może być parkowanie w ciasnych miejscach, choć niewąt-

strzeń wokół kierowcy pozwala jeszcze bardziej doświad-

pliwie system kamer 360 stopni pozwala poradzić sobie

czyć przestronności tego modelu. Mimo wysokiej pozycji

z gabarytami tego auta. A jak przyspiesza to monstrum

za kierownicą, położenie kierownicy nie sprawia wraże-

na kołach? Zacznę od tego, że pod maską Discovery zna-

nia „prowadzenia ciężarówki” – to dobrze. Oprócz wielu

lazł miejsce 6-cylindrowy silnik w układzie rzędowym

udogodnień, które w LR są na porządku dziennym jak

o bardzo ciekawej charakterystyce pracy. W dzisiej-

wentylowane fotele czy podgrzewana kierownica, bardzo

szych czasach jest to rzadkością. Ten, generuje 249 KM,

ważnym elementem jest główny ekran, pozwalający zarzą-

a pomaga mu w tym układ mild-hybrid, czyli wcze-

dzać systemem infotainment. Z tego poziomu możemy

śniej wspomniana miękka hybryda. Sprint do 100 km/h

wybierać wysokość pojazdu (są ich aż 4) oraz tryb jazdy

zajmuje mu około 8.7 sekundy, ale w tym samochodzie

(po uprzednim wybraniu pokrętłem).

nie jest to priorytetem.


75 TERENOWY POGROMCA

pokazują kondycji dróg, po których będziecie się poruszać…

Po krótkiej jeździe po asfalcie, przyszedł czas na tę wycze-

Na szczęście siedziałam za sterami Discovery i w tym przy-

kiwaną. Leśną. Nie wiedziałam, na ile mogę sobie nim

padku Land Rover poradził sobie również kapitalnie. Jako,

pozwolić, więc wybrałam dla niego trasę w wersji „light”.

że moje off-roadowe doświadczenie jest równe zeru, to tak

Typowa podmokła łąka, rozjeżdżona przez samochody.

naprawdę nie ja przejechałam te wszystkie trudne odcinki,

Land Rover Discovery nawet się nie zająknął. Przebrnął

tylko Land Rover Discovery i jego elektroniczni asystenci.

Moto

przez błoto, wrócił na bardziej suchą trasę i wiózł mnie dalej. Wtedy zrozumiałam, że można nieco zwiększyć

LR DISCOVERY – DWIE TWARZE

poziom trudności. Koleiny i błoto były teraz większe, nie-

Słowem podsumowania, Land Rover Discovery to samo-

które z nich suche, inne podmokłe. Przeklikując się przez

chód o dwóch twarzach, którego nie przestraszy kończący

tryby jazdy Discovery, znalazłam tryb „błoto i koleiny”.

się asfalt, będzie gotowy na błoto po pas. I to z siedmiorgiem

Przejechałam bez zatrzymywania i w końcu trafiłam

osób na pokładzie. Poszukiwania pierwszych oznak wiosny

na drogę, której nie pokonałabym, siedząc w „zwykłym

uważam za otwarte, bo z Land Rover Discovery jedno jest

SUV’ie”. Pamiętajcie, że zwykłe internetowe mapy nie

pewne. Dojedzie wszędzie. Trochę się tylko pobrudził.

KARLIK karlik.landrover.pl JaguarLandRoverKarlik jaguarlandrover_karlik


76 Moto

Czy EV uratują świat? Moralnie i klimatycznie – test Mercedesa EQB

W

tekst i zdj ęcia : Filip Olczak

obecnej sytuacji cały świat zastanawia się jak ograniczyć wykorzystanie węglowodorów. Eksperci z niemieckich instytutów badawczych zauważyli, że pierwszym krokiem do odrzucenia lub ograniczenia przez cywilizowany świat paliw importowanych z Rosji byłoby zmniejszenie średniej prędkości autostradowej o 10 km/h, ustanowienie „niedziel bez samochodu” lub wybranie transportu komu-

o raczej słabo rozwiniętej infrastrukturze ładowania elek-

nikacją miejską, pomiędzy miastami, jaką jest pociąg.

tryków, da się wygodnie użytkować.

To pierwszy krok, który jest bardzo istotny. Ale co z osobami, które cenią sobie jazdę samochodem i tą bezgraniczną wolność?

Należy zacząć od tego, że EQB

to drugi, co do wielkości elektryczny SUV od Mercedesa, który pomieść może nawet siedem osób. Oczywiście, przy aż tylu osobach na pokładzie nie zabie-

Linia samochodów od Mercedesa sygnowana literami EQ

rzemy zbyt dużo do bagażnika, aczkolwiek nie znam

napędzane jest prądem. Jednego z nich – Mercedesa EQB

nikogo osobiście, kto w 7 osób podróżuje autem.

zabrałem na test, żeby sprawdzić czy w Polsce, w kraju Wygląd Mercedesa EQB to swoiste nawiązanie do całej linii EQ. Z przodu uwagę przyciąga ledowy pas, który rozciąga się przez całą szerokość samochodu, i pełni funkcje świateł do jazdy dziennej. Swojego miejsca nie znalazł konwencjonalny „grill”, bowiem taki jest tu nie potrzebny. Dzięki temu wszystko tworzy spójną i aerodynamiczną


77

całość. Spotkałem się z opiniami, że linia boczna Mercedesa EQB przypomina trochę nadwozie słynnych angielskich

Moto

taksówek. Jest w tym trochę prawdy. Wysoka kabina pasażerska zapewnia komfortowe podróżowanie kierowcy i pasażerów. Co ciekawe, proporcje nie zostały zaburzone, ponieważ EQB stoi na kołach dość wysoko. Jego prześwit to około 16 centymetrów. Tył to tafla szkła i metalu. Prosty i efektowny design elegancko został połączony z kolejnym pasem LED, tym razem w kolorze czerwonym. Niezwykłe wrażenia wizualne zapewnia po zmroku. Mało kto nie zwróci na niego uwagi. Testowana przeze mnie wersja sygnowana była liczbą 300 i napisem 4MATIC. Co to w praktyce oznacza? Dokładnie to, że prowadząc ten model, dysponujemy mocą 228 KM i napędem na obie osie. Ogromną zaletą (jak prawie każdego elektryka) jest bateria umieszczona poziomo w podłodze. Zapewnia to lepsze prowadzenie w zakrętach, bowiem środek ciężkości zawieszony jest bliżej ziemi. EQB300 pierwszą setkę osiąga po 8 sekundach, ale przyspieszenie odczuwane jest znacznie bardziej niż w samochodzie z napędem konwencjonalnym.

Świat się zmienia, a my powinniśmy razem z nim. Mnóstwo marek zapowiedziało, że w perspektywie kilkunastu lat przerzucą się na napędy elektryczne. Nic dziwnego. Oprócz względów ekonomicznych, klimatycznych, teraz

grono odbiorców w Internecie i nie potrafią weryfiko-

stoją też te moralne. Twoja ukochana V8 wkrótce nie wie-

wać informacji. Nieprawdą jest to, że produkcja elektryka

dzie na Święty Marcin i „spod koca” będziesz wyciągać ją

jest bardziej szkodliwa niż całe życie jeżdżenie starym

tylko w weekendy. To nie czarnowidztwo, to niedaleka

i poczciwym dieselem. Fejk to także to, że kopalnie pier-

przyszłość.

wiastków do produkcji baterii eksploatują środowisko. Jest ich zaledwie kilka, w tym 51% wydobywa się w Australii.

W Polsce napędy elektryczne nie mają dobrego zaplecza

Warto pomyśleć, jak zatruło środowisko wydobycie ropy

i PR. Robią to przede wszystkim osoby, które mają duże

naftowej… Nie chcę robić z siebie „ekoświra”, ale fakty są faktami. Posiadając Mercedesa EQB oraz instalację fotowoltaiczną, zapewniacie nie tylko czyste powietrze, a też zasilacie swojego EQB czystą energią ze słońca. Model ten na jednym ładowaniu przejeżdża około 400 km, więc do codziennych dojazdów do miasta będzie idealnym wyborem. Dodatkowo, zabierze Was też w dalszą podróż. To przetestowałem na własnej skórze. Pokonałem trasę 200 kilometrów i rzeczywiście, Mercedes do przejechania pokazał mi jeszcze około 200 kilometrów dodatkowego zasięgu. Nie można też zapomnieć o darmowym parkowaniu w mieście czy możliwości jazdy buspasami, czyli omijanie korków. Elektryki

to nie tylko ekologiczne wyjście. To także nowe i bardziej moralne podejście do życia, nowy rodzaj myślenia, który powoli ewoluuje. Na szczęście, pojawia się coraz to więcej takich samochód jak Mercedes EQB i bardzo mnie to cieszy.

Mercedes EQB

A jak to wszystko się ma do codziennego użytkowania?


78 Podróże Jeszcze nie tak dawno mogliśmy podziwiać Kijów widziany oczami

kijowianki od lat mieszkającej w Poznaniu. Irene Askenova-Tomczak skrupulatnie oprowadzała nas po stolicy Ukrainy, mieście z ponad

1500-letnią historią w tle, gdzie zabytki średniowieczne przeplatały się z ultranowoczesnymi budynkami.

Co z nich pozostało teraz? Aż strach pomyśleć…. tekst :

Magdalena Ciesielska Irene Aksenova-Tomczak,

zdj ęcia :

irene.aksenova


79 Podróże

I

rene pisząc o swoim mieście, podkreślała jego zalety: architekturę, szeroką rzekę z licznymi kanałami i wyspami, wzgórza z pięknymi parkami i punktami widokowymi, miejskie krajobrazy i zielone oazy, gwarne centrum miasta i ciche dzielnice z promenadami, lasy i piaszczyste plaże, a nawet morze – sztuczny zbiornik wodny na Dnieprze. Hałaśliwe i spokojne jednocześnie. Artystyczne i brutalne. Piękne i brzydkie. Drogie i tanie. Ciepłe i chłodne. To miasto kontrastów. Aktualnie jej słowa nabrały innego wymiaru i wybrzmiewają w mojej głowie podczas oglądania kolejnych przerażających obrazów wojny w Ukrainie.

Sława Ukrainie! Cześć i chwała bohaterom!


Prestiżowe inspiracje OGRODOWE

OGRÓD dobrze zaplanowany O to jak uniknąć błędów w aranżowaniu ogrodu i dobrze

zagospodarować zielenią nawet niewielką przestrzeń zapytaliśmy Karolinę Klejdysz, właścicielkę firmy Zielony m2 , specjalistkę od projektowania, pielęgnacji i urządzania ogrodów. rozmawia : Michał Gradowski

|

zdj ęcia : Zielony m2

akie błędy w aranżowaniu zieleni najczęściej popełniają początkujący ogrodnicy? KAROLINA KLEJDYSZ: Najczęstszym błędem popełnianym przy aranżacji ogro-

dów jest rozpoczęcie prac związanych z sadzeniem bez wcześniejszego planu. Zakupione krzewy lub drzewa są sadzone w zbyt małych odległościach od siebie lub na całej powierzchni trawnika, co utrudnia jego późniejszą pielęgnację, np. koszenie. Częstym błędem jest też zakup roślin bez wcześniejszego sprawdzenia warunków, w jakich powinny one rosnąć, zbyt mała przestrzeń (np. wielkość donicy) do rozwoju systemu korzeniowego czy brak zabezpieczenia dostępu do wody. A rośliny źle dobrane do danych warunków staną się podatne na choroby i z pewnością nie będą cieszyły naszego oka. Warto też wspomnieć o kolejnym negatywnym trendzie, coraz bardziej widocznym w ostatnich latach. Klienci nie chcą już (i całe szczęście) sadzić wokół działki żywopłotu z żywotników, ale nie chcą też mieć kłopotów z dużą liczbą liści i dlatego rezygnują z dużych drzew. A to błąd, bo przy obecnej intensywnej zabudowie wielorodzinnej coraz mniej jest przestrzeni na duże drzewa, dające cień w upalne dni. Ponadto gabaryty domów często są tak duże, że aż prosi się o zrównoważenie ich wyższą zielenią.

Dodatek specjalny KWIECIEŃ 2022

I wreszcie – brak umiaru w zastosowaniu betonu w ogrodzie. Nie zawsze trzeba wybetonować całą frontową część ogrodu. Zbita kostka lub beton utrudniają wchłanianie wody, a w czasie intensywnych opadów ogrody zmieniają się w jeziora. Nie wszyscy jednak popełniają błędy, z reguły 90% klientów to osoby świadome, decydujące się na pomoc fachowca przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac w ogrodzie.


81 Ogrodnictwo

Jak wiadomo bezobsługowy ogród nie istnieje. Coraz więcej osób chce jednak cieszyć się pięknym ogrodem przy minimalnym wysiłku. Czy da się osiągnąć taki rezultat bez zatrudniania profesjonalnego ogrodnika? Jakie rozwiązania pomagają zbliżyć się do tego celu? Zgadza się, nie ma ogrodu bezobsługowego, ale możemy zredukować ilość potrzebnych zabiegów pielęgnacyjnych. Proponuję zacząć od ograniczenia liczby gatunków na naszej działce. Dzięki temu szybciej nauczymy się rozpo-

aby podczas posiłku nie siedzieć w słońcu lub na deszczu, a jednocześnie

znawać ich wymagania, a powtarzalność roślin w ogrodzie

nie „tracić” światła wewnątrz domu.

ułatwi jego obsługę.

Właściwy dobór roślin do warunków panujących w naszym ogrodzie

Kolejnym krokiem jest dobór roślin o mniejszych wymaga-

i ich wielkość (siła wzrostu) ma duże znaczenie, bo od tego zależy czy rośliny

niach, odpornych na mrozy i przesuszenia. Dość wygodne jest

będą zdrowe. Zanim zdecydujemy się na drzewo, krzew lub bylinę, należy

także tworzenie dywanów z roślin zadarniających, szczegól-

sprawdzić, jakie osiąga docelowe rozmiary, jak szybko się rozrasta i czy nie

nie w miejscach zacienionych, np. zamiast trawnika. Dobrym

wytwarza rozłogów (np. rośliny ekspansywne). Dobrym rozwiązaniem będą

rozwiązaniem jest sadzenie roślin w grupach (tworzenie

gatunki w odmianach kolumnowych lub drzewa szczepione na pniu.

barwnych plam), zamiast „mieszanki” z bylin i krzewów.

Jeśli po zaplanowaniu nasadzeń roślin ozdobnych zostanie nam wąski pasek trawnika, warto z niego zrezygnować na rzecz innych roślin, aby uła-

Jakie pomysły sprawdzają się najlepiej w małym ogro-

twić pielęgnację. Widok na ogród z salonu czy kuchni również nie musi być

dzie? Na co trzeba zwrócić uwagę, projektując zieloną

nudny – zdecydowanie ciekawiej będzie wyglądać zielona ściana z krzewów

przestrzeń o niewielkiej powierzchni?

i bylin lub podświetlone drzewo niż betonowy mur. Ponadto wysokie, beto-

Mały ogródek musi być dopasowany do jego użytkowni-

nowe mury zmniejszą optycznie przestrzeń.

ków, bo ze względu na ograniczoną przestrzeń nie może

W małym ogrodzie wszytko jest dobrze widoczne, dlatego nie warto

spełniać wszystkich funkcji – to taki nasz kolejny pokój

oszczędzać na materiałach. Przy projektowaniu małych przestrzeni sta-

lub przedłużenie salonu. Ważne, aby zastanowić się, w jaki

ram się ograniczyć różnorodność użytych materiałów, aby to rośliny domi-

sposób spędzamy czas po pracy – czy siadamy na kanapie

nowały w ogrodzie, a nie dodatki.

bądź leżaku na tarasie czy raczej korzystamy z aktywnych form wypoczynku. Jeśli często przyjmujemy gości i organi-

Aby uzyskać ciekawy efekt i powiększyć mały ogródek można w jego aranżację wkomponować donice o zróżnicowanej wysokości. Podział prze-

zujemy przyjęcia na tarasie, to musi być on odpowiednich

strzeni poprzez ażurowe ściany lub dodanie lustra z odbiciem zieleni rów-

rozmiarów, warto też zadbać o odpowiednie zadaszenie,

nież wizualnie powiększy ogród.


82

POZNAŃ coraz mniej zielony

Ogrodnictwo

W jakiej kondycji są zielone płuca Poznania? O diagnozę poprosiliśmy

Agnieszkę Antonowicz z Koalicji ZaZieleń Poznań, współwłaścicielkę Studia Oles zajmującego się architekturą krajobrazu.

C

rozmawia : Michał Gradowski

zy Poznań można nazwać zielonym mia-

Czy w nowych projektach deweloperów zieleń odgrywa

stem? Czy pod względem ogólnodostępnych

coraz ważniejszą rolę czy raczej ciągle jest postrzegana

terenów zielonych wypadamy dobrze na tle

tylko jako koszt?

innych polskich miast?

Dążenie do tego, aby inwestycje były „zielone” jest coraz

Jeszcze tak, ale robimy sporo, żeby to zmie-

popularniejsze, firmy deweloperskie bardzo często wyko-

nić na gorsze, w przeciwieństwie do innych polskich miast,

rzystują zieleń jako narzędzie marketingowe, nazywają osie-

które podążają dokładnie w przeciwną stronę i tworzą

dla „ogrodami” czy podkreślają walory widoku np. na park.

coraz więcej nowych terenów zieleni. Ratuje nas historyczny, pierścieniowo-klinowy system zieleni, ale coraz więcej zielonych obszarów jest fragmentaryzowanych, przez co coraz słabiej pełnią swoje funkcje. Każdy nieużytek przeznaczamy na inwestycje, na zabudowę, nawet

Inwestorzy doskonale wiedzą, że bliskość terenów zielonych podnosi wartość inwestycji i dokładają starań, aby na nowych osiedlach pojawiły się nasadzenia. Te działania są jednak często fasadowe, bo ciągle naj-

tereny zalewowe, kliny zieleni czy obszary w pobliżu rzeki.

ważniejsze jest, aby zbudować jak najwięcej mieszkań

A tereny parkowe wyrównujemy od linijki i betonujemy.

i parkingów. Zieleń pojawia się więc np. na dachach garaży,

Tak urządzona zieleń wymaga jednak dużych nakładów

gdzie ma ograniczone warunki do rozwoju. Tworzy się zie-

pracy, żeby nie wyswobodziła się z ram, które jej nadali-

lone ściany, ale zamiast pnączy, które mają bardzo dużą

śmy – koszenia, nawożenia, oprysków. Brakuje zrozumie-

powierzchnię liści, często większą niż niejedno drzewo,

nia, że samosiejki są pełnoprawnymi drzewami, że rośliny

wykorzystuje się gotowe systemy z plastikowymi pojem-

zielne to niekoniecznie chwasty, a łąkę, w przeciwieństwie

nikami i mnóstwem małych roślin – bylin, traw ozdob-

do trawnika, wystarczy skosić raz w roku.

nych, rozchodników. A taką zieloną ścianę trzeba regular-

I nie jest to kwestia braku świadomości, bo wiedza

nie nawadniać i nawozić.

o tym, że zieleń jest potrzebna, że przeciwdziała zmianom klimatycznym, że oczyszcza powietrze ze smogu,

A czy poznaniacy dobrze zazieleniają miasto w skali

że przeciwdziała tworzeniu się miejskich wysp ciepła –

własnych ogrodów? Dbają o bioróżnorodność i oszczę-

jest już powszechna. Tylko jej wartość jest ciągle niedo-

dzają wodę?

szacowana. Jeśli na szali z jednej strony położymy konkretny zysk ze sprzedaży działki pod zabudowę, a z drugiej strony zieleń, która pełni wiele pożytecznych funkcji, ale nikt ich dokładnie nie wycenił, to zawsze wygrają nowe inwestycje. Mamy już jednak coraz więcej narzędzi do wyceny usług ekosystemów, jakkolwiek źle brzmiałoby rozpatrywanie ich roli w kategorii „usługi”, uprzedmiotawianie zieleni, która ma służyć człowiekowi.

Coraz więcej prywatnych właścicieli ogrodów decyduje się przeznaczyć część trawnika na kwietną łąkę, wprowadza do ogrodu rośliny uprawne i różne gatunki drzew sadowniczych kosztem roślin ozdobnych, ale ciągle jest to raczej mniejszość, a na uprawę warzyw i krzewów owocowych decydują się głównie rodzice małych dzieci. Coraz popularniejsze jest też wykorzystywanie wody opadowej do podlewania, ale najczęściej w formie zbierania deszczówki z rynny do zbiornika. A to tak naprawdę kosmetyka, bo retencjonowanie wód opadowych powinno polegać na odpowiednim rzeźbieniu terenu – tak, aby prze-

kierować wodę bezpośrednio pod rośliny. W kwestii świadomości i dobrych praktyk sporo mamy jeszcze do zrobienia.



DRUGIE ŻYCIE mebli ogrodowych

84 Ogrodnictwo

Ekskluzywne meble niemieckich marek – czasem z niewielkimi wadami, niekiedy

uszkodzone w transporcie lub ze zwrotu – ratują przed utylizacją i sprzedają w Polsce. Dzięki temu klienci z Poznania i okolic mogą kupić wyjątkowe meble wysokiej jakości kilkadziesiąt procent taniej. O filozofii zero waste, trendach w meblowaniu ogrodu i marketingu z dużą dawką poczucia humoru opowiedzieli nam

Filip i Joanna Poczta, Anna Kłos i Hanna Kaczmarek ze sklepu OUTLET Mebli Ogrodowych w Wysogotowie.

rozmawia : Michał Gradowski

D

|

zdj ęcia : materiały sklepu OUTLET

laczego niemieckie firmy produkujące ekskluzywne meble ogrodowe chcą wyrzucić coś, po co u Państwa ustawiają się kolejki?

FILIP POCZTA: Różnica w zasobności portfela pomiędzy konsumentami w Polsce

i w Niemczech jest ciągle spora, a tamtejszy klient, którego stać na ekskluzywne meble za kilka tysięcy euro, nie zawsze skusi się na rabat z powodu rysy czy innej drobnej wady – woli otrzymać pełnowartościowy towar. Tymczasem w Polsce

brakuje wyjątkowych, nietuzinkowych mebli ogrodowych zrobionych z materiałów wysokiej jakości, a w takich cenach jak u nas nie ma ich właściwie w żadnym innym sklepie. Jak narodził się pomysł na ten biznes?

Zrównoważonym rozwojem zajmuję się zawodowo już od wielu lat. Filozofia zero waste jest mi bardzo bliska, dlatego cieszę się, że możemy dać tym meblom drugie życie. Wartość dodaną stanowi fakt, że wiele z nich zrobionych jest z drewna pozyskiwanego z recyklingu, rozbiórek budynków, starych więźb dachowych, a pozostałe mają certyfikat FSC®, który jest dowodem, że pozyskany surowiec pochodził ze zrównoważonej produkcji drewna.

JOANNA PO CZTA:

F.P.: Pracuję w firmie logistycznej obsługującej m.in. niemiecki sklep interne-

HANNA KACZMAREK: Największą satysfakcję daje nam nie

towy sprzedający meble. Są to produkty bardzo trudne w transporcie, o dużych

tylko fakt, że firma bardzo szybko się rozwija, ale też to, że

gabarytach, które często ulegają uszkodzeniom w końcowej fazie dystrybu-

dzięki nam nie marnują się rzeczy w świecie, w którym jest

cji. Czasem jest to np. tylko część zestawu wypoczynkowego, ale ze sprzedaży

jednocześnie tak dużo niedoborów i w tym samym czasie

wycofywany jest komplet, innym razem to tylko drobne zarysowania, a niekiedy

tak wiele się wyrzuca. Poza tym część naszych klientów nie

zniszczone jest tylko opakowanie. Wiele z tych produktów przeznaczanych jest

mogłaby sobie pozwolić na zakup mebli tak wysokiej jakości,

do utylizacji. Zastanawiałem się czy można jakoś zaradzić temu zjawisku, ale

więc pomagamy im spełniać marzenia – dostajemy mnóstwo

tak naprawdę inspiracją dla mnie była moja żona…

podziękowań i zdjęć ogrodów umeblowanych z naszą pomocą.


85 Ogrodnictwo

Jakie materiały, kolory i wzory są teraz najpopularniej-

Wyróżnia je trwałość, wysoka jakość wykonania, dbałość o detale i unikatowy

sze w ogrodach?

design. W ofercie sklepu można znaleźć nie tylko meble, ale również mnóstwo

ANNA KŁOS: Odchodzimy od plastiku. Technorattan

w Europie Zachodniej wychodzi już z mody i do nas ten trend też niedługo nadejdzie. Na popularności zyskuje stal nierdzewna, aluminium, kamień, beton, drewno i szkło – nawet

ciekawych dodatków – parasole ogrodowe, elementy oświetlenia czy paleniska. Rabaty dochodzą nawet do kilkudziesięciu procent, co przy droższych zestawach stanowi naprawdę sporą kwotę. F.P.: Naszym atutem jest nie tylko wyjątkowy asortyment i atrakcyjne ceny, ale

też specyfika sprzedaży. Zawsze sprawdzamy stan każdego z mebli, dlatego

blaty do stołów ogrodowych są coraz częściej szklane.

wszystkie stoły czy zestawy są zmontowane. Klient może je dokładnie obejrzeć,

Najpopularniejszym kolorem od kilku już lat jest grafit,

dotknąć, wypróbować. Stworzyliśmy specjalnie przygotowany i bardzo dobrze

a dla klientów liczy się przede wszystkim funkcjonalność,

wyposażony warsztat, gdzie męska część naszego zespołu dokłada wielu starań,

estetyka i wygoda, stąd moda np. na leżanki, huśtawki typu

aby przygotować towar na ekspozycję. Jest to możliwe tylko i wyłącznie dzięki

kokon czy nawet łóżka ogrodowe z baldachimem.

zaangażowaniu pracowników działu logistyki. Pamiętajmy też, że w wielu skle-

H.K.: Klienci są coraz bardziej odważni. Niekoniecznie

pach czas oczekiwania na realizację zamówienia to dziś 6-8 tygodni – a mieli-

szukają całego zestawu w jednym kolorze, uciekają od

śmy już klientów, którzy w sobotę rano potrzebowali kupić meble na wieczor-

nudy. Modny jest eklektyzm. Nasze meble nego grilla w ogrodzie… i my im te meble dostarczyliśmy! Jednak bez naszych – zamiast z miękkiego drewna sosnowego, Pań z działu sprzedaży nie byłoby to możliwe. Śmiało mogę powiedzieć, że mamy które dominuje w sieciowych sklepach – zespół najlepszych doradców klienta. To właśnie one są sercem i twarzą sklepu. powstają z drewna egzotycznego, np. akacji czy eukaliptusa. Drewno tekowe z czasem Uwagę przyciąga także Wasza komunikacja w mediach społecznościowych nabiera srebrnej patyny i są klienci, którzy – naturalna i spontaniczna. Jaki jest Wasz pomysł na dotarcie do klientów? szukają u nas właśnie takiego egzemplarza. H.K.: Cechą naszej firmy jest to, że cały czas dużo się dzieje, dostawy przyjeżdżają Mamy też meble z drewna szczotkowanego, nawet dwa razy w tygodniu, mamy intensywny kontakt z klientami, więc trudno które wyglądają jak z irlandzkiego pubu – byłoby np. zaplanować posty na Facebooka z tygodniowym wyprzedzeniem. klimatyczne, niepowtarzalne, z duszą. Postawiliśmy więc w naszych social mediach na dystans i poczucie humoru, a 2,5-milionowe zasięgi postów to dla Jakie marki znajdziemy w Waszym sklepie i na jakie nas dowód na to, że ich odbiór jest bardzo pozytywny. rabaty mogą liczyć klienci?

A.K.: Tworzymy zespół ludzi, dobrze nastawiony do pracy, który często się

J.P.: To głównie znane niemieckie marki takie jak: Kettler,

uśmiecha i po prostu się lubi. Myślę, że klienci to czują i doceniają. Jesteśmy

MWH, OUTLIV., Siena Garden, Acamp czy Hartman.

zadowoleni i autentyczni. Nikogo nie udajemy.


86 Butik ogrodniczy

Stół OUTLIV. OXFORD Stół ogrodowy Oxford wykonano w całości z drewna tekowego. Bogate w żywice drewno jest odporne na warunki atmosferyczne i rewelacyjnie prezentuje się na tarasach. Jego ciepły kolor z pewnością przyciągnie zachwycone spojrzenia Twoich gości!

Wypoczynek KETTLER OCEAN

FB: OUTLET_mebliogrodowych

Tradycyjna niemiecka marka Kettler zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. Wypoczynek Kettler Ocean na aluminiowej ramie w towarzystwie poliestrowych siedzisk stanowi idealne miejsce do wypoczynku i spożywania posiłków. FB: OUTLET_mebliogrodowych

Sekator nożycowy PROLINE

Donice MIRA MIRA to kolekcja designerskich donic, która wyróżnia się wyrazistymi elementami wychodzącymi z dna i zanikającymi ku górze. Donice występują w czterech rozmiarach, składają się z korpusu oraz specjalnej wkładki dna. Do wyboru wersji standardowa, eco recycled, eco coffee lub eco wood.

Marzenie każdej eleganckiej ogrodniczki. Idealny do kwiatów. Jego kute ostrza tną tak lekko, że kwiaty nie mają nawet szans opaść. Hartowane rękojeści obłożone drewnem. Maksymalna średnica cięcia: 25 mm, długość: 200 mm. www.profix.com.pl

www.lamela.pl

Kwietny trawnik BIOPON

Nowa seria kwietników metalowych w czarnym kolorze – stojące, wiszące oraz ścienne. W nowoczesnym, klasycznym designie pasującym do każdego wnętrza mieszkania.

Zestaw mieszanek traw, dekoracyjnych ziół i wielobarwnych kwiatów. Przeznaczony do zakładania ogrodów w stylu angielskim oraz tworzenia kolorowych, malowniczych zakątków na działkach i miejskich skwerach. Daje efekt naturalnie ukwieconego trawnika i wabi do ogrodu zapylające owady. Kwietny trawnik nie wymaga częstego koszenia i regularnej pielęgnacji.

www.esschertdesign.pl

www.bros.pl

Kwietniki ESSCHERT DESIGN


OUTLET Mebli Ogrodowych

Zapraszamy do sklepu w Wysogotowie gdzie nasi doradcy chętnie pomogą w doborze odpowiednich mebli na taras

OUTLET Mebli Ogrodowych ul. Skórzewska 37 62-081 Wysogotowo

tel. 787 973 023 e-mail: outlet@decodom.pl FB: outlet_mebliogrodowych


88 Będzie się działo

PRZEGLĄD KOBIECYCH FILMÓW GÓRSKICH I PODRÓŻNICZYCH 1-3 kwietnia Kino Muza w Poznaniu Fundacja Wandalistki oraz Kino Muza zapraszają na Przegląd Kobiecych Filmów Górskich i Podróżniczych, który odbędzie się w dniach 1-3 kwietnia w Poznaniu. To pierwszy i jedyny taki filmowy przegląd w Polsce. 3 dni w towarzystwie wielu inspirujących kobiet! 7 filmów skupionych wokół kobiecych eksploracji, górskich przygód i podróży. Spotkania i rozmowy z gośćmi specjalnymi (wspinaczkami i podróżniczkami) o roli kobiet we współczesnej wspinaczce oraz różnych sportach górskich. Współorganizator: Kino Muza Partnerzy: Estrada Poznańska, Taternik, KW Poznań Patroni Medialni: „Poznański Prestiż”, IKS,

wydarzenia

kulturapoznan.pl, Magazyn Góry, Radio Afera

PROGRAM: 1 kwietnia (piątek), godz. 20:00 DZIEŃ I: SAMOSTANOWIENIE, Sala nr 1 „Climbing Iran”, reż. Francesca Borghetti, 53 min „My upside down world”, reż. Elena Goatelli, 70 min Po seansie spotkanie z Olgą Kosek 2 kwietnia (sobota), godz. 17:00 DZIEŃ II: KOBIECE KINO DROGI, Sala nr 1 „Myrtle Simpson: A Life On Ice”, reż. Leigh Anne Sides, 34 min „This Mountain Life”, reż. Grant Baldwin, 78 min Po seansie spotkanie z Agnieszką Zebrą Dziadek

3 kwietnia (niedziela), godz. 17:00 DZIEŃ III: KOBIETY WSPIERAJĄ KOBIETY, Sala nr 1 „Cholitas”, reż. Jaime Murciego, Pablo Iraburu, 80 min „Naretoi”, reż. Katie Sugarman, Kelsey Doyle, 37 min „Connection”, reż. Jan Žurek, 29 min


89 Będzie się działo


90

do wspólnych szaleństw albo zwyczajnie nie macie ochoty

Będzie się działo

słów, wszystkie niezbędne materiały (tiule, wstążki, guziki,

po nich sprzątać – przyjdźcie do nas. Mamy mnóstwo pomyrurki, śrubki, balony, butelki, farby, tuby, kartony, sznurki…) i niezły metraż. A na dodatek Wy zabieracie efekty twórczych działań do domu, a bałagan zostaje z nami. Zapraszamy na warsztaty familijne dla rodzin z dziećmi w wieku od 5-11 lat. kontakt: edukacja@opera.poznan.pl lub tel. 61 65 90 266.

BER tryptyk baletowy 8.04. (piątek), godz. 19:00, 9.04. (sobota), godz. 11:00 i 19:00 10.04. (niedziela), godz. 11:00 i 18:00, Aula Artis, ul. Kutrzeby 10

Carl Orff CARMINA BURANA 30.04. (sobota), godz. 19:00 Aula Uniwersytecka, ul. Wieniawskiego 1

B jak Bondara Robert – coraz bardziej znaczące nazwisko na scenie tanecznej, jego prace choreograficzne są pokazywane na najważniejszych festiwalach tańca

Absolutny hit muzyki klasycznej, wciąż inspirujący arty-

w Polsce i za granicą. E jak Ekman Alexander – gwiazda współczesnej choreografii

stów: od twórców reklam po zespoły heavymetalowe.

o międzynarodowej renomie, współpracował z ponad czterdziestoma zespołami na

Każde wykonanie „Carmina Burana” wypełnia sale kon-

całym świecie. R jak Rimeikis Martynas – dyrektor artystyczny zespołu Litewskiego

certowe do ostatniego miejsca, a historia powstania dzieła

Baletu Narodowego, najbardziej rozpoznawalny choreograf młodego pokolenia na

pokazuje, jak owocne może być spotkanie średniowiecza

Litwie. BER jak mechanizm odnowy DNA. Jak sposób na wprowadzenie świeżego

(tekst) z XX wiekiem (muzyka). Carl Orff śmiało połą-

powiewu, dynamiki, energii, rytmu. Jak impuls do odnalezienia na nowo przy-

czył XIII-wieczne teksty poetyckie z muzyką, gdzie rytm

jemności płynącej z ruchu – zarówno dla twórców, jak i dla widzów. Szczególnie

i efektowne partie chóralne pełnią przewodnią rolę. Tekst

polecane tym, którzy jeszcze nie odkryli, że są entuzjastami tańca współczesnego.

kantaty kompozytor potraktował „perkusyjnie”, wprowadzając wielokrotne powtórzenia słów czy fraz oraz

Stanisław Moniuszko PARIA wykonanie koncertowe 12.04. (wtorek), godz. 19:00, Aula Uniwersytecka, ul. Wieniawskiego 1

eksponując sylaby. Utwór składa się z trzech części. Pierwsza, Primo vere, opiewa uroki natury, druga, In taberna, jest pochwałą zabawy i uciech stołu, natomiast trzecia, Cour d’amours, sławi miłość. Części spina klamrą słynny prolog, powtórzony też na końcu dzieła: „O Fortuno, niby

Najrzadziej wystawiana opera Stanisława Moniuszki, która po prze-

księżyc nieustannie zmienna /ciągle rośniesz / lub zani-

szło 150 latach podbiła świat. Zapomniane dzieło nagrodzone operowym

kasz / ciemna lub promienna”. Niezależnie od wieku słowa

Oscarem. Kolejne potwierdzenie tezy, że chwalimy obce, swego nie znając…

te nadal pozostają aktualne, a „Carmina Burana” poruszają

Tym razem bez spektakularnej inscenizacji, lecz w znakomitym muzycznym

słuchaczy, czy to w XX, czy w XXI wieku.

wykonaniu. Za pulpitem dyrygenckim Jacek Kaspszyk i najlepsi soliści Teatru Wielkiego, w tym debiutująca w partii Neali Iwona Sobotka. Wsłuchajmy się w przejmującą historię o wykluczeniu i sile uprzedzeń. „Jam paria!” – to jedno z najmocniejszych wyznań w twórczości Stanisława Moniuszki.

ПЕРЕМОЖЕМО! WYGRAMY! Poznaj Ukrainę! Cykl wydarzeń charytatywnych

20.04. (środa), godz. 19:00, Aula Uniwersytecka, ul. Wieniawskiego 1

9 kwietnia, godz. 17:00, 27 kwietnia, godz. 16:00 Aula Nova Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu

Średniowieczna sekwencja do Matki Boskiej inspirowała wielu kompozytorów.

Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu inicjuje

Odnosiła się ona do przejmującej sceny, gdy Maryja opłakuje śmierć ukrzyżowa-

cykl wydarzeń charytatywnych pod tytułem ПЕРЕМОЖЕМО!

nego Syna. Tym razem trzynastowieczny temat w opracowaniu mistrza włoskiej

WYGRAMY! Ideą cyklu jest prezentacja kultury ukraińskiej

opery – G. Rossiniego.

w jak najszerszym aspekcie. Udział w wydarzeniach wezmą

Gioacchino Rossini STABAT MATER

artyści z Ukrainy związani z polskimi instytucjami kultury

Warsztaty ROBIMY OPERĘ! OPERA NA WESOŁO 24.04. (niedziela), godz. 12:00 Malarnia, Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu Warsztaty familijne, które pozwolą całej rodzinie spędzić czas na kreatywnej zabawie. Jeśli często słyszycie: „Nudzi mi się”, brakuje Wam przestrzeni

oraz wspierający ich polscy przyjaciele. Identyfikację wizualną przygotował wybitny plakacista, Andrzej Pągowski. Wstęp na wydarzenia jest bezpłatny, ale w czasie ich trwania będą zbierane środki na pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Jednocześnie zachęcamy do wsparcia zbiórki prowadzonej podczas koncertów przez Polski Czerwony Krzyż na rzecz obywateli Ukrainy dotkniętych wojną.


91 Będzie się działo

Filharmonicy Berlińscy w Filharmonii Poznańskiej 22 kwietnia (piątek), godz. 19:00 Aula Uniwersytecka Wenzel FUCHS – klarnet Łukasz BOROWICZ – dyrygent Anastasiia VRUBLEVSKA – dyrygent Orkiestra Filharmonii Poznańskiej Program: Borys Latoszynski Uwertura słowiańska op. 61 Wolfgang Amadeus Mozart, Koncert klarnetowy A-dur KV 622 Bohuslav Martinů, IV Symfonia

8-10.04. (piątek-niedziela), godz. 19:00 Akademicki Teatr Muzyczny „Olimpia”

Aula Nova, godz. 19:00 Koncert Szkoły Doktorskiej

W. A. Mozart „Don Giovanni” –

4.04. (poniedziałek), godz. 19:00

spektakle operowe.

23.04. (sobota), godz. 19:00

Wykonawcy: Studenci Instytutu Wokalistyki,

Aula Nova

Orkiestra Symfoniczna Akademii Muzycznej

Koncert w ramach konferencji klarnetowej

Sala Błękitna

im. Ignacego Jana Paderewskiego w Pozna-

Koncert Riot Ensemble

niu pod dyr. Aleksandra Grefa. Bilety:

Aula Nova

Bilety24 i Centrum Informacji Kulturalnej.

24-25.04. (niedziela-poniedziałek), godz. 18:00

10.04. (niedziela) , godz. 17:00

Wiśniowy sad – musical na podstawie sztuki

5.04. (wtorek), godz. 19:00

Aula Nova

Antona Czechowa Erick Stern, Robert

Aula Nova

Pianiści u Paderewskiego

Roberson & Darek Tarczewski – muzyka

Akademicki Teatr Muzyczny „Olimpia”

Poniedziałki w Akademii

Koncert muzyki sakralnej Concentus Musicæ Sacræ inter Universitates

Przemyslaw Klonowski – reżyseria. Bilety:

11.04. (poniedziałek), godz. 19:00

Bilety24 i Centrum Informacji Kulturalnej.

Aula Nova

6.04. (środa)

Koncert pasyjny – Filius pacificus

Sala Prezydencka, godz. 18:00 Koncert z cyklu Przed Konkursem

12.04. (wtorek), godz. 19:30

Sala Błękitna, godz. 18:00

Aula Nova

Koncert finałowy kursów interpretacji

Koncert z cyklu Przed Konkursem

Poniedziałki w Akademii

27.04.(środa) Aula Nova, godz. 12.00

muzyki XVI i XVII wieku

zdj ęc ia : Materiały promocyjne organizatorów

25.04.(poniedziałek), godz. 19:00 Aula Nova

Aula Nova, godz. 19:00

13.04.(środa), godz. 18:00

Koncert w ramach konferencji Historyczne

Aula Nova

Sala Prezydencka, godz. 18:00

organy – problemy renowacji i rekonstrukcji

Koncert Laureaci konkursów muzycznych

Estrada studencka

Lunch Concert

Koncert The Standards

7.04. (czwartek)

20.04.(środa)

Aula Nova, godz. 18:00

Aula Nova, godz. 19:00

30.04.(sobota), godz. 16:00 i 19:00

Koncert galowy Katedry Historycznych

Środy organowe

Akademicki Teatr Muzyczny „Olimpia”

Praktyk Wykonawczych

Sala Prezydencka, godz. 18.00

Spektakle na podstawie

Koncert z cyklu Przed Konkursem

Cosi fan tutte W. A. Mozarta Agnieszka Nagórka – dyrygent Paweł Szko-

8.04. (piątek) Aula Nova, godz. 18:00

21.04.(czwartek)

Koncert Mozaiki fortepianowe

Sala Błękitna, godz. 18:00 Czwartki z muzyką dawną

tak – reżyseria


92 Będzie się działo

Kwietniowa edycja OPEN SHOWROOM by TUTU pełna koloru Moda dopaminowa na Szachownicy 22-23 kwietnia, godz. 9:00-21:00 Pasaż 0, Szachownica, Stary Browar

T

ak kolorowej edycji OPEN SHOWROOM by TUTU jeszcze nie było. Nowe kolekcje polskich marek niezależnych, które pojawią się na sto-

iskach na kwietniowych targach w Starym Browarze, buzują energią soczystych barw i fantazyjnych wzorów. Za Lidią Kalitą powtarzamy, że kolor to „modowa witamina D3” – ma wzmacniać, poprawiać nastrój. Ile marek, tyle sposobów na kolor. Lamita Organic do Browaru przywiezie kolekcję „Blossom”. Nazwa jest dwuznaczna – nawiązuje do autorskiego kwiatowego printu, ale symbolizuje również kobietę, która jest warta tego, aby o siebie zadbać i w pełni rozkwitnąć. Aggi kolor wykorzystuje do podkreślenia genialnych krojów – w szczególności dwu- i trzyczęściowych garniturów. Komplety w błękicie, zieleni i czerwieni to prawdziwy „power look” – nie tylko na specjalne okazje. U Risk Made in Warsaw mocny kolor pojawia się zawsze, obok charakterystycznych dla marki kobaltów i czerwieni, w wiosennej kolekcji pojawia się głęboki fiolet, róż, leśna zieleń i multikolorowe desenie.

Lamita Organic i Czajkowski część dochodu ze sprzedaży

Bucle wiosnę wita wachlarzem nowych autorskich printów

swoich produktów w marcu przekazała na rzecz zbiórki SOS

– oczywiście w kolorze. Lidia Kalita stawia na energetyczne

UKRAINA Polskiej Akcji Humanitarnej. Ten sam cel zasilił

zestawienia pomarańczu i różu, a w poszukiwaniu inspiracji

całkowity dochód ze sprzedaży koszulek NO WAR Synthetic.

sięga do lat 70. Soczyste kwiatowe wzory to znak rozpo-

Risk Made in Warsaw wsparło finansowo PAH i część war-

znawczy nowej kolekcji „Art Boheme”. Kolor-sceptycy nie

szawskiego biura przygotowało na tymczasowe mieszkanie

poczują się na kwietniowym TUTU wykluczeni. W Starym

dla ukraińskich uchodźców.

Browarze z nową kolekcją pojawi się Synthetic. Ich projekty na wiosnę w przewrotny sposób nawiązują do natury:

Pomoc finansowa to jedno. Projektanci wykorzystują

jest tu szarość kamienia i geometria skalnych formacji.

modę także jako manifest: wolności, tolerancji i celebra-

…a to tylko kilka marek z oferty wiosennego OPEN SHOWROOM by TUTU. Moda niezależna to moda zaangażowana. Polskie marki niszowe tworzą kolekcje w duchu zrównoważonego rozwoju, starając się minimalizować negatywny wpływ produkcji na środowisko. Ubrania sprzedawane w trakcie TUTU powstają w Polsce. Projektanci sięgają po certyfikowane materiały z odnawialnych surowców naturalnych, a nawet – wykorzystują tkaniny ze starszych kolekcji. Wrażliwość projektantów nie ogranicza się do kwestii ekologicznych. Polskie marki reagują na kryzys za

wschodnią granicą aktywnym zaangażowaniem w pomoc ukraińskim sąsiadom.

cji różnorodności kulturowej. Świetnym przykładem jest nowa kampania biorącej udział w targach TUTU marki Risk Made in Warsaw. W

sesji zdjęciowej pod hasłem „Risk for real people” wzięły udział osoby pochodzące z Ukrainy, Czeczeni, Kazachstanu i Polski. „Chciałabym, by te zdjęcia uświadomiły ludziom, że warto skupić się na podobieństwach. Żeby różnice zachęcały do poznania nowego, posmakowania czegoś innego, do ciekawości. I łączenia się w działaniu, by wspierać innych” – mówi Marina Hulia, pomysłodawczyni sesji.


Andrzejewska, a kostiumy i scenografię Marika Wojciechowska. Autorami muzyki są George Noriega i Joel Someillan, zdobywcy nagrody Grammy, a libretta Kevin Del Aguila. Światowa premiera spektaklu odbyła się w 2016 roku w The Coterie Theatre w Kan-

93 Będzie się działo

sas City w Stanach Zjednoczonych.

Jekyll & Hyde Zakonnica w przebraniu 7-8.04. (czwartek-piątek), godz. 19:00 Teatr Muzyczny w Poznaniu

21-22.04. (czwartek-piątek), godz. 19:00, 23.04. (sobota), godz. 15:00 i 19:00 24.04. (niedziela), godz. 17:00, 28-29.04. (czwartek-piątek), godz. 19:00, 30.04. (sobota), godz. 15:00 Adaptacja noweli Roberta

Musical na podstawie słynnego filmu z 1992 roku z Whoopi

Louisa Stevensona w mig stała

Goldberg w roli głównej. Autorem muzyki jest Alan Men-

się jednym z najważniejszych

ken, laureat nagrody Tony oraz zdobywca ośmiu statuetek

przedstawień muzycznych XX

Amerykańskiej Akademii Filmowej. W pierwszoplanowych

wieku. Musical Jekyll & Hyde

rolach – największe gwiazdy scen musicalowych w Pol-

to niesłychana historia o walce

sce oraz soliści Teatru Muzycznego w Poznaniu. Premiera

dobra ze złem, która, jak głosi

„Zakonnicy w przebraniu” odbyła się w 2009 roku w Londy-

legenda, została napisana

nie. Dwa lata później spektakl zadebiutował na Broadwayu.

przez Stevensona w ciągu trzech dni, a następnie spalona po to, by ją ponow-

Poznańska realizacja jest polską prapremierą musicalu.

nie odtworzyć. Musical zagrano na Broadwayu bez przerwy ponad 1500 razy!

Madagaskar – musicalowa przygoda

Salon Poezji / Witold Dębicki

9.04. (sobota), godz. 13:00 i 17:00

30.04. (sobota), godz. 12:00 (Teatr Muzyczny) i 18:00 (Biblioteka w Zamku w Kórniku) 1.05. (niedziela), godz. 13:00 (Pałac Jankowice)

Roztańczony musical dla dzieci i rodzin na podstawie pełnometrażowego filmu animowanego z 2005 roku – wielkiego

Gościem 73. Odsłony Salonu Poezji będzie znakomity aktor teatralny, filmowy

hitu wytwórni DreamWorks, który doczekał się już dwóch

i telewizyjny Witold Dębicki, który przeczyta fragmenty poematu „Godzina

kontynuacji. Poznańską wersję musicalu wyreżyserował

myśli” oraz dramatów ukraińskich autorstwa Juliusza Słowackiego.

Jerzy Jan Połoński, który z sukcesami realizuje spektakle dla

Nie zabraknie również specjalnej oprawy muzycznej przygotowanej przez

dzieci w całej Polsce. Choreografię przygotowała Paulina

muzyka orkiestry Teatru Muzycznego.

Dzisiaj wyjeżdżam

Oddychaj

9-10 kwietnia, godz. 19:00 Scena Dramatyczna Czas trwania: 55 minut, Ograniczenia wiekowe: 16+

23-24 kwietnia, godz. 19:00, Scena Dramatyczna, Czas trwania: 60 minut

zdj ęc ia : Materiały promocyjne organizatorów

UWAGA! W spektaklu używane są światła stroboskopowe!

„Obywatele Sys-

„Stworzę wam sztukę nową,

temu. / Spójrzcie,

sztukę czarnych miast. Będzie

świata, w którym

mocna jak wódka i dobra jak piernik. Zdziwicie się, że tyle jest na niebie gwiazd,

się urodziliście, już nie ma. / Nadszedł czas na zmiany. / To jest

których żaden wam przedtem nie odkrył Kopernik.” /B. Jasieński/

pierwszy dzień reszty waszego życia. / Dajemy Wam Oddy-

Spektakl na podstawie utworów Brunona Jasieńskiego: „Nogi Izoldy Mor-

chaj, Kapsułę Przyszłości. / Zapomnicie o niepokoju i strachu,

gan" oraz „Pieśń o głodzie”.

pragnieniu i głodzie, o chorobach i starości. / Kapsuła Oddy-

Spektakl brał udział w XXI Ogólnopolskim Festiwalu Sztuk Autorskich i Ada-

chaj zapewni Wam komfort życia, który się Wam należy. /

ptacji „Windowisko”.

Kapsuła Oddychaj, pozwoli nam spełnić Wasze potrzeby.”

Obsada: Mateusz Paszkiewicz, Tomasz Zajcher, reżyseria/dramaturgia: Monika

Obsada: Alicja Gotowała, Monika Chuda, muzyka: Joanna

Chuda, realizacja światła/dźwięku: Monika Chuda, muzyka: Artur Pacak,

Glensk, Malfred, scenariusz: Monika Chuda, reżyseria:

kostiumy: Monika Chuda, Matusz Paszkiewicz.

Tomasz Zajcher.


94 Będzie się działo

Polka 8 i 9 kwietnia, godz. 20:00 Polski Teatr Tańca Reżyseria i dramaturgia: Igor Gorzkowski Choreografia: Iwona Pasińska Muzyka: Zbigniew Kozuba Scenografia: Andrzej Grabowski Spektakl Polskiego Teatru Tańca ma formę kolażu, a jego fabularną strukturę wyznacza oś życia kobiety od narodzin do śmierci. Polka to wieloznaczne słowo – polka to taniec, klu „Polka” wszystkie te odcienie semantyczne znajdują swoje odzwierciedlenie.

2. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca „Granice natury – granice kultury” 27–30 kwietnia, Polski Teatr Tańca PTT gościć będzie zespoły i twórców z Norwegii, Austrii, Boliwii i Polski. Festiwal będzie prezentować bogactwo i różnorodność sztuki tańca, która nie pozostaje obojętna wobec otaczającej natury. W ramach 2. edycji festiwalu będzie można zobaczyć:

Święto wiosny: preludium

Kurka Wodna albo urojenie

27.04. (środa), godz. 20:00

29.04. (piątek), godz. 20:00

To projekt polsko-łemkowskiej tancerki

Spektakl Polskiego Teatru Tańca, balansu-

i choreograf ki Moniki Błaszczak i boliwij-

jąca na krawędzi fabuły i Witkacowskiej

skiej artystki multidyscyplinarnej Luizy

Czystej Formy opowieść o młodym artyście,

Mateo Dupleich Rozo. Jest celebracją twór-

poszukującym artystycznego i osobistego

czej siły wiosny i aktem opłakiwania strat,

spełnienia. Spektakl powstał w organicznej

których doświadczamy w czasach kryzysu

współpracy pomiędzy reżyserem Igorem

klimatycznego.

Gorzkowskim i choreografką Iwoną Pasińską.

Landscape before catastrophe 28.04. (czwartek), godz. 20:00 Hygin Delimat – choreograf i performer na co dzień tworzący w Wiedniu – zaprezentuje solo, w którym skupia się

Jest finalistą VII Konkursu na Inscenizację Dawnych Dziel Literatury „Klasyka Żywa”.

Salve Regina 30.04. (sobota), g. 20:00 Spektakl w choreograf ii Jo Strømgrena,

na zobrazowaniu rozpadu, nieuchronności

jednego z cieszących się największym mię-

i upadku, budując naładowany emocjami

dzynarodowym uznaniem norweskich

krajobraz.

choreografów, rezydenta Opery Narodo-

Narodowe tańczenie

wej i Baletu w Oslo. Wystąpi jego autorski zespół – Jo Strømgren Kompani. Czeka nas

29.04. (piątek), godz. 20:00

spektakl, który przynosi nadzieję i poczucie

Akcja uliczna pod patronatem Prezydenta

ulgi w trudnych czasach.

Miasta Poznania Jacka Jaśkowiaka, na którą zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Zatańczymy wspólnie poloneza w scenerii ulicy Taczaka w Poznaniu. Wstęp wolny.

I oczywiście regularne zajęcia z naszymi artystami, Katarzyną Rzetelską, Danielem Michną i Patrykiem Jarczokiem. Szczegółowe informacje: www.ptt-poznan.pl

zdj ęc ia : Materiały promocyjne organizatorów

forma muzyczna, Polka to kobieta. W spekta-


95 Będzie się działo

AQUANET JAZZ FESTIVAL 8-10 kwietnia 2022 Poznań ANDREA MOTIS DAWID TOKŁOWICZ & STRINGS DANI PEREZ TRIO ESKAUBEI & TOMEK NOWAK QUARTET www.jazz.pl


96 Będzie się działo

Noc w Palmiarni 29 kwietnia (wtorek), godz. 20:00-2:00 w nocy Kasa czynna będzie do 1:30 29 kwietnia Palmiarnia Poznańska znów zaprasza na nocne zwiedzanie. Wyjątkowej nocy pod palmami będzie towarzyszyć instalacja audiowizualna, dzięki której zwiedzający będą mogli chłonąć otaczającą przestrzeń wszystkimi zmysłami. Niespotykane efekty świetlne, połączone z różnorodnymi dźwiękami natury sprawią, że ta Noc w Palmiarni będzie z pewnością niezapomniana. Dodatkową atrakcję stanowić będzie ścieżka edukacyjna dzięki, której odwiedzający będą mogli zapoznać się z ciekawostkami. Warto zabrać ze sobą latarkę, aby móc w pełni korzystać z nocnych atrakcji.

MENTOR BIZNESU Kalendarium 5 kwietnia (wtorek), godz. 10:00-11:30 Bezpłatne szkolenie online „Jak uzyskać dofinansowanie na szkolenia pracowników w 2022?”

7 kwietnia (czwartek), godz. 19:00 Webinar z Agnieszką Nadstawną pt. „Jak dawać wsparcie i zadbać o zdrowie mentalne w obliczu wojny na Ukrainie”.

13 kwietnia (środa), godz. 10:00 Spotkanie konsultacyjne z Okręgową Inspekcją Pracy w Poznaniu dla przedsiębiorców pt. „Legalność zatrudnienia w obliczu wojny”.


97 Po godzinach

Mentor Biznesu i Polski Ład zdj ęcia :

Materiały prasowe

23

marca 2022 r.w Hotelu Ilonn w Poznaniu odbyło się spotkanie konsultacyjne dla przedsiębiorców z Dyrektorem I Oddziału ZUS w Poznaniu Panią Dobrochną Bubnowską oraz ekspertami ZUS zorganizowane przez Związek Pracodawców Mentor Biznesu. Uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się na temat zmian dla pracodawców w rozliczaniu składki zdrowotnej oraz sporządzaniu dokumentów ubezpieczeniowych w ramach Polskiego Ładu, a także odnośnie najważniejszych zmian dotyczących świadczeń krótkoterminowych od 01.01.2022. Tematyka wywołała żywą dyskusję, dzięki której przedsiębiorcy uzyskali odpowiedzi na wiele nurtujących pytań.


98 Po godzinach

Powiew subtelności zdj ęcia :

S

Filip Olczak

tylowo, modnie, kobieco – takie założenie przyświeca Marii Atelier, które świętowało swoje wielkie otwarcie 26 marca. Najnowsza kolekcja zaprezentowana została w ciepłej i przyjaznej atmosferze, wraz z szampanem i kolorowymi słodkościami. Rozmowom o modzie, obecnych trendach i pasji uczestniczek spotkania nie było końca… a wszystko odbyło się w ekskluzywnym miejscu, jakim jest odrestaurowana kamienica przy Libelta 27. Zapraszamy na 2 piętro do Marii Atelier, gdzie właścicielka Marietta Kręciołek doradzi i wystylizuje Państwa od stóp do głów. Czas na nowy wiosenny image!


99 Po godzinach

Ukraina żyje! Укра нi жити! zdj ęcia :

Piotr Piaseczny

W

geście solidarności z narodem ukraińskim Fundacja Barak Kultury stworzyła dwujęzyczną piosenkę, której przejmujące słowa „Każdy ma prawo być wolny. Jak ptak na niebie, co rozwija skrzydła ponad istnieniem" wybrzmiały 3 marca podczas koncertu „Poznań dla Ukrainy" na Placu Wolności. Tekst napisał Przemek Prasnowski, muzykę skomponował Maciej Muraszko, a w dwóch językach zaśpiewała Oksana Hamerska. Utwór powstał jako wyraz wsparcia dla naszych najbliższych z Ukrainy - został nagrany 14 marca w Studiu S 10 Sergiusza Suprona w Poznaniu. Oksana Hamerska urodziła się na Ukrainie. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. L. Solskiego w Krakowie na wydziale aktorskim. Jeszcze na studiach została nagrodzona za najlepszą drugoplanową rolę żeńską na 4. Międzynarodowym Festiwalu Szkół Teatralnych w Warszawie. Występowała w wielu teatrach w Polsce. W 2015 r. rozpoczęła współpracę z Teatrem Muzycznym w Poznaniu rolą Evy Peron w spektaklu Evita. Jako solistka tego Teatru wystąpiła w wielu spektaklach. Przemek Prasnowski – animator kultury, reżyser, aktor, przyjaciel mniejszości. Kieruje Fundacją Barak Kultury, gdzie jest też koordynatorem merytorycznym Innego Festiwalu oraz projektów: Tęczowe Seniorki i Rusałka, jezioro, które łączy. Maciej Muraszko – wszechstronny muzyk, kompozytor, aranżer i producent. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Poznaniu. Ma w swoim dorobku współpracę z wieloma artystami, m.in. z Marylą Rodowicz, Zbigniewem Górnym, Ryszardem Rynkowskim, Mieczysławem Szcześniakiem, Maciejem Maleńczukiem, Zbigniewem Wodeckim. Ponadto współpracował z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Poznaniu, Państwową Filharmonią w Poznaniu oraz Filharmonią Narodową w Warszawie. Z upodobaniem eksperymentuje z różnymi gatunkami muzyki. Facebook: www.facebook.com/BarakKultury Instagram: www.instagram.com/barakkultury


100 Po godzinach

Wielkie otwarcie Kliniki La Perla w Starym Browarze zdj ęcia :

P

K. Jachewicz

ierwsza Klinika La Perla w Polsce powstała ponad 20 lat temu przy ulicy Wilczej w Warszawie. Z powodzeniem działa do dziś – tak swoją opowieść na otwarciu gabinetu w Starym Browarze rozpoczęła założycielka i prezes La Perla, Kalina Ben Sira. Przez dwie dekady zmieniły się kanony piękna, zmieniły się technologie pięknu służące. Niezmienny pozostaje zapał Kaliny Ben Sira oraz zespołu La Perla do wyszukiwania kosmetologicznych nowinek i zapewnienia fachowej opieki pacjentom Klinik. Wielkie otwarcie Kliniki La Perla w Starym Browarze rozpoczęło się prezentacją i lunchem w restauracji Weranda Lunch & Wine. Później goście zostali zaproszeni do zwiedzania nowych gabinetów w Pasażu +2. Klinika w Browarze to pierwszy oddział La Perla w Poznaniu. Na klientki i klientów czeka tutaj oferta pełna najnowocześniejszych zabiegów z zakresu kosmetologii i medycyny estetycznej, m.in. najnowsze propozycje z menu La Perla, czyli ujędrniające i odchudzające Wonder Shape i Jet Vibe. Każdy zabieg poprzedza konsultacja z kosmetologami i lekarzami.


101 Po godzinach

Wielka Wymiana Książek w Starym Browarze zdj ęcia :

C

J. Krzyżanowski

zytanie – czy jest lepszy sposób na poszerzanie horyzontów bez wychodzenia z domu? Osoby, które podzielają to przekonanie, spotkały się 12 marca w Starym Browarze na wyjątkowym wydarzeniu: Wielkiej Wymianie Książek. Akcję zorganizowało lubimyczytac.pl we współpracy z Browarem. Każdy uczestnik mógł przynieść pięć pozycji w bardzo dobrym stanie, wydanych nie wcześniej niż w 2005 roku. Przeczytane książki można było wymienić na nowe lektury – przekazane na wymianę przez wydawnictwa oraz te oddane przez inne osoby. Być może statystyki na temat czytelnictwa w Polsce nie wyglądają kolorowo, ale kolejka entuzjastów literatury do strefy wymiany, ciągnąca się przez browarowy Pasaż, budziła optymizm. Akcja towarzyszyła finałowi Plebiscytu Książka Roku lubimyczytac.pl i Allegro. Tegoroczną „maskotką” plebiscytu był Reader, oczytany brat Watchera, czyli Pana Peryskopa – postaci stworzonej przez poznańskiego streetartowca Noriakiego. Figura Readera trafiła na charytatywną licytację, a dochód z jej sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc Ukrainie.


102 Po godzinach

Nowy salon Volvo już otwarty zdj ęcia :

N

Firma Karlik

owy salon Volvo Firma Karlik na Franowie jest już dostępny dla klientów. Obiekt o powierzchni 2986 m2, mieszczący się przy ulicy Torowej 14 w Poznaniu, został zbudowany według najnowszych standardów marki. Jego elewację wykończono mlecznym szkłem, co zwłaszcza w nocy przywołuje na myśl barwę i fakturę lodu. Wnętrze tworzą betonowe konstrukcje ocieplone drewnem, szkłem oraz typowo skandynawskim, minimalistycznym wystrojem. W budynku znajdziemy przestrzeń na ekspozycję samochodów nowych oraz samochodów używanych z programu Volvo Selekt. Sprzedaż z wcześniej wymienionego programu, dealer będzie realizował także w salonie przy poznańskiej Malcie. Przygotowano także dwa stanowiska, gdzie klienci będą odbierać nowe Volvo. Usługi serwisowe świadczone będą przy wykorzystaniu 14 stanowisk serwisowych, a hotel opon pomieści 350 kompletów. W nowym salonie klienci będą mogli skorzystać z 6 miejsc do ładowania samochodów elektrycznych i hybrydowych . Z kim się widzimy w nowym salonie Volvo Firma Karlik?


103 Po godzinach

Jak wykluć się na wiosnę? zdj ęcia :

Materiały prasowe

„W

każdej chwili w życiu możemy stać na palcach, na piętach albo na całych stopach. Skoro wiosna, to wypada się wreszcie przebalastować” - tymi słowami rozpoczęła się specjalna edycja Akademii Lagom, którą poprowadził Miłosz Brzeziński – psycholog, jeden z najbardziej znanych trenerów personalnych i motywacyjnych w Polsce. Podczas spotkania, które odbyło się 10.03 w hotelu Mercure rozmawiano o narzędziach do obrabiania zmiany i tym, gdzie w sobie i na zewnątrz szukać pomocy. O tym, po co jest uważność i jak nie popaść z nią w chorobliwą przesadę. Dwa dni później w HOT_elarni w Puszczykowie odbyło się kolejne spotkanie Akademii Lagom. Tym razem podejmowano temat kobiecej natury, ról kobiet oraz schematów, które kierują życiem kobiet. Gościem spotkania była Maria Rotkiel, psycholog, terapeutka rodzinna, terapeutka par, trenerka motywacyjna rozwoju zawodowego i osobistego. Swoje wykłady poprowadziły także ekspertki akademii, Monika Łuczak oraz Kamila Popadowska. Kolejne spotkanie Akademii Lagom planowane jest na 14 maja, ponownie w Puszczykowie. Szczegóły na www.akademialagom.pl


104 Po godzinach

„Kaliński” świętuje 30-lecie

Marzec 2022 roku to wyjątkowy okres dla firmy Kaliński, 30 lat temu powstał jeden z liderów sektora układów wydechowych.

zdj ęcia :

D

Firma Kaliński

okładnie 01 marca 1992 roku Włodzimierz Kaliński zarejestrował działalność gospodarczą, dając początek f irmie „Kaliński”. Lata 90-te ubiegłego wieku nie należały do łatwych: braki towarów, niestabilna sytuacja polityczna, problemy z dostępnością do wiedzy, technologii. Mimo problemów Włodzimierz Kaliński wraz z żona Aleksandrą podjęli decyzję o przebranżowieniu i wyspecjalizowaniu się w układach wydechowych. Niewielu wierzyło wtedy w ich sukces, jednak po 30-tu latach firma stała się jednym z liderów sektora układów wydechowych w Polsce. Przez okres działalności „Kaliński” stale się rozwijał, rozbudowywał swoją siedzibę, zwiększając zatrudnienie, tworząc nowe działy, a także wypracowując unikalne w skali kraju metody działań. W najbliższych latach f irma planuje ukierunkować swoją pracę na rzecz rozwoju obsługi klienta oraz kompleksowości usług. Okrągły jubileusz był okazją do organizacji rocznicowego wydarzenia. Przedstawiciele lokalnych władz, kontrahenci, przyjaciele, a także pracownicy firmy spotkali się w swadzimskim Pałacu Kasztanowym. Podczas wydarzenia doszło do przypomnienia najważniejszych wydarzeń w historii, wysłuchaliśmy przemówień założyciela firmy, obecnego Prezesa i Członka Zarządu. Ważnym punktem było wręczenie specjalnych wyróżnień i podziękowań dla najbardziej zasłużonych pracowników. Nie obyło się również bez wspólnych rozmów, wspomnień i spędzenia czasu w przyjacielskiej atmosferze.

Najważniejsze daty w historii firmy Kaliński: 1992 – powstanie firmy 1995 – p ierwsza przebudowa firmy, uruchomienie serwisu układów wydechowych 1998 – r ozpoczęcie eksportu produktów na rynki zagraniczne 2007 – p oszerzenie oferty o regenerację filtrów DPF, FAP i katalizatorów 2009 – r ozbudowa serwisu o stanowiska do obsługi pojazdów ciężarowych 2009 – pierwsza sprzedaż produktów przez Internet 2011 – druga przebudowa firmy 2011 – udział w pierwszych targach 2015 – w prowadzenie systemu zarządzania ISO 9001 2016 – u ruchomienie sklepu internetowego 2017 – uruchomienie nowej hali oraz wydzielonego działu produkcji 2019 – u ruchomienie nowej hali działu pojazdów ciężarowych 2019 – z miana formy prawnej firmy, utworzenie spółki oraz powołanie pierwszego zarządu przedsiębiorstwa 2021 – u dział w międzynarodowych targach, pierwszy raz również poza Europą


105 Po godzinach

Tomasz Tomaszewski z wystawą w Mo Galerii w Poznaniu zdj ęcia :

Mo Galeria

10

marca w Mo Galerii odbył się wernisaż inaugurujący wystawę „Świat jest tam, gdzie się zatrzymałeś” autorstwa mistrza polskiej fotografii Tomasza Tomaszewskiego. Tomasz Tomaszewski jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, agencji Visum Archiv w Hamburgu, agencji National Geographic Creative w Waszyngtonie oraz American Society of Media Photographers. Zajmuje się fotografią prasową, publikuje swoje zdjęcia w najważniejszych pismach polskich i wielu zagranicznych, jak: National Geographic Magazine, Stern, Paris Match, GEO, New York Times, Time, Fortune, Elle, Vogue. Wydał kilka książek autorskich: Ostatni. Współcześni Żydzi polscy (tekst Małgorzata Niezabitowska), W poszukiwaniu Ameryki (tekst Małgorzata Niezabitowska), Cyganie – inni ludzie tacy jak my, W Centrum, Niezwykła Hiszpania, Rzut beretem, Zapewnia się atmosferę życzliwości, To, co trwałe. Górale, tradycja i wiara, Wszystko może być wszystkim, Gypsies, Happyland, Black Magic Woman, oraz ilustrował swoimi pracami kilkanaście prac zbiorowych. Autor wielu wystaw indywidualnych w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Japonii, Holandii, Włoszech, Hiszpanii, Irlandii, Niemczech, Indonezji, Brazylii, na Madagaskarze i w Polsce. Jest laureatem polskich oraz międzynarodowych nagród fotograf icznych. Od ponad trzydziestu lat współpracuje z magazynem National Geographic USA, w którym opublikował osiemnaście esejów fotograf icznych, a od 1999 roku jest głównym konsultantem jego polskiej edycji. Uczy fotografii w Polsce, USA, Niemczech i we Włoszech. Mo Galeria znajduje się w poznańskim Parku Design i Sztuki Mo, przy ul. Głogowskiej 248. Wystawa potrwa do 10 maja.


106 Po godzinach

#byckobietaontour w Heron Live Hotel w Gródku nad Dunajcem zdj ęcia :

T

Materiały prasowe

ym razem Marta Klepka #byckobietaontour razem z Dorotą Wellman na czele dotarła do Heron Live Hotel w Gródku nad Dunajcem, gdzie odbył się trzydniowy event pełen wspaniałych ludzi, motywacji, uśmiechu, zabawy połączony z wyśmienitą kuchnią i muzyką na żywo. Blisko sto uczestniczek przybyło do Małopolski, aby wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu. Weekend rozpoczął się piątkową wieczorną rozmową Bartka Jędrzejaka z dr Andrzejem Depko oraz warsztatami tanecznymi z Anną Głogowską. Kolejny dzień obfitował w wykłady przeprowadzone przez Agatę Wittchen-Barełkowską, Life Catchers, Annę Męczyńską, Bartka Jędrzejaka, Martę Buszko-Pakosińską oraz dra Zbigniewa Jackowiaka z Halluxmed, który w rozmowie z Martą Klepka opowiedział jak zadbać o zdrowe stopy i kolana. Ten pełen emocji dzień zakończyła uroczysta kolacja z udziałem Doroty Wellman, która opowiedziała o tym, co ją bawi, co ją śmieszy, a co jest dla niej najważniejsze w życiu. Wieczór zakończył koncert wyjątkowej polskiej wokalistki Kasi Wilk.


21.04.2022 11.30 – 16.15



Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Issuu converts static files into: digital portfolios, online yearbooks, online catalogs, digital photo albums and more. Sign up and create your flipbook.